Recenzja „Pierwszych piętnaście żywotów Harry’ego Augusta” Claire North + WYNIKI KONKURSU

1436790308

Harry August posiada niezwykły dar. Za każdym razem kiedy umiera, to odradza się na nowo w tej samej rodzinie. Mijają lata zanim udało mu się dowiedzieć kim tak naprawdę jest i dlaczego zawsze pamięta każde swoje życie. Ludzi o takich zdolnościach nazywają ourboranami. Mają oni pamięć absolutną i za każdym razem potrafią w dowolnej chwili odtworzyć nawet najmniejsze szczegóły, jak na przykład nagłówki gazet. Organizacja zrzeszająca podobnych mu ludzi nazywana jest Bractwem Kronosa, które niejednokrotnie pomaga innym zaakceptować swój ciężki los. Uzyskana przez Harry’ego nieśmiertelność wcale nie sprawiła, że stał się szczęśliwym człowiekiem. Wręcz przeciwnie, stała się przyczyną jego przekleństwa …

Doktorze August, najgorsza jest samotność w tłumie. Człowiek może kiwać głową, uśmiechać się, normalnie rozmawiać z innymi, ale udawanie sprawia, że jego dusza coraz bardziej oddala się od ludzi.

Harry w każdym swoim żywocie zna dokładne daty kataklizmów, wybuchu wojen i innych zagład. Jednak nie wolno jemu w żaden sposób ingerować, ani ostrzec ludzi przed niebezpieczeństwem, ponieważ mogłoby to przynieść katastrofalne skutki. Ciągła tułaczka i brak możliwość zwierzenia się najbliższym jego osobom sprawia, że Harry jest bardzo osamotniony. Sam musi się zmagać z przytłaczająco dużą ilością informacji, których w żadnym wypadku nie wolno mu ujawniać. Jednak co by się stało, gdyby jakiś ourboranin wyjawił komuś sekrety przyszłości? Jaki wpływ miałoby to na przyszłość ludzkości? I czy ktokolwiek byłby w stanie go powstrzymać?

Kto żałuje przeszłości, żałuje własnej duszy.

Pewnego dnia, gdy Harry leży umierający w szpitalu, podchodzi do niego mała dziewczynka, która przekazuje mu przerażającą wiadomość. Mężczyzna ze wszystkich sił próbuje zapobiec tragedii, jednak ma świadomość, że koniec świata jest nieunikniony. Ktoś zdradził ich wszystkich. Potajemnie próbuje zmienić bieg przyszłości i niszczy każdego, kto próbuje stanąć mu na drodze. Jednak Harry nie zamierza się poddawać. Nie ważne jak wiele żywotów będzie musiał poświęcić na poszukiwania i tak zamierza znaleźć zdrajcę i raz na zawsze się go pozbyć. Jednak zadanie to okazuje się znacznie trudniejsze, niż mogłoby mu się wcześniej wydawać. Czy mężczyźnie uda się nie dopuścić do katastrofy? Oraz jak wielkiego poświęcenia ta misja będzie od niego wymagała?

Czas jest zawsze problemem [...]. Mamy go tak dużo, że nigdy nie nauczyliśmy się go cenić.

Szczerze mówiąc spodziewałam się po tej książce czegoś innego. Na początku strasznie trudno było mi przebrnąć przez pierwszą połowę książki. Jak dla mnie za dużo było tego fizycznego bełkotu, który był dla mnie raczej niezrozumiały (fizyka już chyba na zawsze pozostanie dla mnie czarną magią). Trochę się załamałam podczas lektury tej książki, ponieważ wiele osób ją zachwalało, a ja miałam wiele problemów, żeby jakkolwiek wciągnąć się w opisaną historię. Jednak mniej więcej w połowie książki następuje przełom i akcja zaczyna się rozpędzać. W końcu poczułam ogromne zainteresowanie losami głównego bohatera oraz problemami z jakimi musi się zmierzyć.

Zakończenie książki bardzo mi się podobało i wprowadziło mnie w lekko refleksyjny stan. Sam pomysł autorki był  niezwykle oryginalny, chociaż brakowało mi jakiegokolwiek wątku miłosnego. Sama nie wiem jak mam ocenić tą książkę, bo z jednej strony na początku bardzo się przy niej wynudziłam, a z drugiej podobało mi się dalsza część losów bohatera. Ta pozycja do lekkich nie należy i że trzeba się przy niej skupić (szczególnie na początku, bo wszystko wydaje się bardzo zagmatwane). Bardzo podoba mi się za to okładka, która jest przepiękna :)). Wielu osobom spodobała się ta pozycja, więc niewykluczone, że Wam również przypadnie do gustu. Ja raczej do niej nie powrócę po raz kolejny :))

Książka bierze udział w akcji Emigrantka za bardzo dziękuję Oli z aleksandrowemysli, że zechciała podzielić się swoją książką z innymi blogerami :))

Już niebawem książka dotrze do dziewczyn z wonderlandof-books

Moja ocena:

Treść:     6/10

Styl:     7/10

Okładka:     10/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 3,5 cm

Czytam opasłe tomiska: 461 str.

Fantazyjny Alfabet Stronicowy – literka P

WYNIKI KONKURSU

minia.gif

Na początku chciałam serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom konkursu za ich wkład oraz chęć udziału. Naprawdę nie spodziewałam się tylu zgłoszeń i wszyscy sprawiliście mi ogromną niespodziankę. Wybór zwycięzcy był niezwykle trudny i nie obyło się bez wielu ciężkich decyzji. Jednak w końcu udało mi się zdecydować.

Nowym właścicielem książki „Lato drugiej szansy” Morgan Matson zostaje …

Doomisia♥

„Życie nie staje na cholernej drodze dlatego, żeby mu wszystko oddać i dać się dalej nieść. Życie chce, żeby z nim walczyć. Uczyć się, jak sprawić, żeby było nasze. Chce, żebyśmy wzięli siekierę i przerąbali się przez drewno. Żebyśmy wzięli młot i skruszyli beton. Żebyśmy wzięli pochodnię i przepalili metal i stal, aż wreszcie będziemy mogli dosięgnąć i wziąć je do ręki.”„Pułapka uczuć”- Colleen Hoover

Serdecznie gratuluję zwyciężczyni i zaraz będę wysyłać do Ciebie maila :))

Już niedługo następny konkurs, w którym do wygrania będzie książka „Król kruków” Maggie Stiefvater. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Konkurs na pewno będzie jeszcze w tym miesiącu :D

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Recenzja „Pierwszych piętnaście żywotów Harry’ego Augusta” Claire North + WYNIKI KONKURSU

  1. Cieszę się, że jednak mimo wszystko ocena wyszła pozytywna :)

  2. ~Ann Wars pisze:

    Zastanawiam się nad tą książką. Trochę mnie ciekawi, ale nie jestem do niej stuprocentowo przekonana (chociaż jako niewielki odłamek ludzi, lubiących fizykę powinna mi się ona spodobać ;))
    Ps: Gratuluję zwycięscy konkursu :)

  3. ~awiola pisze:

    Jestem bardzo ciekawa zakończeni tej książki. Zaintrygowała mnie.

  4. Gratuluję Doomisii!
    A co do książki, to faktycznie okładkę ma piękną. Może dam jej szansę. :)

  5. ~Kinga pisze:

    Serdecznie gratuluję wygranej ! ;)
    A ja myślałam,że książka będzie znacznie lepsza.Tyle już oczekiwałam … ;3

  6. ~Mała Pisareczka pisze:

    Gratuluję wygranej!
    Książkę czytałam :D

  7. ~Angie pisze:

    Gratuluję wygranej :)

  8. ~Doomisia♥ pisze:

    Nawet nie wiesz jak bardzo uszczęśliwiłaś mi dzień ! Czytałam odpowiedzi konkursowe i było wiele cytatów, które były świetne, nie sądziłam, że akurat mój przypadnie mi do gustu. Ale cieszę się niesamowicie i zachęcam do czytania „Pułapki uczuć” jeśli jeszcze jej nie znasz :))
    Dziękuję, dziękuję, dziękuję ! <33

  9. ~Mirabelka pisze:

    O to książka dla mnie, chociaż ta fizyka przerażająca, ale historia niezwykle oryginalna ;)

  10. Oj tak, początek książki też był dla mnie ciężki do przejścia, zanim w ogóle zaczęłam czytać to sobie wyobrażałam trochę inną treść ;)

  11. ~Flora pisze:

    Gratuluję zwyciężczyni! Co do książki zaś – mam nadzieję, że i mi uda się przebrnąć przez tę uciążliwą pierwszą połowę, bo rozważam jej zakup. Pozdrawiam serdecznie :-)

  12. ~Gąska pisze:

    Strasznie mnie kusi ta książka!
    Gratuluję wygranej ;)

    Pozdrawiam
    ryszawa.blogspot.com

  13. ~MintElegance pisze:

    zgadzam się, że okładka jest przepiękna:)

  14. ~Marzena pisze:

    Bardzo fajna tematyka. Myślę, że wciągnęłaby mnie ta książka bez reszty :-)

  15. ~Gab riela pisze:

    Tą książkę chcę przeczytam od kiedy tylko zobaczyłam ją po raz pierwszy. Mam nadzieję, że za niedługo uda mi się ją zdobyć ;)
    Gratuluję wygranej!

  16. ~Ellie Moore pisze:

    Ja osobiście jestem zachwycona tą powieścią:)

  17. ~cyrysia pisze:

    Ten fizyczny bełkot skutecznie mnie odstrasza, dlatego raczej nie skuszę się na powyższą książkę.

  18. ~[Kasia] pisze:

    Ciekawi mnie ten tytuł, bo kojarzy mi się z filmem „Efekt motyla”, ale też nie mam takiego poczucia, ze muszę już teraz przeczytać. Ciekawe czy ja wciągnęłabym się szybciej i na ile przywiązałabym się do głównego bohatera. Może za jakiś czas się przekonam :)

  19. Marzy mi sie zapoznanie się tą historią, uwielbiam takie podróżowanie przez wieki, a ten bohater musiał to robić. Odradzanie się wciąż w nowej postaci musi być uciążliwe, brak możliwości ratunku przyjaciół, smutne… Chętnie poznam książkę bliżej. :)

    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>