Recenzja „Urodzeni by żyć” Wendy Holden + SPOTKANIE Z AUTORKĄ

383315-352x500

njnjm

Priska, Rachela oraz Anka wiodły jak dotąd bardzo udane i szczęśliwe życie u boku swojej licznej rodziny oraz mężów. Kobiety są z pochodzenia Żydówkami, przez co zaczęto je wytykać palcami oraz prześladować. Jednak każda z nich optymistycznie patrzyła w przyszłość i kobiety zupełnie nie spodziewały się tego, że Niemcy rzeczywiście będą chcieli wytępić wszystkich Żydów. Ich opowieści rozpoczynają się pod koniec drugiej wojny światowej, kiedy zaczęły na jaw wychodzić przerażające zbrodnie i egzekucje wykonywane na ich pobratymcach w obozach. Choć kobiety nigdy się nie spotkały, to każda z nich musiała przeżyć ten sam koszmar, jakim jest obóz koncentracyjny. Kobiety na miejscu stanęły przed wyjątkowo trudnym wyborem. Każda z nich była w ciąży i zarówno Priska, Rachela, jak i Anka były gotowe zrobić wszystko, aby prawda nie wyszła na jaw …

„Trafiliśmy do piekła, ale nie wiedzieliśmy dlaczego.”

Każdy dzień był dla nich szaleńczą walką o przeżycie i jedynie dzięki silnej woli oraz niezwykłej odwadze udało im się przetrwać ten koszmar. Kobiety były zmuszane do niewolniczej pracy w zakładach po paręnaście godzin siedem dni w tygodniu. Jedzenia dostawały bardzo niewiele i każdego dnia walczyły z wykańczającym głodem oraz zmęczeniem. W dodatku Priska, Rachela oraz Anka bezustannie próbowały ukryć swój stan przed oprawcami oraz uniknąć trafienia do komory gazowej. Jednak jak się okazało Auschwitz miało być jedynie przystankiem w ich niezwykle trudnej drodze. Czy kobietom uda się ukryć prawdę? Oraz czy kiedykolwiek poczują jeszcze smak wolności?

„Odebrali nam godność i choć radziliśmy sobie, jak umieliśmy, nie byliśmy już tymi ludźmi co wcześniej.”

Priska, Rachela oraz Anka zostały wrzucone do wagonów towarowych wraz z tysiącami innych kobiet. Warunki w jakich musiały jechać były przerażające, a jednak to właśnie tam przyjdzie niektórym z nich urodzić. Jednak pomimo tak okrutnych okoliczności wiele osób stara się pomóc kobietom i dodaje im sił do dalszej walki. W mijanych miasteczkach mieszkańcy z narażeniem własnego życia pomagają jak tylko mogą i to właśnie dzięki ich wysiłkom wielu kobietom udaje się przetrwać. Jak potoczą się dalsze losy matek? Oraz czy kiedykolwiek będą w stanie pogodzić się ze stratą najbliższych osób? A co gorsza, czy będą miały w ogóle do czegoś wracać?

„Byłyśmy absolutnie przekonane, że żadna z nas nie przeżyje. […] Zastanawiałyśmy się tylko, jak długo uda nam się wytrzymać.”

Nie miałam pojęcia, że niektóre kobiety rodziły w obozach koncentracyjnych. Zazwyczaj wszystkie matki wraz z ich nienarodzonymi dziećmi od razu kierowano do komór gazowych, lub co gorsza stawały się obiektem eksperymentów (chodzi tutaj o bliźniaki). Przedstawiona tu historia trzech Żydówek wstrząsa czytelnikiem i pokazuje, w jak brutalnej rzeczywistości przyszło żyć wielu innym osobom tego pochodzenia, i nie tylko. Sama odwiedziłam kiedyś Auschwitz i do dziś nie mogę się do końca otrząsnąć po tamtej wycieczce. Jestem pełna podziwu dla tych kobiet, które bez względu na okoliczności gotowe były zrobić wszystko, aby tylko uratować swoje jeszcze nienarodzone dzieci.

Sama nie wiem, jak opisać swój stan, po przeczytaniu tej książki. Na pewno jestem przerażona warunkami w jakich przyszło im żyć oraz bezwzględnością, jak i okrutnością ich oprawców. Książka zapada głęboko w pamięć i skłania do głębszej refleksji nad naszym życiem. Opowieści tych trzech kobiet są oparte na faktach i w środku książki znajdziemy liczne zdjęcia bohaterek oraz realiów w jakich przyszło im żyć. Myślę, że po książkę powinien sięgnąć naprawdę każdy. Jest to z całą pewnością bardzo wartościowa książka, dzięki której mamy możliwość poznać bliżej naszą historię. Zdecydowanie polecam! :))

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję

Moja ocena:

Treść:     10/10

Styl:    10/10

Okładka:     10/10

Wyzwania:

Czytam opasłe tomiska: 428 str.

SPOTKANIE Z WENDY HOLDEN  W WARSZAWIE

Dzisiaj w Warszawie zorganizowane zostało spotkanie z autorką książki „Urodzeni by żyć” przez wydawnictwo Sonia Draga. Pisarka jest Angielką, która ma już na swoim koncie ponad trzydzieści książek. Wendy Holden przez osiemnaście lat była również dziennikarką oraz autorką scenariuszy filmowych. Opisana przez nią historia jest oparta na faktach, a niezbędne informacje do jej napisania uzyskała od Evy, Marka oraz Hany, czyli trójki dzieci Priski, Racheli oraz Anki, które urodziły w obozie koncentracyjnym.

20150826_182355

Wendy Holden odpowiadała na spotkaniu o okolicznościach, w jakich dowiedziała się o niezwykłej historii tych trzech Żydówek oraz o tym, przez co te kobiety musiały przejść. Wywiad z autorką niezwykle mi się podobał i na pewno będę go bardzo miło wspominać. Na zakończenie otrzymałam wspaniały autograf pisarki. Jeśli mieszkanie niedaleko Warszawy, to jeszcze jutro macie okazję załapać się na spotkanie z Wendy Holden – szczegóły KLIK!

IMG_2612

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Recenzja „Urodzeni by żyć” Wendy Holden + SPOTKANIE Z AUTORKĄ

  1. ~BookAda pisze:

    Książka wydaje się ciekawa i … zazdroszczę spotkania :D

  2. ~kathyleonia pisze:

    bym czytnęła nawet:)

  3. ~Mirabelka pisze:

    Bardzo mnie poruszają tematy wojenne, niesamowicie ciężko czyta się i ogląda losy ludzi w tamtych czasach. Może na jesieni rozejrzę się za tą książką.

  4. To musi być naprawdę ciężka książka i choć zazwyczaj omijam takie pozycje to po tę chętnie sięgnę.

  5. ~cyrysia pisze:

    Brzmi intrygująco, więc będę miała tę pozycje na uwadze.

  6. ~awiola pisze:

    To rzeczywiście nie jest łatwa książka, ale ja lubię takie wyzwania. Zazdroszczę spotkania autorskiego, to zawsze inspiruje.

  7. ~MintElegance pisze:

    lubię jak książki oparte na faktach opatrzone są fotografiami :)

  8. ~kwiatusia pisze:

    Z książką chciałabym się kiedyś zapoznać (zapisuję tytuł ;)), a uczestnictwa w spotkaniu autorskim zazdroszczę :))

  9. ~Tea pisze:

    Muszę książkę dorwać w swoje czytelnicze szponki! ;)

  10. ~Ellie Moore pisze:

    Zdecydowanie dam się namówić :)

  11. ~Angie pisze:

    To jest książka zdecydowanie dla mnie, aż mnie ciarki przeszły jak czytałam…

  12. ~Maria N. pisze:

    Na pewno po nią sięgnę, ale raczej po urlopie, bo na wakacje zabieram coś znacznie lżejszego gatunkowo.

  13. ~Meggie pisze:

    Jeżeli książka zapada w pamięci to więcej wiedzieć nie muszę, by chcieć po nią sięgnąć :)

  14. ~Angel pisze:

    Gorąco polecam książkę, przeczytałam mnóstwo książek o tematyce Auschwitz ale ta jest jedną z najlepszych, porusza serce do granic…..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>