Recenzja „Arkadia płonie” Kai Meyer

Po tragicznej śmierci ciotki Florindy oraz siostry Zoe, Rosa staje na czele klanu Alcantara, który jest jednym z najbardziej znanych rodów mafii. Członkowie jej rodziny nie patrzą jednak przychylnym okiem na ich nową przywódczynię i na każdym kroku będą próbowali wbić jej nóż w plecy. Dziewczyna stanie teraz przed niezwykle trudnym zadaniem, które okaże się prawdziwym sprawdzianem jej odwagi oraz wytrzymałości. Z każdej strony otaczają ją wrogowie, którzy tylko czekają na jej najmniejsze potknięcie. Czy Rosa poradzi sobie z nową sytuacją? Oraz czy uda jej się przekonać swój klan, że jest godną następczynią jej ciotki?

„Dla niego to był dar. Dla Rosy, jak dotąd, tylko przekleństwo.”

Przeszłość dziewczyny nie daje jednak o sobie tak szybko zapomnieć i już wkrótce Rosa będzie musiała się zmierzyć ze swoimi największymi lękami. Dziewczyna wraca do Nowego Jorku i ma nadzieję, że uda jej się zdobyć odpowiedzi na nurtujące ją pytania. To, czego się tam dowiaduje wywraca cały jej świat do góry nogami i sprawia, że wszystkie bolesne wydarzenia ponownie do niej powracają. Nowe fakty rzucają zupełnie inne światło na całą sprawę oraz wskazują na starannie zaplanowaną intrygę. To, co uda jej się odkryć zniszczy cały jej spokój oraz opanowanie.  Czy Rosie uda się uporać z przeszłością? Oraz czy dziewczyna będzie w stanie zaakceptować prawdę?

„Nie wybieramy sobie tego, kim jesteśmy […].”

Jedynym wsparciem dla dziewczyny jest Alessandro, który po ostatnich wydarzeniach stał się jej jeszcze bliższy niż wcześniej. Obydwoje próbują odkryć tajemnicę związaną z Arkadią oraz tajemniczymi posągami, które znajdują się na dnie morza. Wkrótce zaczyna na jaw wychodzić coraz więcej kłamstw oraz mrożących krew w żyłach czynów, które mogą poróżnić ich rody. Kiedy zaczynają krążyć plotki o powrocie niezwykle niebezpiecznego oraz bezwzględnego mafijnego bossa, to zarówno życie Rosy, jak i Alessandra jest niezwykle zagrożone. Czy w obliczu nadchodzącej wojny ich związkowi uda się przetrwać?

„[…]ludzie kłamią, kiedy mówią, ze nic nie jest tak silne jak miłosć. To jedno z największych i najpodlejszych kłamstw ma świecie. Miłość nie jest silna. Jest tak samo krucha, jak wszystko inne. I kiedy o nią nie dbamy, tłucze się jak szkło.”

Pierwszy tom tej książki bardzo mi się podobał i byłam ciekawa, czy następna część utrzyma ten poziom. Autor po raz kolejny zaserwował swoim czytelnikom ogromną dawkę wrażeń, które sprawiły, że nie mogłam oderwać się od tej książki choćby na chwilę. Tak duża ilość akcji oraz mrożących krew w żyłach scen dosłownie wciska czytelnika w fotel i nie pozwala mu na chwilę wytchnienia. Kai Meyer stworzył niezwykle intrygującą historię, która choć na chwilę przeniosła mnie do zupełnie innego świata pełnego mafijnych zatargów oraz spisków. W książce pojawia się również wątek zmiennokształtnych, któremu według mnie autor poświęcił zbyt mało uwagi.

Podczas czytania tej książki wyczuwalny jest niezwykły klimat, który tak bardzo cenię w literaturze. Autor stworzył starannie dopracowaną historię, która pełna jest nagłych zwrotów akcji oraz chwilami dość przerażających scen. Przy tej książce naprawdę nie można się nudzić! Ponowne spotkanie z bohaterami było wspaniałym doświadczeniem i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła poznać ich dalsze losy. Jednak to, co najbardziej mi się podobało w tej książce to duża ilość tajemnic oraz intryg, które czynią tę pozycję jeszcze bardziej  intrygującą oraz fascynującą. Całą serię z czystym sumieniem jak najbardziej polecam!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo media rodzina

Arkadia

1. Przebudzenie Arkadii  2. Arkadia płonie  3. Upadek Arkadii

Moja ocena:

Treść:     9/10

Styl:     9/10

Okładka:     9/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,7 cm

Czytam opasłe tomiska: 412 str.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Recenzja „Arkadia płonie” Kai Meyer

  1. Nie jest to mój klimat, ale domyślam się, że wysoka nota i tak pozytywna rekomendacja nie są przypadkowe. Dla fanów będzie to niezła lektura. Pozdrawiam :)

  2. ~Tea pisze:

    Mnie już sam tytuł niezmiernie kusi do książki, a Twoja recenzja tylko wyostrzyła mój apetyt ;)

  3. ~Mirabelka pisze:

    Ludzie zaskakująco nierówno wypowiadają się o tej serii. Podobno z każdym kolejnym tomem robi się bardziej banalnie. Ale skoro piszesz, że drugi tom nie jest taki zły to może warto by spróbować ;>

  4. Lubię takie wciągające książki. Z chęcią przeczytam.

  5. ~Kathy Leonia pisze:

    myślę że wezmę się zań:D

  6. ~Ellie Moore pisze:

    Zastanawiałam się ostatnio czy nie zabrać się za tą serię ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>