Recenzja „Scenariusz mordercy” James Patterson

430086-352x500

Untitled-1

NYPD Red to specjalny oddział policji, który prowadzi śledztwa, w które zamieszane są sławne osoby, jak aktorzy, politycy, czy producenci. W Nowym Jorku trwa właśnie festiwal filmowy, na który zaproszonych jest wiele gwiazd. Tak wielka impreza przyciąga jednak nie tylko fanów, ale również osoby, które będą gotowe zrobić wszystko, aby zepsuć to widowisko. Już pierwszego dnia festiwalu zostaje zamordowany niezwykle znany producent filmowy, który właśnie jadł posiłek w ekskluzywnej restauracji. To jednak nie koniec tragedii. Morderca ma w zanadrzu starannie dopracowany plan, który obejmuje śmierć znacznie większej ilości znanych osób. Czy policji uda się powstrzymać mężczyznę?

„To show-biznes. Tu ciągle masz do czynienia z gównem.”

Zach Jordan już od trzech lat pracuje w NYPD red i miał styczność z wieloma trudnymi dochodzeniami. Jednak nowa sprawa okaże się prawdziwym testem jego umiejętności oraz sprytu. Morderca jest mistrzem kamuflażu i za każdym razem udaje mu się przechytrzyć policję. Tymczasem Zach otrzymuje nową partnerkę do służby, którym okazuje się Kylie McDonals, z którą łączy go pewna przeszłość. Mężczyzna nadal nie może zapomnieć o tym, co kiedyś ich łączyło, mimo iż Kylie już od dawna jest mężatką. Czy łączące ich niegdyś uczucie wpłynie na ich dochodzenie? Kim tak naprawdę jest morderca i dlaczego na swoje cele wybiera jedynie bardzo znane osoby? Rozpoczyna się prawdziwy wyścig z czasem, w którym stawką będzie życie niewinnych ludzi…

„Kameleon poczuł ściskanie w gardle. Narastająca panika odbierała mu oddech. Tego nie było w scenariuszu.”

Kameleon już od dawna czekał na tę chwilę i nie pozwoli, żeby cokolwiek mogło zakłócić jego plan. Mężczyzna ma starannie dopracowany scenariusz oraz aktorów, którzy po raz ostatnie zagrają w jakimś filmie. Kameleon ma dość upokorzenia i nadszedł moment, w którym pokaże wszystkim, na co go stać. To będzie krwawe widowisko, w którym zginie wielu ludzi. Krok po kroku odtwarza mrożące krew w żyłach sceny, według scenariusza który sam napisał. To od niego zależy, kto przeżyje, a kto zginie. To chwila w której może pokazać światu swój geniusz i pojawić się na pierwszych stronach gazet. Kim jest kameleon? I co spowodowało, że mężczyzna zdecydował się na tak krwawą zemstę?

„Miał dość funkcjonowania jako jedna z twarzy w tłumie. Dzisiaj był gwiazdą. Producentem, reżyserem i scenarzystą. To był jego film. Kamerę miał w głowie.”

„Scenariusz mordercy” okazał się niezwykle ciekawym kryminałem. Bardzo podobało mi się to, że czytelnik poznaje całą historię zarówno z punktu widzenia mordercy, jak i policjanta Zacha Jordana. Taki zabieg uczynił lekturę tej pozycji bardziej intrygującą oraz fascynującą. Mamy możliwość zajrzeć do głowy seryjnemu mordercy, który nie zna słowa takiego jak litość. Dla niego najważniejszy jest scenariusz, który zakłada zamordowanie wielu znanych osób. Czytelnik jest z jednej strony świadkiem morderstw, a z drugiej wraz z policją próbuje złapać zabójcę. Możemy również dowiedzieć się, jak wygląda praca policji w Nowym Jorku i jakie niesie ze sobą trudności.

Książkę czyta się bardzo szybko, ze względu na sporą czcionkę oraz lekki styl autora. Pojawiło się kilka trzymających w napięciu momentów, od których serce szybciej mi zabiło. Sam pomysł na książkę jest naprawdę bardzo ciekawy, chociaż według mnie autor mógł trochę lepiej dopracować kilka wątków. Bohaterowie nie zapadają raczej w pamięć i nie wyróżniają się niczym szczególnym. Jedynie morderca wydał mi się dość interesującą postacią, która zasługuje na chwilę uwagi. Nie jest to może wybitny kryminał, jednak mimo wszystko miło spędziłam czas przy tej książce. „Scenariusz mordercy” polecam osobom, które szukają lekkiej lektury z morderstwem w tle :)).

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Logo Harper Collins

Moja ocena:

Treść:     7/10

Styl:     7/10

Okładka:     8/10

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

11 odpowiedzi na „Recenzja „Scenariusz mordercy” James Patterson

  1. ~awiola pisze:

    Bardzo lubię prozę tego autora, więc chętnie się skuszę :)

  2. pannaP pisze:

    Nie czytałam książek tego autora, na ogół nie czytałam jeszcze kryminałów, ale po recenzji stwierdzam, że całkiem ciekawa książka. Bardzo lubię romanse. Jednym z nich jest ” Jej powrót” Caroline Anderson. Ciekawy blog, na pewno jeszcze wpadnę;) Pozdrawiam.

  3. ~Mirabelka pisze:

    Książka idealna dla mnie! Tylko niepokoi mnie wątek pary policjantów, nawet pomimo tego, że ona jest mężatką ;>

  4. ~Kathy Leonia pisze:

    podoba mi się klimat:D

  5. ~Tea pisze:

    Coś idealnego dla mnie na ten bardzo intensywny czas. Zapisuję tytuł ;)

  6. ~Ellie Moore pisze:

    Tym razem spasuję. Nie jestem przekonana do tej lektury :)

  7. ~cyrysia pisze:

    Czuję się zaintrygowana tą książką, więc jak tylko gdzieś na nią natrafię to na pewno przeczytam.

  8. ~Meggie pisze:

    Chętnie poznałabym te książkę i twórczość autora :)

  9. Może być ciekawie :) Chętnie bym książkę przeczytała :)

  10. ~agata pisze:

    Lubię czytać o morderstwach (jak to o mnie świadczy???) a że książka jest lekka, tym lepiej, nie będzie mi się dłużyć :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>