Recenzja „Ukryte uczucia” Diana Palmer

Gracie nigdy nie zapomniała o traumatycznych wydarzeniach, które już na zawsze naznaczyły jej życie. Lata dzieciństwa nigdy nie były dla dziewczyny sielanką, a jej przeszłość nieustannie wywołuje w niej smutek oraz cierpienie. Gracie całkowicie straciła poczucie pewności siebie, które zostało odebrane jej przez ojca, który był prawdziwym potworem. Pomimo upływu lat demony przeszłości nie chcą jej opuścić i dziewczyna sama musi postarać się pogodzić z tym, co ją spotkało. Jednak czy Gracie znajdzie w sobie siłę, żeby zaakceptować tamtą tragedię? Jak bardzo przeszłość wpłynie na jej życie oraz marzenia? Czy dziewczyna po tym wszystkim jest w stanie komukolwiek zaufać oraz obdarzyć uczuciem?

„- Tajemnice bywają niebezpieczne.”

Jedynym wsparciem dla Gracie był jej przyrodni brat Jason, który już od najmłodszych lat starał się otoczyć ją opieką oraz zyskać jej zaufanie. Dziewczyna nie dopuszcza do siebie mężczyzna i za wszelką cenę stara się ich trzymać na odległość. Z biegiem lat uczucie łączące Gracie oraz Jasona nabiera jednak głębi i wkrótce oboje zdają sobie sprawę, że nie są już tylko siostrą i bratem, ale czymś znacznie więcej. Jednak czy traumatyczna przeszłość dziewczyny nie stanie na drodze do szczęścia tych dwoje? Czy Jason jest gotowy walczyć o to uczucie oraz zrobić pierwszy krok w stronę ich wspólnej oraz szczęśliwej drogi? Już wkrótce mężczyzna stanie przed niezwykle trudnym wyzwaniem, które już na zawsze zmieni jego życie…

„Pewnych spraw lepiej nie wyciągać na światło dzienne.”

Pewnego dnia w spokojne oraz uporządkowane życie Gracie wdziera się totalny chaos oraz spustoszenie. Dziewczyna zostaje porwana dla okupu i przetrzymywana z dala od swojego domu w dość ciężkich warunkach. Jak wiele Jason będzie w stanie poświęcić, żeby uratować jedyną kobietę, która liczy się w jego życiu? Czy uda mu się w porę zrozumieć jak wiele Gracie dla niego znaczy? To wydarzenie będzie prawdziwym sprawdzianem dla łączącego ich uczucia. Czy ich miłość przejdzie tę niezwykle trudną próbę? Dlaczego dziewczyna została porwana i o co tak naprawdę chodzi terrorystom, którzy ją przetrzymują? To, co wkrótce się wydarzy zmusi Gracie do konfrontacji z jej bolesną przeszłością. Jednak jaki będzie tego finał?

„Obmyślony przez niego akt zemsty zaowocował tragicznymi skutkami. Gracie miała zapłacić ogromną cenę za jego zranione ego.”

Opis tej książki ogromnie mnie zaintrygował i muszę przyznać, że oczekiwałam po niej naprawdę wiele. Jednak czy „Ukryte uczucia” spełniły moje oczekiwania? Główni bohaterowie są całkiem dobrze wykreowani, chociaż czasami naprawdę mnie irytowali swoim niezdecydowaniem. Bardzo podobało mi się miejsce akcji, które wprowadza niezwykły nastrój oraz atmosferę. Akcja raczej wolno nabiera tempa, ale zdarzały się fragmenty, które przyprawiały czytelnika o szybsze bicie serca. Wątek porwania był jak dla mnie całkiem nieźle dopracowany, chociaż przyznaję, że spodziewałam się trochę większej dawki emocji.

Nie uważam jednak lektury tej książki za stratę czasu, ponieważ chwilami naprawdę dobrze się bawiłam czytając tę pozycję. Podobały mi się fragmenty, w których poznajemy przeszłość Gracie oraz dowiadujemy się, dlaczego kobieta jest tak bardzo zamknięta w sobie. „Ukryte uczucia” to idealna książka dla osób, które szukają lekkiej lektury z romantyczną historią miłosną w tle. Od czas do czasu lubię sięgać po tego typy książki, chociaż nie ukrywam, że nie byłabym w stanie czytać tylko książek tego typu ze względu na to, że są niezwykle przewidywalne. Książkę polecam osobom, które choć na chwilę pragną zrelaksować się przy niezobowiązującej lekturze.

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Logo Harper Collins

Moja ocena:

Treść:     7/10

Styl:     8/10

Okładka:     8/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,1 cm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Recenzja „Ukryte uczucia” Diana Palmer

  1. ~Mirabelka pisze:

    Porwanie jest całkiem ciekawym zabiegiem, ale to chyba jednak nie książka dla mnie

  2. ~Ellie pisze:

    Wydaje się idealna na lato :)

  3. Gdzieś Ty była, kiedy Cię nie było?? Tęskniłam, martwiłam się :P

  4. Z tego co zdążyłam zauważyć to takie lekkie czytadło na leniwe popołudnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>