Recenzja „Wypowiedz jej imię” James Dawson

374518-352x500

info krwawa

Bobbie już od kilku lat uczy się w prywatnej szkole dla dziewcząt z internatem, w której kładziony jest wyjątkowy nacisk na dyscyplinę oraz dobre wychowanie. Jej matka jest aktorką i ciągle jest w trasie po całym świecie, dlatego Bobie skazana jest na pobyt w tym miejscu. Jedynym pocieszeniem dla dziewczyny jest jej najlepsza przyjaciółka Naya, która w każdej chwili potrafi poprawić jej humor. Bobbie zawsze marzyła o tym, aby zostać pisarką i w wolnych chwilach pisze własne opowiadania oraz zapisuje pomysły na nowe książki. Jednak to czego dziewczyna nie przewidziała, to fakt, że już niedługo wszystkie jej plany i marzenia mogą legnąć w gruzach, a wszystko to z powodu pozornie niewinnej zabawy, która przerodziła się w prawdziwy koszmar…

„Pokazujemy ludziom tylko to, co chcą zobaczyć.”

Bobie uległa prośbom Nayi i zgodziła się na wspólne spędzenie Halloween z innymi dziewczynami ze szkoły oraz nowo poznanymi chłopakami. Jak to bywa w Halloween, wszyscy zaczęli opowiadać sobie strasznie historie i każdy próbował zabłysnąć coraz to bardziej przerażającą opowieścią. Jedna z dziewczyn zaczęła opowiadać legendę o Krwawej Mary, która podobno nawiedza wszystkie osoby, które staną po północy przed lustrem ze świeczką, oraz pięciokrotnie wypowiedzą jej imię. Nikomu nie chciało się jakoś wierzyć w jej słowa i aby to udowodnić Bobie, jej przyjaciółka Naya oraz nowo poznany Caine stanęli przed lustrem i wypowiedzieli jej imię. Cała trójka nawet nie spodziewała się, że to co wzięli za głupią zabawę niedługo przeobrazi się w niebezpieczną grę, w której stawką będzie ich życie …

„Nigdy, przenigdy nie wymawiajcie jej imienia.”

Niedługo po tym wydarzeniu koleżanka z ich szkoły znika w tajemniczych okolicznościach. Bobie zostało jedynie pięć dni, aby rozwikłać zagadkę związaną z Krwawą Mary i uratować życie swoich przyjaciół oraz własne. Jednak Mary z każdym następnym dniem rośnie w siłę i nie zamierza tak łatwo się poddać. Nawiedza ich w każdym napotkanym lustrze oraz dręczy koszmarami. Kiedy Bobie zaczyna zbierać informacje o Krwawej Mary, to dowiaduje się, że w jej szkole zaginęło wiele uczennic, które nigdy nie zostały znalezione. Czy to możliwe, żeby jej szkoła była w jakiś sposób powiązana z  Krwawą Mary? Czas ucieka, a dziewczyna z każdym następnym dniem dowiaduje się coraz to więcej mrocznych sekretów związanych z jej szkołą. Kim tak naprawdę jest Krwawa Mary? I czy można ją w ogóle powstrzymać?

„Ona was zna. Wpuściliście ją tu. Jest w stanie zajrzeć wam do głów. Za was. Bez przerwy zagląda przez okno.”

Sama słyszałam kiedyś legendę o Krwawej Mary i byłam niezwykle ciekawa, jak autor poprowadzi całą tą historię. Muszę przyznać, że książka jest niezwykle klimatyczna i wprowadza lekki stan niepokoju. Specjalnie czytałam ją nocami, żeby był lepszy nastrój i to zdecydowanie poprawiało odbiór tej książki. Sam pomysł autora jest zdecydowanie bardzo dobry i wspaniale poprowadzony, a każdy element był starannie dopracowany. Nie mogłam oderwać się od tej książki, tyle się w niej działo. Bardzo polubiłam główną bohaterkę, która ma bardzo dobre poczucie humoru, a to niezwykle doceniam u wszystkich bohaterów. Niejednokrotnie serce zabiło mi szybciej podczas lektury tej książki i jestem zdania, że pan James Dawson spisał się na medal.

Wraz z główną bohaterką próbujemy rozwiązać zagadkę Krwawej Mary i muszę przyznać, że było to niezwykle ciekawe doświadczenie. Elementy układania krok po kroku wskakują na swoje miejsce, a rozwiązanie mimo iż może nie szokuje, to zdecydowanie wprowadza w lekko refleksyjny stan. Książka bardzo mi się podobała i w pełni zasługuje na miano lekkiego horroru. Mimo iż ta pozycja jest raczej krótka, to po jej przeczytaniu nie czułam żadnego niedosytu, chociaż bardzo chętnie poznałabym dalszy bieg tej historii. Książkę jak najbardziej polecam! :))

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję

GWFoksal.pl

Moja ocena:

Treść:     9/10

Styl:     9/10

Okładka:     8/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,2 cm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Recenzja „Wypowiedz jej imię” James Dawson

  1. Pomimo Twojej pozytywnej oceny, nie wiem, czy mogłabym potraktować tę książkę poważnie :) Krwawa Mary w powieści – brzmi jakoś tak zabawnie. Chyba nie dla mnie.

  2. ~kathyleonia pisze:

    Krwawa Mery… cóż:D to dla mnie raczej drink niż zabójca xd

  3. ~Diana pisze:

    Niedawno kupiłam sobie tę książkę. Mam nadzieję, że moje serce też zabije szybciej przy tej lekturze :)

  4. ~cyrysia pisze:

    Brzmi bardzo intrygująco. Mnie w każdym razie zachęciłaś do tej książki.

  5. Z przyjemnością bym się zapoznała :D

  6. ~JustinaJ pisze:

    Zastanawiałam się nad kupnem tej książki, ale zniechęciłam się, bo czytałam, że wielu osobom za bardzo się nie spodobała. Po twojej recenzji przemyślę to jeszcze raz, w końcu niełatwo jest znaleźć dobrą powieść z elementami horroru dla młodzieży. :)

    • addictedtobooks pisze:

      To prawda. Też czytałam o tej książce kilka niepochlebnych opinii, ale stwierdziłam, że sama muszę się przekonać czy to książka dla mnie. Autor bardzo dobrze poprowadził całą historię, i każdy element w tej książce był bardzo dopracowany. „Wypowiedz jej imię” jest lekkim horrorem, który idealnie wpasował się w mój gust. Zawsze jest tak, że co czytelnik to inna opinia, ale tego raczej nie da się nigdy uniknąć. Mi ta pozycja się podobała i zdecydowanie spełniła moje oczekiwania :))

  7. ~Mirabelka pisze:

    Nie znoszę horrorów, nawet jeśli książka nie jest zbyt straszna to jej nie przeczytam. Lubię spokojnie spać ;)

  8. ~Ann Wars pisze:

    Nie mogę się doczekać, aż zdobędę tą książkę. Po prostu ubóstwiam historie o Krwawej Mary, więc ”Wypowiedź jej imię” znajduje się na mojej liście must have ;)

  9. Słyszałam o tej książce i mam na nią ochotę :) Chętnie poczytam sobie o Krwawej Mary ;)

  10. ~awiola pisze:

    Skoro jest klimatyczna i wprowadza w stan niepokoju, chętnie ją przeczytam.

  11. ~Angie pisze:

    Niezły pomysł, ciekawa się wydaje :)

  12. ~Ellie Moore pisze:

    Po takiej recenzji koniecznie muszę przeczytać książkę! :)

  13. ~Meggie pisze:

    Już sama okładka przyciąga. Ciekawa jestem treści :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>