Recenzja „Ból za ból” Jenny Han, Siobhan Vivian

Wyspa Jar to idealne miejsce na spędzenie wakacji oraz oderwanie się od codziennych trosk. To właśnie tutaj przyjeżdża wielu turystów, którzy pragną zaznać choć odrobiny spokoju. Mary mieszkała kiedyś na tej wyspie, ale pewne traumatyczne wydarzenie sprawiło, że musiała opuścić rodzinne strony. Po kilku latach dziewczyna wraca i pragnie zmierzyć się z demonami przeszłości oraz udowodnić sobie oraz innym, że uporała się z dawnymi problemami. Jednak czy Mary jest rzeczywiście gotowa na to, co ją czeka? Czy dziewczyna znajdzie w sobie odwagę żeby spojrzeć w oczy osobie, która przyczyniła się do jej upadku? Oraz czy Mary wyjawi komuś prawdę o tym, co ją spotkało?

„Mówi Karma. Jestem suką. Jest w twoim życiu ktoś, komu należy się nauczka?”

Lillia ma wszystko, czego można tylko zapragnąć. Jej rodzina jest niezwykle bogata i dziewczyna może dostać wszystko, czego tylko zapragnie. Dużą rolę w jej życiu odgrywa jej młodsza siostra, która jest jej oczkiem w głownie. Lillia zawsze stara się o nią troszczyć oraz chronić przed wszelkim złem. Jednak pewnego dnia dziewczyna dowiaduje się, że jeden z jej przyjaciół sypia z jej siostrą oraz potajemnie się z nią spotyka. Lillia za wszelką cenę zamierza położyć temu kres oraz zakończyć ich nocne schadzki. Jednak do czego dziewczyna będzie w stanie się posunąć, żeby dopiąć celu? Oraz jaki los spotka jej przyjaciela, który tak bardzo ją zawiódł oraz zranił? 

„Ta chwila nadchodzi wielkimi krokami – to będzie jeden potężny cios, po którym nigdy się już nie pozbierasz.”

Kat ma już dość swojej byłej przyjaciółki, która nieustannie rzuca w jej stronę nieciekawe wyzwiska oraz rozpowiada niestworzone historie, żeby zniszczyć jej reputację. Dziewczyna jest gotowa zrobić wszystko, żeby się na niej odegrać oraz pokazać, że z nią lepiej nie zadzierać. Pewnego dnia drogi Mary, Lilli oraz Kat przecinają się w momencie, gdy każda z nich znalazła się w trudnej sytuacji. Dziewczyny zawierają pewną umowę i postanawiają zemścić się na osobach, które tak bardzo je skrzywdziły oraz które zawiodły ich zaufanie. Już wkrótce wdrażają w życie starannie zaplanowany plan, dzięki któremu będą mogły dać niektórym porządną nauczkę. Jednak czy uda im się to zrobić bez ściągania na siebie żadnych podejrzeń? Oraz czy po tym wszystkim poczują jakąkolwiek ulgę?

„Przypominało to przeznaczenie albo magię – te dziewczyny zjawiły się w moim życiu dokładnie wtedy, gdy najbardziej ich potrzebowałam.”

Fabuła tej książka zapowiadała się naprawdę ciekawie i z ogromnym zainteresowaniem śledziłam rozwój wydarzeń. Na początku akcja raczej powoli się rozkręca, jednak bardzo szybko wszystko nabiera tempa. Główne bohaterki są niezwykle dobrze oraz ciekawie nakreślone i naprawdę bardzo je polubiłam. Najbardziej zabawna oraz oryginalna była Kat, która zdobyła moją ogromną sympatię już od pierwszych stron. To właśnie ona dostarczała mi największej dawki rozrywki oraz zaskakiwała zwariowanymi pomysłami. Autorki mają całkiem dobry warsztat pisarski i „Ból za ból” czyta się niezwykle szybko oraz przyjemnie. To idealna pozycja na spędzenie leniwego popołudnia na świeżym powietrzu.

Ciekawą postacią okazała się także Mary, którą nie jest w stanie zapomnieć o bolesnej przeszłości. Dziewczyna zaimponowała mi swoją siłą oraz odwagą, by zmierzyć się z własnymi demonami. Książka zmusza czytelnika do refleksji oraz zastanowienia się nad swoim życiem. Czy zemsta na osobie, która nas zraniła, rzeczywiście przynosi ulgę? A może jeszcze bardziej wszystko komplikuje? Jestem ogromnie ciekawa, jak wszystko potoczy się w dalszych tomach i z całą pewnością będę wyczekiwać kontynuacji tej pozycji. „Ból za ból” to niezwykle lekka oraz bardzo dobrze napisana książka, która z całą pewnością potrafi umilić czas oraz rozbawić czytelnika. Jesteście ciekawi jaką zemstę Mary, Lillia oraz Kat wymyśliły dla osób, które zawiodły ich zaufanie? Jeśli tak, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę! :))

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Książkę można zamówić na stronie empik.com

Ból za ból

                          

    1. Ból za ból          2. Fire by fire          3. Ashes to ashes

Moja ocena:

Treść:     8/10

Styl:     8/10

Okładka:     9/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,5 cm

Fantazyjny Alfabet Stronicowy – literka H

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Recenzja „Ból za ból” Jenny Han, Siobhan Vivian

  1. ~Mirabelka pisze:

    Zemsta to chyba najpopularniejszy, ale i chyba najprostszy motyw w literaturze. Ale nie wydaje mi się, aby ta książka przypadła mi do gustu ;<

  2. ~monalisap pisze:

    Motyw zemsty mnie ciekawi, więc myślę, że jak spotkam to dam szansę tej książce.

  3. ~Kathy Leonia pisze:

    brzmi sympatycznie chcę czytnąć:D

  4. ~Ellie Moore pisze:

    Uwielbiam książki tego typu, więc na pewno dam się namówić ;)

  5. Nie spodziewałam się, że to tak dobra książka. Chyba się skuszę, oczywiście gdy znajdę czas. :)

  6. Ewa pisze:

    Okładka mi zapowiadała słabą i beznadziejną książkę, ale twoja recenzja chyba skutecznie zmieniła moje zdanie i teraz mam ochotę to przeczytać

    Zapraszam do siebie
    http://toreador-nottoread.blogspot.com/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>