Recenzja „Długa droga do domu” Joanna Jax

Rok przed wybuchem drugiej wojny światowej Antonina Tańska wraz z rodziną opuszcza Polskę oraz osiedla się w Ameryce. Jednak wbrew licznym pogłoskom życie w tym miejscu nie jest usłane różami i już wkrótce cała rodzina boryka się z licznymi problemami finansowymi. Atmosfera panująca w domu jest coraz bardziej napięta i gdyby nie pomocna dłoń wuja Tosi, to wszyscy wylądowaliby na ulicy. Tańscy dzięki jego hojności mają możliwość przeniesienia się do Teksasu, w którym mają nadzieję zaznać tak bardzo upragnionego szczęścia. Jednak to, czego nie przewidzieli to fakt, że już wkrótce miejsce to stanie się źródłem wszelkich problemów, które być może już na zawsze zniszczą tę spokojną oraz szczęśliwą rodzinę. To, co miało okazać się darem od losu, przerodziło się w prawdziwą katastrofę…

„Powroty bywają bardzo trudne, a czasami niemożliwe.”

Nowymi sąsiadami Tańskich są niezwykle zamożni Spencerowie, którzy posiadają dwóch synów: cichego oraz spokojnego Orsona oraz Emmanuela, który jest znany ze swoich licznych miłosnych podbojów. Siostra Tosi – Waleria już od pierwszego spotkania straciła głowę dla Emmanuela i była gotowa zrobić wszystko, aby chłopak spojrzał na nią przychylnym okiem. Wkrótce Walerii udaje się dopiąć swojego celu i zostaje jego narzeczoną. Jednak Tosia wbrew swojemu rozsądkowi również zakochuje się w Emmanuelu i zachodzi w nim ciążę, wywołując tym samym ogromny skandal. To wydarzenie już na zawsze poróżniło całą rodzinę oraz sprawiło, że dziewczyna została zmuszona do opuszczenia rodzinnych stron. Wraz z Emmanuelem osiedlają się na Kubie i oczekują na narodziny dziecka. Jednak czy miłość Tosi do tego chłopaka była warta tak wielkiego poświęcenia?

„Jeśli miłość robi z człowieka tego, kim nie jest, lepiej nie kochać wcale.”

Już wkrótce Tosia przekonuje się, że Emmanuel nie jest księciem z bajki i nie mija wiele czasu, jak dziewczyna dowiaduje się o jego licznych zdradach. Ponadto mężczyzna angażuje się w wiele szemranych interesów, które mogą sprowadzić kłopoty na całą rodzinę. Tymczasem na Kubie dochodzi do coraz większej liczby zamieszek i życie w tym miejscu przestaje być bezpieczne. Tosia wraz z mężem oraz synkiem Alexem postanawiają uciec oraz rozpocząć swoje wspólne życie na nowo. Jednak tuż przed wyjazdem kobieta odkrywa, że Emmanuel oraz Alex nagle zniknęli. Tosia włącza się w działalność rewolucyjną, mając nadzieję na to, że już wkrótce uda jej się ich odnaleźć. Co tak naprawdę stało się z jej mężem oraz synkiem? Oraz czy kobieta ma jakiekolwiek szanse na to, że jeszcze ich zobaczy?

„- […] czasami to inni wyznaczają nam granicę. Może trzeba w życiu popełnić wiele błędów i zrobić mnóstwo okropnych rzeczy, żeby zrozumieć, gdzie leży nasza granica?”

Niedawno przeczytałam inną książkę tej autorki – „Dziedzictwo von Becków”, która oczarowała mnie swoim klimatem oraz niezwykle oryginalną historią. Sięgając po „Długa droga do domu” liczyłam na to, że autorce po raz kolejny uda się mnie zachwycić oraz choć na chwilę przenieść do zupełnie innego świata. Zafascynowały mnie czasy oraz miejsca w jakich toczy się akcja tej książki. Wraz z Tosią podróżujemy do Ameryki, Teksasu, Kuby i wielu innych krajów, oraz stajemy się świadkami kilku historycznych wydarzeń, takich jak na przykład rewolucja na Kubie. Wątek ruchu oporu podobał mi się najbardziej i z całą pewnością dostarczył mi największej ilości wrażeń. Akcja bardzo szybko się rozkręca, by dopiero na końcu odrobinę zwolnić i dać czytelnikowi odpowiedzi na nurtujące go pytania.

Ogromną zaletą tej pozycji są wyraziści bohaterowie oraz duża ilość nieoczekiwanych zwrotów akcji, które nie pozwalają czytelnikowi na choćby odrobinę nudy . W książce nie zabrakło również wielu tajemnic rodzinnych oraz intryg, które dodatkowo urozmaiciły mi lekturę tej pozycji.  Autorka porusza w swojej książce wiele istotnych kwestii, takich  jak akceptacja siebie, otrzymywanie drugich szans oraz walka o prawdziwą miłość. Bardzo podobało mi się to, że Joanna Jax nie idealizuje żadnej postaci na siłę, dzięki czemu bohaterowie wydają się bardziej autentyczni i bliscy czytelnikowi. Jestem pewna, że nie jest to moje ostatnie spotkanie z autorką, tym bardziej że już wkrótce wychodzi kolejna jej książka – „Piętno von Becków”.  Wszystkim serdecznie polecam książki tej autorki. Naprawdę warto!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Moja ocena:

Treść:     9/10

Styl:     9/10

Okładka:     8/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 3,2 cm

Czytam opasłe tomiska: 438 str.

Polacy nie gęsi IV -kategoria: 12. historia, która rozgrywa się w kilku różnych miejscach (co najmniej dwóch)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Recenzja „Długa droga do domu” Joanna Jax

  1. Bardzo zachęcająca recenzja; ale też tak jak Ty zacznę poznawać twórczość autorki od „Dziedzictwo von Becków”, która czka już na półce. :)

  2. ~Meggie pisze:

    Fabuła dla mnie bardzo ciekawa. Nie poznałam jeszcze żadnej z książek autorki :)

  3. Widać, że z tą historią wiąże się dużo tajemnic, zmian i trudnych sytuacji. Z dużą przyjemnością przeczytam, pozdrawiam :)

  4. ~Tea pisze:

    Cieszy fakt, że na naszym rodzimym, polskim rynku jest tyle dobrych książek wartych uwagi ;)

  5. ~monalisap pisze:

    Jeszcze nic nie czytałam tej pisarki, ale brzmi ten tytuł bardzo obiecująco :)

  6. ~Ellie Moore pisze:

    O proszę jak dobrze rokuje :) Chętnie dam się namówić :)

  7. ~cyrysia pisze:

    Mam w planach tę książkę, dlatego bardzo się cieszę, że tak pozytywnie ją oceniasz.

  8. Czytałam poprzednią książkę tej autorki i tę mam także w planach :)

  9. ~Mirabelka pisze:

    Nie czytałam nic tej autorki ale widzę, że czas o zmienić i chyba zacznę od tej książki. To nie do końca moje klimaty, ale czas i miejsce akcji są naprawdę intrygujące ;>

  10. ~Gosia B pisze:

    Ogromnie mi się ta książka podobała! Podobnie zresztą jak poprzednia powieść autorki.

  11. ~[Kasia] pisze:

    Widzę, że naprawdę warto dać tej autorce szansę, tak entuzjastycznie o niej piszesz. Tutaj ciekawi mnie tematyka, czasy i bohaterowie. To dobra podstawa, by rozważyć lekturę :)

  12. ~bookworm pisze:

    Bardzo mnie zaciekawiła ta książka. Rodzinne tajemnice i intrygi to coś co w powieściach lubię :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>