Recenzja „Mango, nie mów nikomu” Wendy Mass

Trzynastoletnia Mia już od najmłodszych lat miała świadomość, że różni się od swoich rówieśników. Dla niej świat zawsze był pełen barw oraz wyglądał zupełnie inaczej niż dla większości osób. Jej rodzice z początku sądzili, że dziewczyna ma bogatą wyobraźnię, jednak wkrótce przekonują się, że to może być coś zupełnie innego. Mia od pewnego incydentu w szkole stara się nie wyróżniać z tłumu i za wszelką cenę trzymać swój mały sekret w tajemnicy. Jedynym powiernikiem dziewczyny jest jej ukochany kot Mango, który jednak ma duże problemy ze zdrowiem. Co tak naprawdę Mia ukrywa przed najbliższymi osobami? Oraz czy dziewczyna zdobędzie się na odwagę oraz wyjawi komuś swój sekret?

„Czasami inność polega na tym, że widzi się więcej, niż dostrzegają wszyscy.”

Śmierć dziadka była dla dziewczyny sporym ciosem i całej rodzinie ciężko było pogodzić się z jego stratą. Od tamtego czasu Mia odkryła, że każda cyfra, litera oraz dźwięk ma swój własny określony kolor. Dziewczyna nigdy nie zwierzała się nikomu z tego, co tak naprawdę widzi na co dzień i zawsze postrzegała swoje zdolności jako niezwykły dar. Jednak wkrótce zaczyna mieć problemy w szkole oraz coraz częściej dochodzi do nieporozumień z jej najlepszą przyjaciółką, która nie rozumie co tak naprawdę dręczy Mię. Jednak dziewczyna za wszelką cenę nie chce zostać szkolnym dziwadłem i być wytykana przez swoich rówieśników palcami.

„Po drodze myślę o tym, jak wiele ukrywamy przed innymi ludźmi. Nawet przed najbliższymi przyjaciółmi.”

Jedynym pocieszeniem dla dziewczyny jest malowanie, które pozwala jej dać upust swojej fantazji oraz które rozwija jej kreatywność. Wkrótce trzynastoletnia Mia będzie musiała zmierzyć się z wieloma wyzwaniami, które staną na jej drodze oraz ustalić priorytety w swoim życiu. Czy gdyby dziewczyna miała taką możliwość, to czy zrezygnowałaby ze swoich kolorów? Czy bez tego jej życie nie stałoby się nagle puste? Co tak naprawdę jest źródłem jej zdolności? Dziewczyna będzie musiała pokonać wiele trudności, by w końcu odnaleźć w życiu spokój. Jednak nic nie będzie w stanie przygotować Mii na to, co przygotował dla niej los…

„Każdy z nas stara się, jak może, i żongluje piłeczkami codziennych wydarzeń i obowiązków.”

„Mango, nie mów nikomu” to niezwykle lekka oraz przyjemna książka, która jest skierowana głównie do młodszych czytelników. Główna bohaterka to niezwykle ciekawa oraz jedyna w swoim rodzaju bohaterka, która widzi cyfry oraz dźwięki w kolorach. Możliwość spojrzenia na świat jej oczami było niezwykłym doświadczeniem, które bardzo chętnie kiedyś bym powtórzyła. Ogromną sympatię wzbudził we mnie także kot dziewczyny – Mango, bez którego cała historia zdecydowanie straciłaby na uroku. Autorka miała bardzo ciekawy pomysł na fabułę i dzięki jej lekkiemu stylu pisania czytanie tej pozycji to sama przyjemność.

Zakończenie tej książki jest bardzo wzruszające i muszę przyznać, że nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Bez względu na wiek każdy może znaleźć w tej książce coś dla siebie, jednak młodsi czytelnicy zdecydowanie bardziej będą w stanie docenić tę historię. W „Mango, nie mów nikomu” nie zabraknie zabawnych momentów, które wywołują natychmiastowy uśmiech na twarzy czytelnika. Dzięki tej pozycji choć na chwilę mogłam przenieść się do czasów dzieciństwa i zobaczyć, jak trudne może być dorastanie z tak wyjątkowymi zdolnościami. Książkę zdecydowanie polecam!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Książkę można zamówić na stronie empik.com

Moja ocena:

Treść:     8/10

Styl:     8/10

Okładka:     8/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 1,9 cm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Recenzja „Mango, nie mów nikomu” Wendy Mass

  1. ~Mirabelka pisze:

    To nie do końca mój typ literatury, ale książka wydaje się taka urocza, że z chęcią bym ja przeczytała ^^

  2. ~Tea pisze:

    Mimo, że książka wydaje się być bardzo ciekawa to jednak odnoszę wrażenie, że ja już jestem trochę na nią za stara ;)

  3. ~Ellie pisze:

    Pokręcona, ale ciekawie brzmi :)

  4. ~Beti pisze:

    Wydaje się fajną książką dla młodych czytelników:)

  5. Chyba jednak nie dla mnie…

  6. Intryguje mnie odmienność bohaterki i może kiedyś sięgnę po tę lekturę. Pozdrawiam! :)

  7. ~Meggie pisze:

    Nie jestem przekonana, czy to książka, która by mi się spodobała. Musiałabym spróbować :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>