Recenzja „Rozum kontra serce” Joanna Kupniewska

436506-352x500

Untitled-1

Czterdziestoletnia Anna ma jedną, żelazną zasadę dotyczącą kontaktów z mężczyznami – żadnych zobowiązań. Kobieta nigdy nie marzyła o zbieraniu mężowskich skarpet, ani zajmowaniu się gromadką dzieci. Jej nieudane związki z mężczyznami utwierdziły ją w przekonaniu, że bycie singielką to dla niej najlepsze wyjście. Anna nie potrzebuje żadnego emocjonalnego bagażu, ani tym bardziej rozczarowania po nieudanych próbach ustatkowania się. Kobieta na co dzień jest nieustępliwą policjantką, która nie zawaha się przed niczym, aby ująć przestępcę. Już wkrótce Anna stanie przed niezwykle trudnym wyzwaniem, które już na zawsze zmieni jej życie…

„To nie życie jest okrutne […], to ludzie są tacy.”

Pewnego dnia po imprezie sylwestrowej Anna budzi się u boku pewnego młodego mężczyzny. Jacek okazuje się liderem choszczeńskich kajakarzy i amatorem sportu, czego nie można powiedzieć o policjantce, dla której przebiegnięcie stu metrów jest istną torturą. To, co miało być jednorazową przygodą przemienia się jednak w prawdziwy koszmar. Tymczasem Anna coraz częściej zaczyna rozmyślać o Ajronie, doświadczonym weterynarzu który od zawsze był dla niej tylko przyjacielem. Czy ta chwilowa fascynacja może przerodzić się w coś więcej? Czy kobiecie uda się oprzeć temu uczuciu i prowadzić życie takie, jak wcześniej? A może Ajronowi uda się zburzyć wysoki mur, jakim Anna otoczyła się już wiele lat temu?

„– Z czego rżycie?
– Anka obudziła się dziś u boku jakiegoś przystojniaka – wyjaśniła szwagierce Mariola.
– No, w końcu! – ucieszyła się Ola.
– Kiedy go poznamy?
– Nigdy. – Anna przybrała ponurą minę. – Zobaczył mnie w tych wielkich gaciach, co kazałaś mi kupić, powiedział do mnie „mamuśka”, a ja go zastrzeliłam…”

Tymczasem w choszczeńskich lasach grasuje kłusownik, który wszędzie rozstawia swoje śmiercionośne sidła. Anna wraz ze swoim zespołem rozpoczynają prawdziwy wyścig z czasem. Czy uda im się schwytać osobę, odpowiedzialną za zabijanie zwierząt? A jeśli tak, to czy uda im się to zrobić, zanim będzie już za późno. Kobieta pracując ramię w ramię z Ajronem jest zmuszona do konfrontacji ze swoimi uczuciami. Czy Anna jest jeszcze w stanie zaufać jakiemukolwiek mężczyźnie? Czy uda jej się choć raz zapomnieć o przeszłości oraz dać szansę nowemu uczuciu? Co tak naprawdę wygra: rozum czy serce?

„Miłość powinna być fajna. Człowiek powinien fruwać z motylami w brzuchu i patrzeć na wszystko z optymizmem, a ja czuję w sercu kamienie i zamiast uśmiechać się do wszystkich mam ochotę każdemu podstawić nogę.”

Już dawno nie czytałam tak świetnie skonstruowanej oraz zabawnej historii. Główna bohaterka znana jest ze swojego ciętego języka oraz bezpośredniości. Przy Annie naprawdę nie można się nudzić, a jej przygody nieustannie wywołują uśmiech na twarzy czytelnika. W tej pozycji nie brakuje wielu zabawnych wpadek oraz niespodziewanych zwrotów akcji. Autorka ma niezwykle lekki styl i posługuje się prostym językiem, przez co książkę czyta się niezwykle szybko. Jest to z całą pewnością idealna pozycja na poprawę humoru oraz umilenie sobie wieczoru.

Kreacja bohaterów jest po prostu zachwycająca. Wiele postaci bardzo polubiłam i przykro mi było rozstawać się z nimi tak szybko. Największą sympatią obdarzyłam Annę, niezwykle silną i charyzmatyczną kobietę, która doskonale wie, czego chce od życia. Nie ukrywam, że zdecydowanie bardziej wolę taki typ postaci, niż wiecznie niezdecydowane bohaterki, które niezwykle mnie irytują. „Rozum kontra serce” Joanny Kupniewskiej to najlepsze lekarstwo na gorszy dzień. Przy tej książce nie da się po prostu nudzić, a przygody głównej bohaterki sprawiają, że uśmiech nie schodzi przez prawie cały dzień z twarzy. Zdecydowanie polecam!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Nova res

Moja ocena:

Treść:     9/10

Styl:     9/10

Okładka:     9/10

Wyzwania:

Polacy nie gęsi III

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Recenzja „Rozum kontra serce” Joanna Kupniewska

  1. ~Kathy Leonia pisze:

    kochana najlepszego na Święta!

  2. ~awiola pisze:

    Mam w planach tę książkę, gdyż zbiera dobre recenzje.

  3. ~Ellie Moore pisze:

    Zastanawiałam się nad tą książką i chyba się zdecyduję :)

  4. ~MintElegance pisze:

    wpisuję na listę książek do przeczytania:D

  5. ~Mirabelka pisze:

    Nie wiem dlaczego ale ta książka wydaje mi się dziwna ^^ Ale w sumie całkiem ciekawa :)

  6. ~cyrysia pisze:

    Ogromnie się cieszę, że tak pozytywnie oceniasz tę książkę, bowiem ja także mam na jej temat jak najlepsze zdanie. Świetna komedia! :)

  7. ~Meggie pisze:

    Chętnie po nią sięgnę :)

    Wesołych Świąt w rodzinnej atmosferze i uśmiechu każdego dnia :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>