Recenzja „Zwykły człowiek” Graeme Cameron

402772-352x500

ingoo

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, kim tak naprawdę są osoby, które na co dzień mijacie? Pewien mężczyzna mieszka w domku na odludziu na skraju lasu. Niczym szczególnym nie wyróżnia się z tłumu i sprawia wrażenie zwyczajnego człowieka, czy może nawet dobrego sąsiada. Patrząc na niego z boku nie powiedzielibyście o nim złego słowa, ani tym bardziej nie podejrzewalibyście go o to, że to właśnie on stoi za większością zniknięć młodych kobiet. Kim tak naprawdę jest ten mężczyzna? I czy istnieje jakikolwiek sposób, aby go powstrzymać? Tymczasem bohater rozpoczyna swoje krwawe łowy. Kto zostanie jego nową ofiarą?

„[…] psychopata nie przejawia takich samych emocji jak inni ludzie. To, co ty i ja uważamy za przerażające i odrażające – dajmy na to morderstwo, gwałt albo okaleczanie – on traktuje z taką obojętnością jak narodziny dziecka albo zmianę koła w samochodzie. Nie odczuwa wyrzutów sumienia, litości ani strachu […]. Mamy do czynienia z osobnikiem niezdolnym do uczuć, całkowicie pozbawionym jakiegokolwiek zmysłu człowieczeństwa.”

Mężczyzna przeżył ogromną traumę jako mały chłopiec, co bezpośrednio wpłynęło na jego zachowanie i przyzwyczajenia w chwili obecnej. W każdym momencie zachowuje się jak drapieżnik, który ocenia i starannie wybiera swoją nową zdobycz. Zawsze zostaje nią młoda kobieta, która nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jaki człowiek skrywa się za tym uśmiechem. Jednak bohater nie poprzestaje na zwykłym morderstwie. Rozpoczyna on grę ze swoją ofiarą, której los jest już i tak przesądzony. Jego starannie przemyślany plan jak dotąd nigdy nie zawiódł, do czasu kiedy poznaje pewną dziewczynę …

„- To jest… – pociągnęła nosem – …pieprzony żart, tak?

Zdecydowany ruch mojej głowy powiedział jej, że nie.

- To gra – oznajmiłem.”

Co tak naprawdę mężczyzna robi ze wszystkimi porwanymi przez niego dziewczynami? I czy istnieje w ogóle jakiś konkretny powód, dlaczego właśnie to robi? Co skrywa umysł szaleńca, który bez żadnego poczucia winy jest w stanie tak lekko pozbawić kogoś życia? Nagle wszystko w życiu mężczyzny przestaje być przez niego kontrolowane, a policja jest coraz bliższa odkrycia przerażającej prawdy. Czy uda im się w końcu schwytać seryjnego mordercę? Oraz czy odnajdą zaginione kobiety?

Po przeczytaniu opisu tej książki nasunął mi się na myśl kapitalny film z Nicholasem Cagem w roli głównej pt. „Polowanie na łowcę”. Jeśli go jeszcze nie oglądaliście, to zdecydowanie go Wam polecam! Seryjni mordercy i psychopaci zawsze stanowili dla mnie ogromną zagadkę i byłam bardzo ciekawa, co nimi kieruje. W tej książce znalazłam odpowiedzi na niektóre z moich pytań, co bardzo mnie ucieszyło. Niestety podczas lektury tej pozycji za rzadko czułam jakikolwiek dreszczyk emocji, a tego właśnie od tej książki oczekiwałam. Mimo wszystko, akcja niezwykle wciąga i nie mogłam się wprost doczekać rozwiązania całej sprawy.

Podobało mi się, że głównym bohaterem jest morderca, dzięki czemu czytelnik ma możliwość wniknąć w jego myśli. Sama fabuła jest dobrze skonstruowana, a książkę czyta się niezwykle szybko i z wielkim zainteresowaniem. Muszę przyznać, że czuję lekką dawkę niepokoju po lekturze „Zwykły człowiek” i na pewno tak szybko o niej nie zapomnę. Pomimo kilku niedociągnięć autor bardzo dobrze się spisał i książka z całą pewnością jest inna od całej reszty. A główny bohater jest jedną z najbardziej intrygujących postaci z jakimi się chyba zetknęłam. Teraz będę się bała wyjść z domu, wiedząc że na świecie chodzą tacy popaprańcy, więc chyba muszę zaopatrzyć się w solidny gaz pieprzowy do obrony. A książkę polecam!

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję

Logo Harper Collins

Moja ocena:

Treść:     8/10

Styl:     8/10

Okładka:     9/10

Przypominam o konkursie, w którym do wygrania jest książka „Król kruków” Maggie Stiefvater – KLIK!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

13 odpowiedzi na „Recenzja „Zwykły człowiek” Graeme Cameron

  1. ~awiola pisze:

    Wnikanie w myśli mordercy – to musi być rewelacyjne uczucie. Chętnie przeczytam.

  2. ~[Kasia] pisze:

    Brzmi intrygująco, tym bardziej, że cenie takie książkę, które pozwalają się zagłębić w psychikę mordercy.

  3. ~Mirabelka pisze:

    Książka dla mnie! Szkoda, że mało emocjonująca, ale lubię lekko psychopatyczne klimaty ;>

  4. ~Angie pisze:

    Całkiem niezła się wydaje, fajnie byłoby przeniknąć do umysłu mordercy i wiedzieć co czuje i myśli :)

  5. ~MintElegance pisze:

    lubię takie książki:)

  6. ~cyrysia pisze:

    Jestem w trakcie lektury tej książki i jak na razie tak średnio mi się podoba, ale nie tracę nadziei, że dalej będzie nieco lepiej.

  7. ~kathyleonia pisze:

    klimat na pewno powieść ma i to nie mały:D

  8. ~Zła Zołza pisze:

    Recenzja niesamowicie zachęcająca, chętnie przeczytam :)

  9. ~Tea pisze:

    Coś mi się zdaję, że książka jest stworzona idealnie dla mnie! :D

  10. ~Diana pisze:

    Jeszcze nie czytałam książki, w której głównym bohaterem jest mordercą, więc zainteresowałaś mnie tym tytułem :)

  11. Po tej lekturze chyba będę się bała iść w nocy do toalety. :)
    Chętnie przeczytam.

  12. ~BookAda pisze:

    Hmm, to musi być coś ekstra móc dowiedzieć się co myślał morderca!
    Niesamowicie zachęciłaś mnie … jak zwykle w sumie :P

  13. ~kasjeusz pisze:

    No proszę, morderca jest głównym bohaterem? Kiedyś czytałam książkę, której narrator okazał się zabójcą. ;) Ale tutaj, jak rozumiem, od początku znamy jego tożsamość.
    Ci, co lubią podobne klimaty, mogą sięgnąć po „American Psycho”. ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>