Recenzja „Jak być szczęśliwym (albo chociaż mniej smutnym)” Lee Crutchley

miniaaa

hahahaha

IMG_2577

kolo

lolo

4

Jestem zaskoczona tym, jak bardzo ta książka mi się spodobała. Zawiera mnóstwo fantastycznych ćwiczeń, które krok po kroku przybliżają nas do zrozumienia, czym tak naprawdę jest szczęście i w jaki sposób możemy spróbować osiągnąć ten stan. Nie spodziewałam się, że po jej przeczytaniu poczuję się lepiej, ale właśnie tak się stało. Sama ostatnio mam sporo na głowie i zdarzają mi się chwilę, w których jestem bardzo przygnębiona. Dzięki tej książce nauczyłam się patrzeć na niektóre sprawy z zupełnie innego punktu widzenia. Po wykonaniu większości ćwiczeń rzeczywiście poczułam się mniej smutna, a moje nastawienie do wszystkiego z całą pewnością nabrało optymizmu. Jeśli macie akurat gorszy dzień, albo chcecie poczuć się choć trochę lepiej to śmiało sięgajcie po „Jak być szczęśliwym (albo chociaż mniej smutnym)”. Na pewno się nie zawiedziecie! :))

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu

Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo otwarte

Moja ocena:

Treść:     8/10

Styl:     9/10

Okładka:     8/10

PS: Właśnie ukończyłam wyzwanie „Przeczytam tyle, ile mam wzrostu” :))

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Recenzja „Jak być szczęśliwym (albo chociaż mniej smutnym)” Lee Crutchley

  1. ~Gab riela pisze:

    Pozytywna książka :D Ale raczej nie dla mnie :P

  2. ~bookworm pisze:

    Słyszałam już o tej książce ;) Chętnie bym ją przygarnęła i powykonywała jakieś ćwiczenia w smutniejsze dni.

  3. ~Ajka pisze:

    Skoro książka sprawiła, że poczułaś się lepiej, to zapiszę jej tytuł :) Gratuluję ukończonego wyzwania!!!

  4. ~Mirabelka pisze:

    Uwielbiam takie książki! A ta się wydaje taka naturalna i prawdziwa a nie jak niektóre poradniki naciągana ;)

  5. ~Meggie pisze:

    Chciałabym ją przeczytać :)

  6. ~Maria N. pisze:

    Ciekawa pozycja…może się na nią skuszę :)

  7. Do poradników tego typu podchodzę bardzo sceptycznie, bo jest ich na rynku mnóstwo, a tych wartościowych w zasadzie niewiele. Skoro ten polecasz, to chętnie zajrzę.

  8. ~cyrysia pisze:

    Ja tym razem spasuje, gdyż nie jestem zainteresowana tą książką.

  9. ~Ellie Moore pisze:

    Lubię takie kreatywne książki, więc czemu nie? ;)

  10. ~Patrycja pisze:

    Sądzę, że takie pozytywne książki są bezcenne, znalezienie szczęścia przecież nie może mieć ceny. ;)

    Pozdrawiam.

  11. ~JustinaJ pisze:

    Będę musiała sobie kiedyś sprawić tę książkę, lubię takie pozycje do samodzielnego wypełniania. :) No i tak jak mówiłam, szybko ukończyłaś wyzwanie. Gratulacje! ;)

  12. ~*starlight* pisze:

    Pierwszy raz słyszę o tej książce i wydaje się być na prawdę ciekawa. Jedyne co mnie martwi, to wydaje mi się, że zaczyna się tworzyć nowa moda na książki, które są motywatorami, czy też takie które mówią jak życie. Mam tu na myśli takie pozycje jak na przykład „Jesteś cudem”. Może i jest to coś dobrego, ale jak wiadomo co za dużo to nie zdrowo.
    recenzje-starlight.blogspot.com

    • addictedtobooks pisze:

      Mnie do książki „Jesteś cudem” w ogóle nie ciągnie. Nie lubię poradników, które trochę narzucają nam pewne sposoby radzenia sobie z życiem. Jednak zapewniam, że „Jak być szczęśliwym” w żaden sposób niczego takiego nie robi. Zawiera wiele ciekawych ćwiczeń, które niczego nam nie narzucają, a jedynie pomagają wypracować własne metody :))

  13. ~[Kasia] pisze:

    Tu mnie zaciekawiły te ćwiczenia, bo ogólnie podchodzę raczej sceptycznie do tego typu poradników, ale jeżeli poza teorią są jakieś praktyczne rozwiązania to może być interesująco.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>