Recenzja „W ogień” Ewa Seno

Em wraz ze swoją najlepszą przyjaciółką Emmą zawsze trzymały się razem i były dla siebie wszystkim. Bez zastanowienia skoczyłyby za sobą w ogień i uważały że ich przyjaźń przetrwa wszystkie przeciwności losu. Niestety po niespodziewanej przeprowadzce Em do innego miasta nastąpiła pewna tragedia, która już na zawsze zmieniła jej życie oraz spowodowała, że nic nie było już takie jak przedtem. Pewnego dnia Em dostaje niepokojącą wiadomość, w której jej najlepsza przyjaciółka żegna się z nią oraz wyjaśnia dlaczego zamierza popełnić samobójstwo. Em nie jest w stanie pogodzić się z decyzją Emmy, która była niezwykle niespodziewana oraz tak bardzo tragiczna w skutkach. Co tak naprawdę popchnęło Emmę do popełnienia samobójstwa? Kiedy Em poznaje okrutną prawdę wkracza na ścieżkę, z której już nie będzie odwrotu.

 ”- Więc jak? Chcesz pomścić przyjaciółkę?
– Chcę – szepnęłam – ale jakoś nie uśmiecha mi się spędzanie wieczności w ogniu piekielnym. Lubię ciepło, ale smażenie żywcem to już nie moje klimaty.”

Zaraz po wyjeździe Em do innego miasta Emma zaczęła spotykać się z najbardziej popularnych chłopakiem w całej szkole. Dziewczyna nie mogła uwierzyć w swoje szczęście i głęboko wierzyła w szczerość uczuć jej nowego chłopaka. Jak się jednak później okazało, Emma miała potem bardzo gorzko żałować swoich decyzji oraz tego, że tak łatwo uwierzyła w kłamstwa Daniela. Chłopak zranił ją w najbardziej okrutny sposób oraz spowodował, że dziewczyna nie mogąc znieść tak wielkiego bólu oraz upokorzenia postanowiła ze sobą skończyć. Po śmierci Em Daniela nie czekała jednak żadna kara za swoje przewinienia i wszyscy w miasteczku zachowywali się jakby nic się nie stało. To właśnie wtedy Emma obiecała sobie, że bez względu na wszystko zemści się na oprawcach swojej przyjaciółki, nawet jeśli oznaczałoby to, że miałaby zawrzeć układ z samym diabłem …

 ”- Jaja sobie robisz? Masz kontrakty w tablecie?”

Z niewinnej oraz uczynnej dziewczyny Em przemienia się w kogoś, kto bez względu na cenę oraz środki osiągnie swój celu oraz wymierzy sprawiedliwość na własną rękę. Gdy na jej drodze stanął niezwykle charyzmatyczny Michael wszystko w życiu dziewczyny wywróciło się do góry nogami. Chłopak zaoferował jej niezwykle kuszącą propozycję w zamian za jej duszę. Czy Em jest w stanie zrezygnować ze wszystkiego co było jej bliskie i zaprzedać duszę diabłu, by wyrównać rachunki z oprawcami Emmy? Jak wiele dziewczyna jest w stanie poświęcić, by sprawiedliwości w końcu stało się za dość? Już wkrótce dziewczyna będzie musiała podjąć wiele niezwykle trudnych decyzji oraz zrezygnować ze wszystkiego co było jej bliskie. Czy Em poradzi sobie w nowej sytuacji oraz pogodzi się z wszystkimi konsekwencjami swoich decyzji? 

 „Zasada numer jeden (…) żyj zawsze chwilą obecną. Bez względu na to, co zrobisz, jutro i tak nadejdzie, nie warto więc przejmować się nim już dzisiaj.”

Jak dotąd jeszcze nigdy nie miałam okazji spotkać się z twórczością tej autorki, mimo iż miałam na to kilka okazji. Książka „W ogień’’ tak bardzo mi się spodobała, że zaraz po jej przeczytaniu zaczęłam rozglądać się za pozostałymi pozycjami tej autorki. Sama fabuła jest niezwykle ciekawie skonstruowana i bardzo spodobała mi się wizja stworzona przez Ewę Seno. Już dawno tak dobrze się nie bawiłam czytając jakąś książkę i naprawdę nie żałuję ani jednej minuty poświęconej tej pozycji. To, co najbardziej mnie zachwyciło to niezwykle oryginalni bohaterowie, dzięki którym cała ta opowieść jest jeszcze bardziej niesamowita. Dzięki zabawnym przepychankom pomiędzy bohaterami, odrobinie ironii oraz piekielnym postaciom czytanie tej pozycji to naprawdę czysta przyjemność.

Kiedyś zaczytywałam się w książkach Richelle Mead, a w szczególności w serii „Melancholia sukuba”, w której również znajdziemy wizję piekła oraz wiele ciekawych istot. Jeśli podobała się Wam tamta seria, to książka „W ogień” na pewno podbije Wasze serca! Sama jestem pod ogromnym wrażeniem tej pozycji i jestem pewna, że to nie jest moje ostatnie spotkanie z twórczością tej autorki. Nie zabraknie tutaj ciekawych postaci, zabawnych dialogów oraz niezapomnianej walki dobra ze złem. Z ogromną niecierpliwością będę wyczekiwać kontynuacji losów Em oraz jej nowych przyjaciół, których na pewno tak długo nie zapomnę. Jeśli szukacie jakiejś lekkiej oraz niezobowiązującej lektury przy której można się pośmiać, to „W ogień” jest idealne dla Was! Książkę naprawdę gorąco polecam!!!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję księgarni

Książkę można zamówić TUTAJ

Moja ocena:

Treść:     10/10

Styl:     10/10

Okładka:    8/10

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Recenzja „W ogień” Ewa Seno

  1. ~Mirabelka pisze:

    Dawno nie byłam tak zaintrygowana książką! Historia wydaje się niezwykle ciekawa, a i tło na jakiej się dzieje interesujące ;>

  2. Niektóre okładki naprawdę odstraszają, ale jeszcze się zastanowię nad książką ;)

  3. ~Tea [Ulka] pisze:

    Mimo bardzo zachęcającej recenzji, ja na ten moment podziękuję. Oczywiście nie mówię książce kategorycznego nie i pewnie prędzej czy później do niej zajrzę ;)

  4. ~Ewa pisze:

    Zaintrygowałaś mnie i chyba jednak będzie trzeba wygospodarować czas na przeczytanie tej książki… :D

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>