Recenzja „Dziewczyna z ogrodu” Parnaz Foroutan

Asher jest z pochodzenia Żydem i od kiedy tylko pamięta zawsze marzył o posiadaniu syna. Ojciec mężczyzny zmarł bardzo szybko i to właśnie na ramionach Ashera spoczęły obowiązki związane z prowadzeniem ich rodzinnego interesu oraz dbaniem o dobre imię całej rodziny. Wkrótce Asher staje się niezwykle bogatym oraz wpływowym mężczyzną, któremu do szczęścia brakuje jedynie żony oraz męskiego potomka. Niedługo za namową matki bierze sobie za żonę młodą oraz piękną Rachel. Niestety nie wszystko idzie zgodnie z planem Ashera i po trzech latach małżeństwa nadal nie posiada on dziecka. Do czego posunie się mężczyzna, żeby spełnić swoje marzenie?

„Samotność to uczucie którego można dotknąć. To obecność nieobecności.”

Rachel wychowywała się w dość ubogiej rodzinie w małym miasteczku Kermanshah w Iranie. Rodzinę dziewczyny spotkał ogromny zaszczyt, że tak bogaty oraz wpływowy mężczyzna, jakim jest Asher, chce sobie wziąć za żonę ich córkę. Jednak szczęście Rachel nie trwało długo. Po całym mieście zaczyna krążyć coraz więcej plotek związanych z brakiem potomka w ich rodzinie, pomimo kilku lat małżeństwa. Dziewczyna zaczyna odczuwać tak wielką presję otoczenia, że jest gotowa zrobić wszystko, aby dać swojemu mężowi upragnionego syna. Już wkrótce Rachel przekona się, że cena jaką będzie musiała za to zapłacić będzie bardzo wysoka…

„Panie, daj mi dziecko — szepnęła w stronę ciemnej wody. Proszę, daj mi dziecko. Syna, Panie. Tylko syna, tak żeby mąż był ze mnie zadowolony. Tak żebym zawsze miała miejsce w jego domu. Błagam, Panie, ja muszę mieć dziecko!”

Rachel czuje się zagrożona, ponieważ pozycja kobiety zależy od tego, czy jest w stanie wydać na świat potomka. Jeżeli tego nie zrobi, jej mąż Asher ma prawo ją zostawić, całkowicie niszcząc dobre imię zarówno dziewczyny, jak i jej całej rodziny. Rozpacz Rachel pogłębia się, gdy jej szwagierka wydaje na świat syna. Wkrótce Asher dokonuje pewnej decyzji, która już na zawsze niszczy spokój całej rodziny. Jednak Rachel nie cofnie się przed niczym, żeby zachować męża przy sobie. Czy dziewczyna jest gotowa zaryzykować wszystko, aby ocalić swój status w tej rodzinie? A jeżeli tak, to czy będzie potrafiła poradzić sobie z konsekwencjami swoich czynów?

„[…] w jaki sposób można odzyskać swoją ludzkość, już utraconą? Jak człowiek zdoła uleczyć ciemność w swoim sercu?”

Książka napisana przez Parnaz Foroutan jest zainspirowana historią jej własnej rodziny. „Dziewczyna z ogrodu” pokazuje z jakimi problemami musiały mierzyć się kobiety na Bliskim Wschodzie. Po lekturze tej pozycji czytelnik jest bogatszy w wiedzę o zwyczajach oraz tradycjach panujących w Iranie. Podczas czytania tej książki możemy choć na chwilę przenieść się do zupełnie innego świata, w którym panują dość szokujące zasady, a rola kobiety sprowadza się głównie do wydawania na świat dzieci. Duża ilość nagłych zwrotów akcji oraz zaskakujących momentów gwarantują, że czytelnik ani przez chwilę nie będzie się nudzić.

Podczas lektury „Dziewczyny z ogrodu” nie byłam w stanie zapanować nad emocjami. Ta książka niesie ze sobą wiele bólu, cierpienia oraz żalu. Czytelnik obserwuje przemianę Rachel, która pod wpływem pewnych wydarzeń coraz bardziej pogrąża się w smutku. Wkrótce dziewczyna zaczyna hodować w sobie zazdrość oraz mściwość, które bezpowrotnie zmieniają ją. „Dziewczyna z ogrodu” nie jest lekką książką, przy której można się zrelaksować. Historia stworzona przez autorkę porusza czytelnika do głębi oraz zmusza do pewnej refleksji. Jak najbardziej polecam! :))

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Kobiecemu

Moja ocena:

Treść:     9/10

Styl:     9/10

Okładka:     9/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 1,9 cm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Recenzja „Dziewczyna z ogrodu” Parnaz Foroutan

  1. ~Malwina pisze:

    Temat owszem ciekawy ale ja nie przepadam za historiami z Izraela, to jak tam się traktuje kobiety jest dla mnie nie zrozumiałe i nie lubię o tym czytać

  2. Widzę, że lektura mocna na Ciebie wpłynęła, widać, że jest bardzo poruszająca. Twoja recenzja bardzo mnie zachęciła. Pozdrawiam :)

  3. ~cyrysia pisze:

    Skoro tak wysoko oceniasz tę książkę, to chyba się na nią skuszę.

  4. ~Kathy Leonia pisze:

    bardzo chcę to przeczytać:D

  5. ~Ellie pisze:

    Lektura oczarowała mnie swoim klimatem :)

  6. ~Mirabelka pisze:

    Fascynująca książka, przeczytałabym z chęcią ;)

  7. ~Meggie pisze:

    Wygląda na to, że warto przeczytać. Mam nadzieję, że będę miała taką możliwość :)

  8. Kasia pisze:

    Ooooo jaka „nowiutka nowość” :D Tego typu książki raczej omijam, ale z niecierpliwością czekam na recenzję Gregora :D

  9. Mam w planach tę książkę. Czuję, że mnie zauroczy.

  10. ~monalisap pisze:

    Intryguje mnie ta książka, to co się stało w tej rodzinie i do czego posunęła się Rachel.

  11. ~Tea pisze:

    Wszystkie recenzje tej książki na które natrafiam są pozytywne! Muszę koniecznie zapoznać się z tym tytułem ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>