Recenzja „Zagubieni książęta” Garth Nix

Kemri już jako niemowlę został odebrany swoim rodzicom i rozpoczął swoje szkolenie na Księcia. W całej galaktyce znajduje się dziesięć milionów osób takich jak on, którzy zostali starannie wyłonieni spośród wszystkich mieszkańców. Jednak chłopak bardzo szybko przekonuje się, że życie Księcia nie jest usłane różami i pod żadnym względem nie przypomina bajki. Niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku i Kemri będzie musiał zrobić wszystko, aby utrzymać się przy życiu. Chłopak wstępuje do Marynarki Wojennej, mimo iż największym jego marzeniem były międzygalaktyczne podróże. Jednak jest to jedyne wyjście, które może zapewnić mu przetrwanie. Czy Księciu uda się odnaleźć w nowym oraz brutalnym świecie?

„Niestety, brak pokory nie sprzyjał przetrwaniu.”

Imperium jest najbardziej potężną siłą w galaktyce i nikt nie chciałby być na jego celowniku. Kiedy zaczynają się wybory na nowego Imperatora, to życie Kemriego staje się jeszcze bardziej skomplikowane. Rozpoczyna się niezwykle bezwzględna oraz krwawa gra, z której zwycięsko może wyjść tylko jedna osoba. Każdy Książę marzy o zdobyciu władzy oraz panowaniu w galaktyce. Jednak ten zaszczyt jest przeznaczony tylko dla najbardziej odważnego oraz inteligentnego Księcia lub Księżniczki. Kemri musi mieć się na baczności, ponieważ od tej chwili każdy myśli tylko o tym, jak wyeliminować potencjalnych konkurentów…

„Wznosiłem swoje fantazje między innymi na fundamentach ignorancji. Upłynęło trochę czasu, zanim się przekonałem, że tytuły i honory, tak bardzo pożądane przez Książęta, nie budziły podziwu, a jedynie zazdrość, niezadowolenie i wrogość.”

Tymczasem chłopak otrzymuje od Imperium pewną misję, która będzie wymagała od niego ogromnego poświęcenia oraz odwagi. Czy Książe podoła wymaganiom, jakie ma wobec niego Imperator? Z każdym następnym dniem Kemri coraz bardziej zaczyna sobie uświadamiać, że jest przez wszystkich okłamywany oraz że z każdej strony otaczają go wrogowie. Podczas misji chłopak poznaje młodą dziewczynę, która ukazuje mu Imperium w zupełnie innym świetle. Czy ta nowa znajomość ma szansę przerodzić się w głębsze uczucie? Już wkrótce Kemri stanie przed niezwykle trudnym wyborem pomiędzy swoją powinnością, a sercem…

„ – Prawda może mieć różne oblicza, Wasza wysokość […]”

To było moje pierwsze spotkanie z tym autorem, chociaż już od bardzo dawna mam w planach serię Stare Królestwo. Zawsze bardzo podobały mi się książki, których akcja dzieje się w kosmosie. Dlatego kiedy tylko zobaczyłam, że wydarzenia w „Zagubionych książętach” właśnie tam się rozgrywają, to nie mogłam przepuścić takiej okazji. Jednak czy książka spełniła moje oczekiwania? Na początku główny bohater sprawiał wrażenie lekko zadufanego w sobie i zarozumiałego nastolatka, który potrafi troszczyć się tylko o swoje interesy. Jednak wraz z rozwojem wydarzeń obserwujemy jego przemianę i jego zachowanie diametralnie się zmienia.

Akcja bardzo szybko nabiera tempa i już od pierwszych stron czytelnik zostaje wciągnięty w wir wydarzeń. W książce nie brakuje krwawych zmagań, intryg, czy też walki o władzę. Przygody głównego bohatera nie pozwalają na choćby odrobinę nudy. „Zagubieni książęta” to niezwykle klimatyczna, jak i trzymająca w napięciu opowieść, która przeniesie Was do zupełnie innego świata. I choć główny bohatera na początku nie przekonał mnie do siebie, to jednak z czasem nabrałam do niego pewnej sympatii. Jeśli macie ochotę choć na chwilę się rozerwać i przeżyć niezapomnianą przygodę, to „Zagubienie książęta” to zdecydowanie książka dla Was!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Moja ocena:

Treść:     9/10

Styl:     9/10

Okładka:     7/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,6 cm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Recenzja „Zagubieni książęta” Garth Nix

  1. ~monalisap pisze:

    Nie planuję tej serii, mnie kosmos jako miejsce akcji nie przekonuje.

  2. Książka odbiega trochę od moich gustów, ale nie mówię, że po nią nie sięgnę. Fabuła zapowiada się dość interesująco.

  3. ~Mirabelka pisze:

    Nie przepadam za „kosmicznymi” książkami, ale może moim braciom ta książka przypadłaby do gustu :)

  4. Fajnie, że akcja jest taka wartka. Mogłabym się skusić.

  5. ~Ellie Moore pisze:

    Wiele dobrego czytałam na temat tej serii. Jeśli znajdę dla niej chwile czasu, chętnie sama się przekonam czy warta jest uwagi :)

  6. ~Tea pisze:

    A ja bym z przyjemnością się skusiła na książkę ;) Już sam tytuł mnie zainteresował! :)

  7. ~Meggie pisze:

    Książka bardzo ciekawa chociaż Stare Królestwo bardziej mnie urzekło :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>