Recenzja „Gra cieni” Charlotte Link

383321-352x500

David Bellino jest milionerem, który otrzymał w spadku po przyjacielu jego matki prawdziwą fortunę. Mężczyzna już od dzieciństwa czuł ogromną presję, jaką wywierała na niego jego matka. David miał wiele kompleksów, związanych z ogromną samotnością oraz odrzuceniem. Już od lat walczy ze swoimi licznymi lękami oraz koszmarami. Jego bezwzględność oraz egocentryzm spowodowały, iż w przeszłości stracił jedyne bliskie mu osoby. Swoim postępowaniem zniszczył on życie swoim przyjaciołom. Choć bardzo żałuje swoich dawnych czynów, to jednak nigdy nie udało mu się wynagrodzić dawnych krzywd, jakie przysporzył Mary, Natalie, Steve’owi oraz Ginie.

„Musisz mierzyć się z tym, czego się boisz. To jak z rekinami. Odpływają, jeśli płyniesz w ich stronę.”

Teraz David obawia się o swoje życie. Już od jakiegoś czasu dostaje liczne anonimowe pogróżki, które skłaniają go do konfrontacji ze swoją przeszłością. Kto życzy mu śmierci? Czy ta osoba posunie się do zamachu na jego życie. Mężczyzna nie zamierza bezczynnie czekać i postanawia zaprosić czwórkę swoich dawnych przyjaciół do jego apartamentu. Każde z nich ma powody, aby życzyć mu jak najgorzej, przez to, co im zrobił. Jednak czy ktoś z nich posunie się do tego, aby odebrać mu życie? Czy nadal żywią oni do niego aż tak wielki żal oraz nienawiść?

„Są koszmary, które nigdy się nie kończą.”

Kiedyś Mary, Natalie, Steve oraz Gina chodzili razem z Davidem do tej samej szkoły i byli ze sobą bardzo blisko. Jednak dawne wydarzenia spowodowały, że potem żadne z nich nie chciało mieć nigdy więcej do czynienia z mężczyzną. Co David takiego zrobił, że jego przyjaciele postanowili się od niego odwrócić? Tymczasem mężczyzna próbuje zdemaskować osobę, która jest odpowiedzialna za anonimowe pogróżki. Podczas wspólnej kolacji wszyscy będą musieli zmierzyć się z demonami swojej przeszłości oraz błędami jakie popełnili. Czy Davidowi uda się odkryć prawdę oraz uzyskać przebaczenie? Jak cała ta sprawa się zakończy?

„Powinnam była […] wieść swoje własne życie. Byłabym wierna samej sobie, to najważniejszy rodzaj lojalności, i pozostałabym człowiekiem, który jest wewnętrznie wolny.”

Pierwszy raz zetknęłam się z twórczością tej autorki i muszę przyznać, że było to niezwykłe doświadczenie. Największym atutem tej książki są bohaterowie, którzy zostali bardzo dobrze wykreowani. Każda z postaci jest na swój sposób wyjątkowa, a ich przeżycia są naprawdę bardzo ciekawe. Przez większość książki poznajemy przeszłość zarówno Mary, Natalie, Steve’a oraz Giny. Niektóre z tych historii były bardzo intersujące, niestety czasami zdarzały się także nudne fragmenty. Nie nazwałabym tej książki kryminałem, a raczej dobrym thrillerem, w którym autorka wnika w psychikę człowieka.

Każdy z przybyłych gości ma uraz do Davida za wyrządzone dawniej krzywdy. Czytelnik dowiaduje się o problemach z jakimi musieli się mierzyć oraz zobaczyć, jak te wydarzenia wpłynęły na całą ich przyszłość. Autorka nie boi się poruszać ważnych jak i zarówno trudnych tematów. Choć akcja nie odznacza się może jakimś zawrotnym tempem, to i tak czytelnik z ogromnym zaciekawieniem poznaje losy bohaterów i wraz z nimi próbuje uporać się z przeszłością. Książka naprawdę mi się podobała, chociaż liczyłam chyba na coś innego. Jeśli będę miała okazję, to na pewno sięgnę po inne książki autorki :)).

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję

Moja ocena:

Treść:     7/10

Styl:     7/10

Okładka:     9/10

Wyzwania:

Czytam opasłe tomiska: 511 str.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Recenzja „Gra cieni” Charlotte Link

  1. ~Zła Zołza pisze:

    Moja mama ma świra na punkcie tej autorki, przeczytała wszystkie jej książki, ostatnio nie miała co czytać i wypożyczyła ponownie Link, ja próbowałam przebrnąć przez jedną, niestety nie pamiętam tytułu, nie udało się :/

  2. ~Mirabelka pisze:

    Mam wrażenie, że książka jest nieco przeładowana, ale jednocześnie jestem zaintrygowana tym tytułem.

  3. Muszę w końcu poznać twórczość tej autorki, bo dużo dobrego już o niej słyszałam :)

  4. ~agata pisze:

    Czytałam kiedyś jedną książkę tej pani i mi się podobała :) to + Twoja recenzja sprawiły, że sięgnę po „Grę cieni” :)

  5. ~awiola pisze:

    Zawrotne tempo nie jest moim priorytetem w doborze lektur, więc może bym się skusiła na tę książkę.

  6. ~Mała Pisareczka pisze:

    Kolega właśnie dziś mi polecał tę książkę ;)

  7. ~Kathy Leonia pisze:

    może jak będę miała nastój to się zgłębię w ową lekturę:)

  8. ~Tea pisze:

    Jeszcze nigdy nie miałam okazji zapoznać się z twórczością autorki, ale muszę to jak najszybciej zmienić! ;)

  9. ~#Ivy pisze:

    Nie wiedzieć czemu wcześniej nie umiałam się dostać na Twojego bloga. Co rusz wyskakiwał mi komunikat o błędzie, co mnie nieco irytowało. Całe szczęście, że już wszystko jest okay i powracam. :)
    Jeszcze nie czytałam książek tej autorki, ale mam nadzieję, że to kiedyś się zmieni. :)

  10. ~cyrysia pisze:

    Brzmi ciekawie, więc będę miała na uwadze tę książkę.

  11. ~Diana pisze:

    Czytałam ,,Ostatni ślad” tej autorki i bardzo mi się spodobała. Na pewno sięgnę po więcej książek tej autorki :)

  12. ~Maria N. pisze:

    Może jak będę miała wolną chwilę to po nią sięgnę, ale nie jest to mój ulubiony rodzaj literatury.

  13. ~Ellie Moore pisze:

    Przepadam za autorką, ale tej historii jeszcze nie znam. Muszę to szybko nadrobić :)

  14. Twórczości autorki jeszcze nie znam, ale mam w planach :)

  15. ~Kathy Leonia pisze:

    zaczęłam czytać o tym Królu Kruków. Mega!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>