Recenzja „Jane Eyre. Autobiografia” Charlotte Brontë

LOGO MG nowe

Untitled-1

Jane Eyre bardzo młodo straciła swoich rodziców i była skazana na łaskę swoich krewnych. Dziewczynka trafiła pod opiekę wuja oraz jego żony, którzy wraz z trójką dzieci mieszkali w całkiem sporej posiadłości w Anglii. Po śmierci jej opiekuna życie Jane nie było już jednak takie beztroskie i radosne jak przedtem. Teraz dziewczynka jest skazana na swoją ciotkę, która za każdym razem  przypomina jej o tym, jak niewiele jest warta i jak bardzo za nią nie przepada. Jej kuzyni również nie byli dla niej oparciem, a jedynie źródłem najokrutniejszych docinek. Choć Jane stara się ze wszystkich sił zadowolić swoją krewną oraz zdobyć jej uznanie, to jednak każdy jej wysiłek kończy się porażką. Nic nie jest w stanie obudzić uczuć ciotki do dziewczynki.

„[…] tylko słaby i niemądry mówi, że nie może znieść tego, co los każe mu znieść.”

Gdy tylko nadarza się okazja ciotka wysyła Jane do szkoły dla sierot, która jest znana z rygoru oraz surowości. Warunki w jakich żyją tam wychowanki są niezwykle trudne, a panujący tam chłód oraz głód są ciężkie do zniesienia. Jednak Jane zaczyna powoli rozwijać swoje możliwości oraz zdobywać wiedzę. Już wkrótce młoda i nieokiełznana dziewczynka przeobraża się w niezwykle dojrzałą oraz wykształconą kobietę. Jane udaje się zdobyć posadę guwernantki w domu Edwarda Rochestera. To, czego kobieta nie przewidziała, to fakt, że ta decyzja okaże się momentem przełomowym w całym jej życiu, a jej nowy pracodawca zajmie szczególne miejsce w jej sercu…

„Gdyby ludzie byli zawsze dobrzy i posłuszni względem tych, którzy są okrutni i niesprawiedliwi, źli ludzie byliby zawsze górą; nigdy by się nie bali, nigdy by się nie zmienili i stawaliby się coraz gorsi i gorsi. Gdy nas kto uderzy bez powodu, powinniśmy oddać bardzo mocno; jestem pewna, że powinniśmy i to tak mocno, ażeby ten, kto nas uderzył, nigdy tego nie powtórzył.”

Kobieta przybywa do Thornfield i zajmuje się kształceniem przysposobionej przez Edwarda Rochestera córki, którą samotnie wychowywał. Jane ma wrażenie, że w końcu odnalazła miejsce, w którym może być szczęśliwa oraz doceniana. Z każdym następnym dniem kobieta poznaje coraz to więcej sekretów kryjących się za murami tej posiadłości. Już wkrótce staje się świadkiem dość niepokojących wypadków, które zmieniają wszystko, w co dotąd wierzyła. Kim tak naprawdę jest Edward Rochester? Oraz jakiej tajemnicy tak pilnie strzeże? Jego błędy przeszłości już wkrótce upomną się po niego, zmuszając Jane do ostateczności…

„Moje życie, Jane, to stanie na skorupie krateru, która może pęknąć w każdej chwili wybuchnąć ogniem.”

Po „Wichrowych wzgórzach” Emily Bronte nadszedł czas nadszedł czas na sięgnięcie po jedną z najbardziej znanych książek jej siostry. „Jane Eyre. Autobiografia” zebrało wiele pozytywnych recenzji i moje oczekiwania wobec tej pozycji były naprawdę wysokie. Jednak czy zostały one spełnione? To, co Charlotte Bronte zaserwowała swoim czytelnikom przebiło wszelkie moje nadzieje. Kreacja bohaterów jest niezwykle dopracowana i czytelnik ma możliwość poznania wielu intrygujących postaci. Każda z nich ma nieco inne spojrzenie na świat i zupełnie inne problemy z jakimi musi się mierzyć. Pisarka stworzyła niezwykłą historię, która opowiada o wielkim uczuciu dwóch osób, które pochodzą z zupełnie innych sfer.

Ogromnym atutem okazały się dla mnie czasy, w jakich toczy się cała akcja tej książki. Czytelnik ma możliwość przyjrzeć się dawnym obyczajom oraz ujrzeć Anglię w zupełnie innym świetle. Charlotte Bronte dogłębnie wnika w psychikę bohaterów oraz obiektywnie ukazuje zarówno ich zalety, jak i słabości. Jednak to, co najbardziej mnie oczarowało w tej książce to klimat XIX-wiecznej Anglii, dzięki któremu możemy przenieść się do zupełnie innej epoki i przyjrzeć się życiu ludzi w tamtych czasach. Podczas lektury tej książki czytelnika cały czas otacza aura tajemniczości oraz grozy, która już od pierwszych stron po prostu zachwyca. Zdecydowanie polecam wszystkim tę książkę!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Wydawnictwo MG

Moja ocena:

Treść:     10/10

Styl:     10/10

Okładka:     9/10

Wyzwania:

Czytam opasłe tomiska: 607 str.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Recenzja „Jane Eyre. Autobiografia” Charlotte Brontë

  1. ~monalisap pisze:

    Od dawna mam w planach ten tytuł :) Tyle dobrego o nim słyszałam.

  2. ~Tea pisze:

    Książka jest na mojej liście koniecznych do zapoznania się! ;)

  3. Uwielbiam tę książkę :) Jest tak genialna, że nie da się przejść obok niej obojętnie :) Z pewnością jeszcze nie raz wrócę do tej powieści :)

  4. Uwielbiam klimat XIX-wiecznej Anglii, a Twoja recenzja niesamowicie zachęciłam mnie do lektury tej książki. Nie wątpię, że groza i tajemniczość są domeną tej opowieści. Pozdrawiam :)

  5. ~Meggie pisze:

    Chciałabym przeczytać, chociaż moja lista książek do przeczytania robi się coraz dłuższa :)

  6. ~awiola pisze:

    To książka, którą trzeba przeczytać kilka razy w ciągu całego życia ;)

  7. ~Mirabelka pisze:

    Zaczytywałam się w tej książce na wakacjach w górach :) Jest wspaniała, nie sposób nie uwielbiać tej historii ^^

  8. Marzy mi się cała seria książek sióstr Brontë na półce, ale póki co długa droga przede mną. Tytuł mam w planach i mam nadzieję, że zakocham się z nim zupełnie jak Ty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>