Recenzja „Dopóki nie zgasną gwiazdy” Piotr Patykiewicz

387852-352x500

Minęło już trzysta lat od Upadku, w wyniku którego życie na Ziemi nie wygląda już tak jak kiedyś. Wszystko pokrywa lód i śnieg, a dojmujące zimno nie opuszcza człowieka ani na chwilę. Jednak złe warunki pogodowe to nie jedyny problem z jakim muszą zmierzyć się ludzie żyjący w tych trudnych czasach. Na Ziemi pojawiło się coś, co sprawiło, że ludzie zaczęli się stawać gatunkiem wymarłym. Twór, który siał spustoszenie wśród wszystkich mieszkańców, a każdy drżał na samą myśl spotkania się z nim. Dlatego ludzie zaczęli zakładać osady wysoko w górach, gdzie te istoty nie mogły stanowić dla nich zagrożenia. Jednak czasy spokoju i bezpieczeństwa już dawno przeminęły. Teraz nadszedł czas na ostateczne starcie. Czy mieszkańcom uda się to przetrwać?

Nadchodzi czas, kiedy śmierć okaże się ucieczką słabych, a życie wybiorą tylko najodważniejsi.

Wiele zwierząt wyginęło już na zawsze z powodu tak niskiej temperatury. Przetrwały jedynie takie, które były do tego przystosowane, jak niedźwiedzie, pingwiny czy foki. Coraz trudniej znaleźć jakiekolwiek pożywienie, a myśliwi wracają z polowań z coraz mniejszymi łupami. Pomiędzy nielicznymi osadami istnieje łączność w postaci gońca, osoby która samotnie przemierza liczne niebezpieczne szlaki górskie, aby przekazać różne wartościowe przedmioty. Jest to niezwykle niebezpieczna praca, ponieważ można spotkać tam istoty, które wzbudzają w wielu osobach tak wielki lęk, że niektórzy wolą sami odebrać sobie życie, niż stanąć im na drodze …

[...] rozpacz bez nadziei łatwo przemienia się w szaleństwo.

Kacper żyje w jednej z osad na Krzywym Wierchu i każdego dnia musi mierzyć się z wieloma trudnościami. Jego ojciec jest znanym myśliwym, ale jego starszy brat wybrał dla siebie zupełnie inną ścieżkę. Dlatego to właśnie na Kacprze spoczął obowiązek pójścia w ślady ojca i nauczenia się od niego fachu. Jednak los sprawia, że chłopak zostaje zmuszony opuścić swoją wioskę i wyruszyć z ważną misją. To będzie niezwykle trudna przeprawa, na której będzie czyhało na niego wiele niebezpieczeństw. Czy Kacprowi uda się z niej wyjść cało? Wszyscy mieszkańcy uważają, że życie poniżej gór nie istnieje. A co jeśli się mylą? Co jest tak naprawdę przyczyną Upadku i czy życie na Ziemi będzie jeszcze kiedyś możliwe?

Najpewniejszym schronieniem dla skarbu mądrości są ludzkie umysły…

„Dopóki nie zgasną gwiazdy” było dla mnie naprawdę wielkim zaskoczeniem. Największym atutem tej książki jest według mnie niesamowity klimat gór i zimy, który przenosi czytelnika do zupełnie innego świata. Mieszkańcy wiosek każdego dnia muszą mierzyć się z wieloma trudnościami , a warunki w jakich żyją są niezwykle ciężkie. Za każdym razem zachwycała mnie fantazja autora oraz sposób, w jaki wykreował cały ten nowy świat w jakim przyszło żyć bohaterom. Jest on niezwykle okrutny i bezwzględny, a mieszkańcy ze wszystkich sił starają się przetrwać, jednak wygra tylko najsilniejszy.

W wioskach powstało wiele zabobonów dotyczących przyczyn Upadku oraz jego następstw. Pomysły były bardzo ciekawe, jednak mogłyby być trochę bardziej dopracowane. Sami bohaterowie są niezwykle oryginalni i już od pierwszych stron każdy z nich był dla mnie wyjątkowy. Życie w takich czasach musi być niezwykle trudne, jednak najważniejsze jest to, aby gdzieś po drodze nie zgubić swojego człowieczeństwa. „Dopóki nie zgasną gwiazdy” jest połączeniem science-fiction z książką przygodową. Zapewnia czytelnikowi ogromną dawkę wrażeń i jeszcze większą ilość emocji. Sama książka skłania do głębszej refleksji i nie daje o sobie tak szybko zapomnieć. Zdecydowanie polecam :))

Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non

Moja ocena:

Treść:     9/10

Styl:     8/10

Okładka:    8/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,9 cm

Czytam fantastykę III

Czytam opasłe tomiska: 400 str.

Polacy nie gęsi III

Kocioł wiedźmy

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na „Recenzja „Dopóki nie zgasną gwiazdy” Piotr Patykiewicz

  1. Kolejna pozytywna recenzja tej książki :D
    Chętnie, chętnie!

  2. ~Patrycja pisze:

    Sam pomysł wydaję mi się już niezwykle oryginalny, a teraz dodajesz jeszcze oryginalność bohaterów i skłanianie do refleksji, czuję się zachęcona i to naprawdę mocno! ;) Moje klimaty!

    Pozdrawiam.

    • addictedtobooks pisze:

      Mnie najbardziej zachwycił niesamowity klimat tej książki. W dodatku czytelnik cały czas jest raczony dużą dawką akcji i niezapomnianym przygód :))

  3. ~MintElegance pisze:

    nie czytam science-fiction

  4. Nie przepadam za zimą, bo jestem strasznym zmarzluchem, ale na książkę może się skuszę. :)

    • addictedtobooks pisze:

      Naprawdę warto poświęcić jej chwilę uwagi. Autor ma niesamowitą wyobraźnię i wykreował niezwykle intrygujący świat, w jakim przyszło żyć bohaterom. Polecam :>

  5. ~Diana pisze:

    Podoba mi się połączenie science-fiction z przygodówką.
    Ciekawy pomysł na książkę :)

    • addictedtobooks pisze:

      To połączenie jest niezwykle ciekawe i dzięki niemu czytelnik ani na moment nie może oderwać się od lektury tej książki. Wykreowany świat przez autora z jednej strony zachwyca, a z drugiej przeraża swoją bezwzględnością. Na pewno szybko nie zapomnę o tej książce … :D

  6. ~kathyleonia pisze:

    nawet nawet mimo powielanego tematu zagłady brzmi akcja zacnie:)

  7. ~awiola pisze:

    Nie lubię takich zimnych klimatów, ale książka wydaje się godna uwagi. Może się kiedyś skuszę.

  8. ~Kinga pisze:

    Lubię książki,które skłaniają do refleksji.Jestem zdecydowanie na tak ! ;))

    • addictedtobooks pisze:

      Ja też takie uwielbiam :))
      A zakończenie tej książki wprawia czytelnika w osłupienie i mimo iż już jakiś czas minął odkąd skończyłam tą książkę, to nadal rozmyślam o tym, jak potoczyły się losy bohaterów i zastanawiam, co może być dalej. Polecam :>

  9. ~JustinaJ pisze:

    Byłam ciekawa tej książki, fajnie, że ci się podobała. :) Na pewno kiedyś przeczytam.

    • addictedtobooks pisze:

      Już dawno nie czytałam tak klimatycznej książki, która potrafi przenieść czytelnika w zupełnie inny świat. Jestem bardzo ciekawa innych książek tego autora i zastanawiam się, czy one również wywołałyby u mnie tyle emocji, co ta pozycja :))

  10. ~Mirabelka pisze:

    O to historia dla mnie! Koniecznie zapiszę sobie autora i tytuł ^^

    • addictedtobooks pisze:

      Zdecydowanie polecam :))
      Ta książka nie daje o sobie tak szybko zapomnieć, a zakończenie daje naprawdę wiele do myślenia :>

  11. ~Marzena pisze:

    Powiem szczerze, że za bardzo nie lubię czytać książek o tej tematyce, film owszem obejrzę :-)

  12. Ostatnio co chwilę widzę jej recenzje, alo jakoś mnie do niej na chwilę obecną nie ciągnie. ;)

    • addictedtobooks pisze:

      Ja też czasami tak mam :))
      Mimo wszystko, książkę polecam i mam nadzieję, że kiedyś się do niej przekonasz, bo naprawdę warto :>

  13. Ewa pisze:

    Tytuł niepozorny a widzę same dobre opinie na temat tej książki.. :D

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>