Recenzja „LOVE” Nadia Szagdaj

Ina Fisher jest dziennikarką, która nie ma na swoim koncie zbyt wielu sukcesów oraz która coraz częściej zaczyna topić smutki w alkoholu. Kobieta wróciła do Wrocławia po krótkich wakacjach w Londynie, w którym odwiedziła swoją siostrę. Powrót do rzeczywistości okazuje się trudniejszy, niż Inie się to na początku wydawało. Kobieta nie jest szczęśliwa i cały czas ma wrażenie, że w jej życiu czegoś brakuje. To, czego naprawdę potrzebuje, to jakiś gorący temat, który mógłby okazać się niezwykle pomocny w napisaniu dobrego artykułu i zdobyciu większego rozgłosu. Jednak czy w najbliższym czasie dopisze jej szczęście? Czy Inie uda się w końcu zrealizować oraz spełnić marzenia?

„Nie śmierć rozdziela ludzi, lecz brak miłości”

Pewnego dnia po dość niepokojącym śnie kobieta dowiaduje się, że jej dawna koleżanka ze szkoły jest uznana za osobę zaginioną. Choć nigdy nie były bliskimi przyjaciółkami, a wręcz za sobą nie przepadały, to Ina i tak postanawia, że nie może tak po prostu zostawić tej sprawy. Kobieta rozpoczyna swoje małe dochodzenie i za wszelką cenę pragnie zdobyć odpowiedzi na dręczące ją pytania. Co tak naprawdę stało się z Agnieszką? Z każdym następnym dniem Ina dowiaduje się coraz więcej o życiu zaginionej koleżanki, a to co odkrywa, rzuca kompletnie inne światło na całą sprawę i powoduje, że cała sprawa jeszcze bardziej się komplikuje…

„ […] gdzieś tam jest ktoś, kto wie, co stało się z Agnieszką Rutkowską. Wie, że to coś złego. Wie, bo osobiście wyrządził jej krzywdę.”

Na drodze kobiety staje Olaf, który jako policjant zajmuje się dochodzeniem w sprawie zaginionej Agnieszki. Pomiędzy nim, a Iną zaczyna coraz bardziej iskrzyć i już wkrótce ich znajomość przeradza się w coś znacznie bardziej poważnego. Jednak czy mężczyzna jest rzeczywiście osobą, za którą się podaje? Czy można mu zaufać? Już wkrótce na drodze kobiety pojawi się wiele wątpliwości oraz ślepych zaułków i tylko dzięki ogromnej determinacji oraz niewinnemu podstępowi Inie uda się zdobyć kolejne poszlaki. Kto tak naprawdę stoi za porwaniem Agnieszki? Czy to możliwe, że pomimo tylu dni kobieta nadal żyje i czeka na ratunek? Czy Inie uda się rozwikłać zagadkę jej nagłego zniknięcia?

„Imponował jej, a jednocześnie jakimś cudem doprowadzał do szewskiej pasji. (…) Może pociągał ją, bo był taki tajemniczy, wiecznie niedostępny? A jednocześnie najbardziej właśnie tym ją wkurzał.”

To moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i z całą pewnością mogę uznać je za bardzo udane. Podobał mi się pomysł na fabułę, a wątek poszukiwań został według mnie bardzo ciekawie poprowadzony. Z każdą następną stroną czytelnik odkrywa coraz to więcej faktów na temat zaginionej Agnieszki oraz przyczyn, dlaczego ktoś mógłby chcieć zrobić jej krzywdę. Jak się okazuje, kobieta ma wielu wrogów i sporo osób chciałoby się na niej zemścić. Główna bohaterka rozpoczyna swoje śledztwo, podczas którego spotyka wiele oryginalnych, a czasami nieco ekscentrycznych osób, które mogą mieć udział w tajemniczym zniknięciu Agnieszki…

Bohaterowie poboczni są niezwykle ciekawymi oraz niecodziennymi postaciami, które zdecydowanie urozmaicają czytelnikowi lekturę tej książki. Na początku miałam nieco mieszane uczucia wobec głównej bohaterki, które jednak po pewnym czasie całkowicie zniknęły. Zakończenie tej książki bardzo mi się spodobało i zdecydowanie było zaskakujące. Autorce udało się stworzyć ciekawą historię, która chwilami wzbudza w czytelniku wiele emocji oraz zmusza do głębszej refleksji. „LOVE” to trzymający w napięciu oraz niezwykle intrygujący thriller, który dostarczył mi naprawdę wielu wrażeń. Książkę jak najbardziej polecam!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Wydawnictwo Bukowy Las

Moja ocena:

Treść:     8/10

Styl:     8/10

Okładka:     7/10

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Recenzja „LOVE” Nadia Szagdaj

  1. Pomysł na fabułę rzeczywiście jest ciekawa, a tak pozytywna rekomendacja bardzo zachęca mnie do lektury. Pozdrawiam!

  2. ~Mirabelka pisze:

    Mam wrażenie, że tytuł i okładka zapowiadają zupełnie inną historię niż ta, którą dostajemy; powstaje tu lekki dysonans, ale jeśli treść książki jest jak piszesz całkiem niezła, nie powinno to szczególnie przeszkadzać w odbiorze ;>

  3. ~Ellie pisze:

    Może w wolnej chwili i ja się skuszę :)

  4. Ciekawią mnie kreacje bohaterów. Mogłabym się skusić.

  5. ~Kathy Leonia pisze:

    może i nawet dla mnie:)

  6. ~Tea pisze:

    Mam ochotę na jakiś dobry i trzymający w napięciu thriller, więc sięgnęłabym po ten tytuł ;)

  7. ~BookAda pisze:

    Książka z tego co piszesz wydaje się ciekawa i jeśli gdzieś znajdę to na pewno przeczytam :) Okładka też jest taka specyficzna i przyciągająca. Wiadomo – mroczne sprawy to jest to :D

    Zapraszam też do mnie, wróciłam i już chyba na stałe! :D

  8. ~Kathy Leonia pisze:

    nowego posta nie można skomentować:(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>