Recenzja „Nie patrz w tamtą stronę” Marcin Grygier

W Puszczy Kampinoskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki młodej dziewczyny. Morderca odciął swojej ofierze głowę i umieścił na jej miejscu koński łeb. Policja jest zszokowana okrucieństwem tego mordu i robi wszystko, aby jak najszybciej złapać osobę odpowiedzialną za tak bestialski czyn. Czy mają do czynienia z szaleńcem? Sprawę otrzymuje nadkomisarz Roman Walter, który musi jak najszybciej odnaleźć mordercę, zanim pojawią się następne ofiary. Rozpoczyna się prawdziwy wyścig z czasem, którego stawką jest życie niewinnych ludzi. Czy policjantowi uda się zapobiec kolejnemu krwawemu morderstwu?

„Nagle usłyszeli sygnał telefonu komórkowego. Dźwięk dochodził z tylnej kieszeni spodni Gojnego. Walter, wciąż w rękawiczkach, wyjął aparat i spojrzał na wyświetlacz akurat w chwili, gdy pojawiło się na nim okno wiadomości: LUBISZ PATRZEĆ?”

Dwa lata temu doszło do pewnej tragedii, która już na zawsze zmieniła życie Waltera. Nic nie jest w stanie ukoić jego bólu oraz sprawić, że pogodzi się ze startą, jakiej wtedy doznał. Tamto doświadczenie nawiedza go każdego dnia i nie daje o sobie tak szybko zapomnieć. Od tamtego czasu Walter ma problemy z nadużywaniem alkoholu, którym próbuje zagłuszyć swoje poczucie winy. Wraz z nadejściem nowej sprawy mężczyzna będzie musiał zmierzyć się z demonami przeszłości oraz podjąć dramatyczną walkę, aby odnaleźć żądnego zemsty mordercę.

„Będziesz tylko patrzył. Zapamiętasz każdy szczegół. I nigdy nie zapomnisz.”

Z każdym następnym dniem nadkomisarz jest coraz bliższy poznania tożsamości oprawcy. Każda nawet najmniejsza poszlaka może teraz decydować o czyimś życiu lub śmierci. Wszystko się komplikuje, kiedy Walter odkrywa, że może być w jakiś sposób powiązany z mordercą. Już wkrótce mężczyzna przekona się, że jest częścią pewnego planu, który został starannie zaplanowany przez oprawcę. Nadkomisarz stanie przed niezwykle trudnym wyzwaniem, które może okazać się najtrudniejsze w całej jego karierze. Czy uda mu się  odkryć prawdę oraz powstrzymać grasującego na wolności szaleńca?

„Czy zdarzyło ci się świadomie odwrócić wzrok od ludzkiej krzywdy? A może lubisz patrzeć?”

Gdybym wcześniej tego nie wiedziała, to nigdy nie powiedziałabym, że „Nie patrz w tamtą stronę” to debiut literacki Marcina Grygiera. Autor zdecydowanie potrafi wprowadzić napięcie do książki oraz sprawić, że chwilami można poczuć prawdziwe ciarki na skórze. Akcja bardzo szybko nabiera tempa i nie wiadomo nawet kiedy, czytelnik przewraca ostatnia stronę książki. „Nie patrz w tamtą stronę” dostarcza sporej dawki wrażeń oraz emocji, nad którymi czasami naprawdę bardzo ciężko zapanować. Bardzo podobało mi się to, że do ostatnich stron nie wiedziałam, kto jest za to wszystko odpowiedzialny.

Historia stworzona przez autora dzieje się trójtorowo, a każda z nich dzieje się w trochę innym czasie. Choć na początku mogłoby się wydawać, że nie mają one ze sobą nic wspólnego, to jednak na samym końcu okazuje się, że są ze sobą w pewien sposób powiązane. Autorowi udało się stworzyć niezwykle ciekawą intrygę, której rozwiązanie jest niezwykle zaskakujące oraz niespodziewane. Jedyne czego mi zabrakło, to trochę bardziej rozbudowanego zakończenia, które przyniosłoby więcej odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Jeżeli szukacie mrożącego krew w żyłach kryminału, to „Nie patrz w tamtą stronę” jest książką dla Was! :))

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Moja ocena:

Treść:     8/10

Styl:     8/10

Okładka:     9/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 3,7 cm

Czytam opasłe tomiska: 448 str.

MINI BOOK CHALLENGE 2016 – powieść kryminalna lub thriller polskiego autora (4/16)

Polacy nie gęsi IV – 4. kryminał, którego akcja rozgrywa się w którejś ze stolic wojewódzkich (Warszawa)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Recenzja „Nie patrz w tamtą stronę” Marcin Grygier

  1. ~Tea pisze:

    Kolejna recenzja, która sprawia, że po muszę z książką się jak najszybciej zapoznać ;)

  2. ~Mirabelka pisze:

    Chyba już gdzieś czytałam o tej książce i faktycznie wydaje się wielce intrygująca :)

  3. Uwielbiam takie udane debiuty. Z chęcią się skuszę na tę książkę.

  4. ~agata pisze:

    Czytałam jakiś czas temu i muszę przyznać, że ta książka to kawał dobrej literatury :)

  5. Bardzo dobre opinie czytam o tej powieści, wierzę, że intryga wysuwa się tu na pierwszy plan, a zakończenie potrafi zaszokować. Z dużą chęcią sięgnę po ten debiut. Pozdrawiam :)

  6. ~Kathy Leonia pisze:

    okładka jest superowa:D

  7. ~Ellie pisze:

    Również jestem zachwycona książką :)

  8. ~Meggie pisze:

    Myślę, że to książka dla mnie :)

  9. Fakt ciężko uwierzyć, że jest to debiut ;) Bardzo ciekawa książka, ciężko było się do samego końca domyślać kto jest sprawcą ;)

  10. ~monalisap pisze:

    Na pewno poszukam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>