Recenzja „Garść pierników, szczypta miłości” Natalia Sońska

437881-352x500

Untitled-1

Hanna już od pięciu lat pracuje w redakcji magazynu „Pearl”, którego tematyka skupia się głównie na modzie. Kobieta już od dawna marzy o pisaniu własnych artykułów, podczas gdy jej obecna praca skupia się tylko na poprawianiu cudzych tekstów oraz przeprowadzaniu wywiadów. Jednak Hania nadal głęboko wierzy w to, że jej ciężka praca zostanie kiedyś doceniona oraz że otrzyma awans. Dla niej zawsze najważniejsza była kariera, a cała reszta schodziła na drugi plan. Kobieta wychodziła z założenia, że miłość nie jest wcale potrzebna do szczęścia, a jej relacje z mężczyznami opierały się jedynie na niezobowiązujących związkach. Pewnego dnia cały świat Hani wywraca się do góry nogami, w chwili gdy spotyka przystojnego oraz aroganckiego Wiktora.

„[...] wartość człowieka określa to, co on sobą prezentuje, a nie to, czym się otacza. Bogactwo mierzy się bowiem wielkością duszy, a nie grubością portfela…”

Wiktor zarządza własną firmą marketingową, która dzięki ogromnemu nakładu pracy osiągnęła prawdziwy sukces. Hania poznaje mężczyznę podczas pewnego wywiadu, który z nim przeprowadza. Wiktor już od pierwszej chwili wydał jej się niezwykle arogancki oraz zbyt pewny siebie. Kobieta nie przewidziała jednak, że mężczyzna tak szybko wkroczy w jej życie oraz stanie się jego nieodłącznym elementem. Już wkrótce pomiędzy nimi pojawia się głębokie uczucie, a ich związek nabiera znacznego tempa. Jednak czy Hania jest gotowa na tak poważny związek? Oraz czy kobieta będzie w stanie poradzić sobie z nowiną, którą przekazał jej Wiktor?

„Czasem coś niespodziewanego może przynieść wiele radości.”

W całym mieście panuje świąteczna atmosfera, która swoim urokiem otacza również Hanię. Kobieta nie ma jednak ostatnio zbyt wiele powodów do szczęścia przez swoją szefową, która nie potrafi jej docenić oraz cały czas rzuca jej kłody pod nogi. A wszystko to z powodu tego, że Hanię oraz obecnego męża jej szefowej łączyło kiedyś uczucie. Marek znowu pojawia się w życiu kobiety oraz powoduje, że Hania ma coraz więcej wątpliwości związanych z jej dawnymi decyzjami. Jest jeszcze Wiktor, który w jednej chwili sprawił, że kobieta poczuła się szczęśliwa. Jednak już wkrótce obydwoje staną przed niezwykle trudnym wyzwaniem, które będzie prawdziwym testem ich związku. Czy Hania oraz Wiktor przetrwają tą próbę?

„- Jeśli nie masz nic więcej do powiedzenia, to daj sobie spokój. Albo poczekaj do Wigilii. O dwunastej w nocy zwierzęta podobno przemawiają ludzkim głosem. Osły też.”

Książka „Garść pierników, szczypta miłości” jest debiutem literackim Natalii Sońskiej. Książka już od pierwszych stron wprowadza czytelnika w świąteczny klimat, pełen pierniczków, rodzinnych spotkań i jak się również okazuje pełen miłości. Główna bohaterka ma niezwykle silną osobowość i często nie potrafi ugryźć się w język, w wyniku czego dość często popada w pewne kłopoty z szefową. Wiktor okazuje się równie intrygującym bohaterem, który ma dość ciekawą przeszłość oraz wspaniałą osobowość. Jedyne czego się obawiałam w tej książce, to że historia będzie trochę przesłodzona. Jednak jak się później okazało moje obawy okazały się bezpodstawne.

Największą zaletą tej książki jest klimat, który w pełni oddaje magię świąt oraz ciepło rodzinne. Autorka stworzyła niebanalną historię, która całkowicie podbiła moje serce oraz sprawiła, że niejednokrotnie uśmiech zagościł na mojej twarzy. Główna bohaterka dostarcza czytelnikowi wiele rozrywki swoimi niezapomnianymi przygodami. Natalia Sońska porusza w tej książce jednak wiele ważnych tematów, które skłaniają do refleksji oraz wprowadzają w stan zadumy. Autorka pokazuje, jak ważne jest spełnianie swoich marzeń oraz życie pełną piersią. Ta niezwykła opowieść niesie ze sobą również nadzieję oraz pokazuje jak odnaleźć szczęście. Serdecznie polecam! :))

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję

Moja ocena:

Treść:     9/10

Styl:     9/10

Okładka:     10/10

Wyzwania:

Polacy nie gęsi III

PS: Nie mogę przestać zachwycać się nad okładką, która jest niezwykle urocza. A co Wy o niej sądzicie? :))

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Recenzja „Garść pierników, szczypta miłości” Natalia Sońska

  1. ~cyrysia pisze:

    Podpisuję się pod Twoją recenzja w zupełności. Fenomenalny debiut!

  2. ~agata pisze:

    Taka miła, ciepła czytanka na święta ;)

  3. ~awiola pisze:

    Nawet nie wiesz, jaką mam ochotę na tę książkę. Bardzo mnie kusi.

  4. ~Kathy Leonia pisze:

    zapachniało mi piernikami..

  5. ~MintElegance pisze:

    widziałam już tą książkę na stronie Lubimy Czytać, okładka tak mi się podoba, że mam ochotę poznać co kryje jej zawartość:)

  6. ~Ellie Moore pisze:

    Wspaniała i bardzo klimatyczna historia :)

  7. ~Meggie pisze:

    Książkę bardzo chciałabym przeczytać. Takich lektur mi teraz potrzeba :)

  8. Mam straszną ochotę na tę książkę, a okładka tak bardzo mi się podoba, że nie mogę od niej oderwać oczu :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>