Recenzja „Sweet ache. Krew gęstsza od wody” K. Bromberg

Hawkin jest niezwykle utalentowanym muzykiem, który cieszy się ogromną popularnością szczególnie wśród płci pięknej. Wraz ze swoim zespołem mężczyzna zyskuje coraz większy rozgłos oraz sławę i wszystko wskazuje na to, że ich sukces jest na wyciągnięcie ręki. Niestety wszystko komplikuje się w chwili, gdy Hawkin bierze na siebie przewinienia swojego młodszego brata, za które grozi mu więzienie. Mężczyzna zawsze czuł się odpowiedzialny za Huntera i bez względu na wszystko pragnie go chronić. Muzyk po raz kolejny daje się wykorzystać bratu, a konsekwencje jego decyzji mogą być naprawdę tragiczne. Przyszłość całego zespołu staje pod wielkim znakiem zapytania i nic nie wskazuje na to, że mężczyźnie uda się z tego wyjść obronną ręką. Czy Hawkin będzie kiedykolwiek w stanie odciąć się od swojego toksycznego brata?

„Miłość to puste słowo w tekście, dopóki nie zjawi się ktoś, kto stworzy muzykę i nada mu życie…”

Hawkin aby zdobyć przychylność sędziego i uniknąć kary zgadza się poprowadzić wykłady na miejscowej uczelni. Jednak czy uchroni go to przed więzieniem oraz rozpadem zespołu? Już wkrótce na drodze mężczyzny staje niezwykle seksowna oraz piękna Quinlan Westin, która studiuje na uczelni, w której chwilowo wykłada. Dziewczyna już od pierwszej chwili zwraca na siebie uwagę Hawkina i mężczyzna jest gotowy zrobić wszystko, żeby się do niej zbliżyć. Muzyk zakłada się z członkiem swojego zespołu, że uda mu się zaciągnąć dziewczynę do łóżka. Jednak Quinlan nie zamierza być dla niego łatwą zdobyczą i robi wszystko, żeby utrudnić mu to zadanie. Już wkrótce pomiędzy tym dwojgiem narodzi się jednak uczucie, nad którym żadne z nich nie będzie w stanie zapanować. Hawkin skrywa jednak pewną tajemnicę, która może zniszczyć wszelkie nadzieje na ich wspólną przyszłość…

 ”Każdy, kto kocha, pozwala sobie na bezbronność, niezależnie od tego, czy chodzi o zwierzaka, muzykę, rodziców, czy kochanka. A pozwolenie sobie na bezbronność oznacza, że czujesz i że ci zależy. Jasne, że tym samym narażasz się na ból, ale mój ojciec zawsze mi powtarzał: „Cierpieć to odczuwać, odczuwać to żyć, a czy nie dobrze być żywym?”. „

To, co najpierw miało być głupim zakładem przeradza się w coś znacznie bardziej skomplikowanemu. Hawkin całkowicie traci głowę dla Quinlan i jest gotowy zrobić wszystko, żeby zatrzymać przy sobie dziewczynę. Jednak czy to, co ukrywa mężczyzna nie zepsuje łączącego ich uczucia? Czy Hawkin będzie w stanie zaufać Quinlan i wyjawić jej prawdę? Wszystko jeszcze bardziej się komplikuje, gdy na horyzoncie pojawia się młodszy brat mężczyzny. Gdy tylko Hunter odkryje największą słabość Hawkina, to chłopak z całą pewnością zrobi wszystko, żeby zniszczyć szczęście swojego brata. Czy krótki romans muzyka z Quinlan przetrwa tak trudne próby? Czy mężczyźnie uda się naprawić wszystkie swoje błędy oraz rozpocząć wspólną przyszłość z dziewczyną, która całkowicie zawładnęła jego sercem?

 „Gdy przestaniesz gonić za niewłaściwymi rzeczami, dasz szansę tym właściwym, żeby cię dogoniły.”

Książka „Sweet Ache. Krew gęstsza od wody” to kolejna część z serii Driven, która podbiła serca wielu czytelników. Pierwsze cztery tomy opowiadają o historii Rylee oraz Coltona, a trzy kolejne części skupiają się z kolei na zupełnie innych bohaterach i spokojnie można je przeczytać bez znajomości innych poprzednich książek. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i muszę przyznać, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie. K.Bromberg udowadnia, że literatura erotyczna wcale nie stoi na niskim poziomie. Opisana przez nią historia niejednokrotnie potrafi zaskoczyć czytelnika i dostarczyć mu wiele wrażeń. Kreacja bohaterów jest naprawdę bardzo dobra, a Hawkin oraz Quinlan zdecydowanie podbili moje serce.

W książce nie zabraknie również zabawnych momentów oraz nieoczekiwanych zwrotów akcji, dzięki czemu czytanie tej pozycji to prawdziwa przyjemność. Od czasu do czasu lubię sięgać po nieco lżejsze pozycje, które pozwalają choć na chwilę oderwać się od rzeczywistości i wraz z bohaterami przenieść się do zupełnie innego świata. Ostatnio znalazłam w internecie pewno zdanie, które na długo zapadło mi w pamięć: „Ten, kto czyta książki, przeżywa tysiąc żyć zanim umrze. Ten, kto nie czyta, żyje tylko raz.” Naprawdę nie wyobrażam sobie życia bez czytania i mam nadzieję, że bez względu na wszystko nigdy nie będę musiała z tego zrezygnować. Jeśli macie ochotę na wspaniałą przygodę, która jest prawdziwą jazdą bez trzymanki, to zdecydowanie zachęcam Was do sięgnięcia po tę książkę! Polecam!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

septem_b

Seria driven

                   1. „Driven”                2.”Fueled”                 3. „Crashed”                 4. „Aced”

1. „Slow burn. Kropla drąży skałę” (wkrótce na blogu)   2. „Sweet ache. Krew gęstsza od wody”  3. „Hard beat. Taniec nad otchłanią”

Moja ocena:

Treść: 8/10

Styl: 8/10

Okładka: 7/10

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Recenzja „Sweet ache. Krew gęstsza od wody” K. Bromberg

  1. ~Gosche pisze:

    Mam za sobą 3 pierwsze tomy, które bardzo mi się podobały. Potem wzięłam się za ”Slow Burn”, ale jakoś nie mogłam się wciągnąć, więc odłożyłam ją po kilkudziesięciu pierwszych stronach. Wrócę do niej na pewno, bo widocznie to nie był czas na tę książkę. Mam w planach oczywiście całą serię, więc i na ”Sweet ache” przyjdzie czas. Z tego co piszesz – szczególnie ciekawi mnie zakład i jego rozwiązanie – będzie to pozycja, którą polubię :).

    Pozdrawiam :)

  2. ~Mirabelka pisze:

    Niestety książki totalnie nie dla mnie, chyba nigdy nie przekonam się do tego typu literatury ;< Ale bardzo podobają mi się ich podtytuły ^^

  3. ~Meggie pisze:

    O serii Driven słyszałam, ale nie przeczytałam ani jednego tomu. Nie jestem przekonana, czy to lektura dla mnie chociaż nie mówię kategorycznie nie. Może kiedyś sięgnę po tom pierwszy :)

  4. Kolejna okładka, która mnie odstrasza :/ Cóż nawet jeśli będę miała się zabrać za tę książkę to zacznę najpierw od pierwszego tomu ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>