Recenzja „Kiedy na mnie patrzysz” Agata Czykierda-Grabowska

373559-155x220

Dwudziestojednoletnia Karina nigdy nie spodziewała się, że jej piękne i beztroskie życie może zamienić się w koszmar. Dwa lata temu miała miejsce okropna tragedia, która już na zawsze zmieniła dziewczynę. Gdy Karina patrzy w lustro, to nie widzi już tej przyjacielskiej, ufnej i przede wszystkim szczęśliwej dziewczyny jaką była jeszcze przed wypadkiem. Mimo iż minęły dwa lata ode tej tragedii, to Karina nadal nie potrafi znaleźć sensu w swoim życiu. Jedynym znanym jej sposobem radzenia sobie z problemami jest ucieczka. Dziewczyna nie potrafi zaakceptować tego, co się stało w przeszłości, jednak zdaje sobie sprawę, że dopóki tego nie zrobi, to nigdy tak naprawdę się nie wyleczy …

Jednak dziewczyna zawsze mogła liczyć na wsparcie swojej najlepszej przyjaciółki Marty, z którą zna się już od najmłodszych lat. To ona pomagała Karinie, gdy ta dwa lata temu była w kompletnej rozsypce. Dziewczyny zamieszkały razem w Warszawie, gdzie obydwie studiują: Karina architekturę wnętrz, a Marta fizjoterapię. Teraz postanowiły wrócić na wakacje do domu rodzinnego. To z tym małym miasteczkiem mają najwięcej szczęśliwych wspomnień z dzieciństwa i w tym miejscu mają też nadzieję w końcu trochę odpocząć. Jednak w pewien deszczowy dzień gdy Karina jedzie samochodem na miejsce, zauważa potrąconego psa leżącego na jezdni. Dziewczyna nie waha się ani chwili i od razu śpieszy mu z pomocą. Przypadek tak chciał, że tuż za Kariną jechał Aleksander, który pomógł dziewczynie zawieść psa do kliniki. Czy Karina będzie potrafiła po wszystkim tym co ją spotkało jeszcze komuś zaufać?

Aleksander już od małego boryka się z ciężką chorobą, jaką jest białaczka. Chłopak sporą część swojego dzieciństwa spędził w szpitalu, gdzie poddawano go chemioterapii. Jednak gdy już myślał, że to koniec jego cierpienia, to choroba dała ponownie o sobie znać. W wieku siedemnastu lat miał nawrót białaczki i to w dodatku w gorszej postaci. Aleksander nauczył się, że nie warto przywiązywać się za bardzo do niczego. Nigdy nie wiedział, kiedy będzie musiał pożegnać się ze swoim życiem, dlatego wydawało mu się, że jak nie będzie miał czego żałować, to łatwiej będzie mu odejść. Nigdy tak naprawdę nie był zakochany. Owszem miewał z różnymi dziewczynami jednorazowe przygody, ale żadna z nich nigdy nie znaczyła dla niego zbyt wiele. Życie Aleksandra pełne było pustki i samotności. Jedyne czego chłopak chciał, to tego aby ktoś w końcu sprawił, że jego życie nabierze sensu. Osobę dzięki której będzie chciał walczyć o swoje życie …

Aleksander mieszka na co dzień w Kanadzie, jednak wrócił do Polski na wakacje, aby pomóc swojej siostrze Ani w przygotowaniach do ślubu. Jednak chłopak nigdy nie przypuszczał, że jeden dzień może zmienić całe jego życie. Kiedy Aleksander poznaje Karinę, to wie, że nic nie będzie już takie same. Chłopak znalazł w końcu osobę, dla której gotowy jest poświęcić wszystko i której tak łatwo nie pozwoli już odejść …

Otwórz oczy. Popatrz na mnie. Kiedy na mnie patrzysz, wiem, że żyję.

Książka „Kiedy na mnie patrzysz” jest debiutem Pani Agaty Czykierdy-Grabowskiej. Przyznaję, że nieczęsto sięgam po dzieła polskich autorów, jednak po przeczytaniu tej książki zdecydowanie zmieniłam swoje zdanie. Pierwsze co bardzo rzuciło mi się w oczy, to naprawdę piękna okładka. Jest cudowna! Są takie książki, które na zawsze pozostają nam w pamięci i które potrafią zmienić nasze spojrzenie na świat. Myślę, że „Kiedy na mnie patrzysz” długo pozostanie w moim sercu i jestem zdecydowanie oczarowana tą historią. Autorka porusza wiele trudnych tematów. Bohaterowie musieli zmierzyć się z naprawdę trudną przeszłością i każde z nich walczy ze swoimi własnymi demonami. Każda postać w tej książce jest wyjątkowa i już od pierwszych stron pokochałam głównych bohaterów. „Kiedy na mnie patrzysz” jest napisana w bardzo lekki sposób i bardzo przyjemnie mi się ją czytało. Jeśli autorka coś jeszcze kiedyś napisze, to na pewno to przeczytam! A Wam wszystkim gorąco polecam tą książkę :))

Za udostępnienie egzemplarzu serdecznie dziękuję autorce książki Pani Agacie Czykerdzie-Grabowskiej.

Moja ocena:

Treść:     9/10

Styl:     9/10

Okładka:     10/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 3,5 cm

Czytam opasłe tomiska: 487 str.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

40 odpowiedzi na „Recenzja „Kiedy na mnie patrzysz” Agata Czykierda-Grabowska

  1. ~Tea pisze:

    Oj, recenzji nie ma, tylko sam tytuł. Albo to coś u mnie jest nie tak i nic nie widzę

  2. ~kathyleonia pisze:

    widzę pełno emocji na kartach tej powieści zawartych… Myślę, że skuszę się nań

    • addictedtobooks pisze:

      Książka była dla mnie ogromnym zaskoczeniem i jeśli autorka jeszcze kiedyś coś wyda, to na pewno bez wahania to przeczytam :D

  3. Kolejna bardzo dobra recenzja tej książki ;)
    Nic tylko czytać!
    A przede wszystkim cieszyć się, że powstają tak dobre debiuty!

    • addictedtobooks pisze:

      Debiut rzeczywiście bardzo udany! :))
      Nic tylko gratulować autorce i czekać na następną jej książkę :D
      A tą pozycję zdecydowanie polecam :>

  4. ~Kinga pisze:

    Mam w planach.Tyle pozytywnych recenzji,a teraz jeszcze Twoja,że nie pozostaje mi nic innego,jak przeczytać tę książeczkę ;-)

    • addictedtobooks pisze:

      Zdecydowanie warto poświęcić tej książce chwilę uwagi. Mnie bardzo ucieszyło, że książka jest obszerna, bo nie przepadam za krótkimi pozycjami, ponieważ za bardzo przywiązuję się do bohaterów :))

  5. Hmm… Pierwszy raz słyszę ten tytuł. Niby ocena bardzo pozytywna, ale ja nadal jestem jakaś nieprzekonana… :) Pozdrawiam, Shelf of Books

  6. ~Diana pisze:

    Kiedy zobaczyłam zapowiedź tej książki to już wtedy miałam na nią ochotę, a teraz Twoja recenzja… Muszę mieć :)

  7. ~Ellie Moore pisze:

    Uwielbiam tą książkę. Fabuła jest po prostu niesamowita :)

    • addictedtobooks pisze:

      Zgadzam się z Tobą całkowicie! :))
      Książka jest niesamowita i już nie mogę się doczekać, kiedy autorka wyda następne swoje dzieło :D

  8. ~awiola pisze:

    To książka, która trafia w mój gust. Chętnie ją przeczytam!

  9. ~Meggie pisze:

    Debiut i to tak pozytywnie odebrany do mnie przemawia. Rozejrzę się za książką :)

    • addictedtobooks pisze:

      Zdecydowanie warto :))
      Bohaterowie bardzo zapadają w pamięć, a sama fabuła wciąga już od pierwszych stron :D

  10. ~Mirabelka pisze:

    Polska, obyczajowa i romantyczna, trzy razy nie. Ale to pocieszające, że przynajmniej Ty zmieniłaś nastawienie do polskich autorów ;)

  11. ~Patrycja pisze:

    To kompletnie nie moje klimaty i wiem, że nie czułabym się równie mocno jak Ty zachwycona, ale zachęciłaś mnie. :) Okładka również moim zdaniem prezentuje się pięknie. ;)

    Pozdrawiam.

    • addictedtobooks pisze:

      Okładka jest naprawdę przepiękna i zdecydowanie przykuwa wzrok :D
      A sama fabuła jest niezmiernie wciągająca i na długo zapada w pamięć :>

  12. ~cyrysia pisze:

    Książkę czytałam i bardzo mi się podobała. Mam nadzieję, że autorka wyda kolejną powieść, bo ja jestem chętna na więcej :)

    • addictedtobooks pisze:

      Ja też mam taką nadzieję, ponieważ ta książka bardzo mi się podobała. Trzymam kciuki za autorkę i mam nadzieję, że niedługo doczekamy się następnej jej książki :D

  13. ~Zła Zołza pisze:

    Jestem w szoku (pozytywnym) tak dużej ilości debiutów w ostatnich kilku miesiącach i z tego co widzę jest w czym wybierać :)

  14. Też nie sięgam za często po książki polskich autorów, ale zaczynam się bardziej do nich przekonywać, bo okazuje się, że niektóre książki są naprawdę dobre ;) Tytuł będę miała na uwadze :)

    • addictedtobooks pisze:

      Dzięki tej książce na pewno bardziej się przekonałam do polskich autorów i mam szczerą nadzieję, że będzie takich książek powstawało więcej :))

  15. Ewa pisze:

    Opis mnie bardzo intryguje, ale nie wiem, czy to moje klimaty. Jakoś nie czuję się przekonana xd

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    • addictedtobooks pisze:

      Mnie książka oczarowała i zawierała wszystko to, co uwielbiam w książkach najbardziej. Dużą dawkę dobrego humoru, akcję oraz intrygujących głównych bohaterów. A zakończenie jest niesamowite i pokazuje, że nic nie dzieje się bez przyczyny :))

  16. ~Julia pisze:

    Świetna recenzja! Książka wydaję się być fantastyczna! :-D
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :-) http://julialukaszek-okay.blogspot.com/

  17. ~kwiatusia pisze:

    Bardzo zachęcająca recenzja, jak się uda to powieść przeczytam :)

  18. ~[Kasia] pisze:

    Zastanawiam się czy fabularnie by mnie ta książka jakoś zaskoczyła, bo z tego, co napisałaś nie wydaje się mocno oryginalna. Oczywiście nie każda musi taka być, czasami ważniejsze są emocje czy bohaterowie. Po ten tytuł raczej nie pobiegnę od razu do księgarni, ale będę go miała na uwadze :)

    • addictedtobooks pisze:

      Mnie książka powaliła na kolana i po prostu mnie zachwyciła. Mimo iż mogłoby się wydawać, że to nie jest coś oryginalnego, to w rzeczywistości takie właśnie jest. Na pewno jeszcze kiedyś wrócę do tej pozycji :))

  19. ~Oha Asa pisze:

    Książkę polecała moje nauczycielka języka niemieckiego. Mówiła, że napisała ją jej siostra, więc tak jakby to mnie zachęciło. Ale po przeczytaniu Twojej recenzji, mam na nią jeszcze większą ochotę. ;)

    • addictedtobooks pisze:

      Książka jest niesamowita i mam ogromną nadzieję, że już niedługo Pani Agata Czykierda-Grabowska stworzy kolejną zapadającą w pamięć historię :))
      Ja na pewno sięgnę po wszystko, co wyszło z pod jej pióra :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>