Recenzja „Starter” Lissa Price

264069-155x220

Świat już nigdy nie będzie wyglądał tak jak kiedyś. Brutalna wojna pomiędzy Ameryką a krajami azjatyckimi sprowadziła nieodwracalne zniszczenia. Azja sięgnęła po broń bakteriologiczną, sprawiając że na świecie pojawiła się bezwzględna choroba siejąca postrach u wszystkich mieszkańców. Zaczęła się walka z czasem oraz desperackie próby odkrycia szczepionki, które zakończyły się sukcesem. Jednak nie udało się uratować każdego i wszyscy pomiędzy szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia zginęli.

Od teraz świat podzielony jest na młodych ludzi, czyli Starterów oraz na starsze osoby, czyli Enderów. Starterzy nie mają żadnych praw i są zdani tylko i wyłącznie na łaskę innych. Nie mogę nawet podjąć żadnej pracy, przez co nie mają pieniędzy nawet na tak podstawowe rzeczy jak jedzenie, ubrania czy co dopiero na jakieś mieszkanie. W dodatku cały czas żyją w obawie, że złapie ich policja i osadzi w specjalnych zakładach dla nieletnich, w których są zmuszani do bardzo ciężkiej pracy. Jednym słowem ich życie nie jest lekkie i opiera się głównie na ciągłej ucieczce oraz poszukiwaniu pożywienia.

Zupełnie inaczej rysuje się natomiast sytuacja Enderów. To oni trzymają całą władzę w swoich rękach i posiadają wszystkie przywileje. Można by pomyśleć, że mogą mieć wszystko czego tylko sobie zapragną, jednak jednego im brakuje – młodości. Ten problem rozwiązało jednak powstanie firmy Prime Destinations, która oferuje Enderom młode ciała dawców, które mogą „wypożyczyć” …

Szesnastoletnia Callie wraz ze swoim młodszym bratem Tylerem oraz przyjacielem Michaelem ukrywają się przed policją w opuszczonych domach. Zdobycie jakiegokolwiek jedzenia graniczy z cudem i każde z nich codziennie walczy z nieustającym głodem.  Jej młodszy brat jest ciężko chory i ma poważną chorobę układu oddechowego, a każdego dnia jego stan stale się pogarsza. Dziewczyna desperacko potrzebuje pieniędzy na jego leki, dlatego pewnego dnia decyduje się na wizytę w Prime Destinations. Callie jest gotowa na wszystko, jeśli tylko oznacza to, że jej brat i przyjaciel przeżyją. Dlatego decyduje się zostać tymczasowym dawcą ciała. Ale chip, który został umieszczony w jej głowie nie działa tak jak powinien. Okazuje się, że nie wszystko poszło zgodnie z planem, a Callie budzi się w życiu Heleny, kobiety która wypożyczyła jej ciało. W dodatku dziewczyna odkrywa niebezpieczny spisek uknuty przez Helenę. Ponadto dziewczyna dowie się wielu niepokojących rzeczy na temat planów Prime Destinations. Czy uda jej się zapobiec strasznej tragedii i jeszcze wyjść z tego cało?

W moim świecie nic nie było tym, na co wyglądało.

Pierwsze co rzuca się w oczy to wspaniała i intrygująca okładka, która naprawdę bardzo mi się podoba. Uwielbiam czytać wszelkiego rodzaju dystopie i muszę przyznać, że „Starter” w pewien sposób mnie oczarował. Już od pierwszych stron książka niesamowicie wciąga. Bardzo polubiłam główną bohaterkę, która stale imponowała mi swoją odwagą oraz poświęceniem jakie gotowa była podjąć dla swojego brata. Mimo iż ma tylko szesnaście lat, mogłoby się wydawać, że jest znacznie doroślejsza. Z całą pewnością przyczyniło się do tego życie na ulicy oraz odpowiedzialność za Tylera. Sam pomysł na książkę jest bardzo ciekawy i oryginalny. Mniej więcej w połowie książki było parę nudnych fragmentów, ale w „Starterze” zdecydowanie przeważa duża ilość akcji. Zakończenie jest bardzo zaskakujące, co naprawdę bardzo mi się spodobało :). Nie lubię takich pozycji, w których już w połowie lektury jestem w stanie przewidzieć, jak cała historia się skończy. „Starter” jest bardzo wciągającą książką napisaną w lekki i bardzo ciekawy sposób. Wszystkim wielbicielom dystopii zdecydowanie polecam! :)) Niecierpliwie czekam, aż wyjdzie drugi tom :D

Starter

264069-155x220  118938-155x220

1. Starter                       2.Ender

Moja ocena:

Treść:     8/10

Styl:     9/10

Okładka:     10/10

Moje wyzwania:

Czytam fantastykę III

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,9 cm

Czytam opasłe tomiska: 400 str.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

46 odpowiedzi na „Recenzja „Starter” Lissa Price

  1. ~Kinga pisze:

    Mam w zakupowych planach,bardzo mnie ta książka intryguje :)

  2. Ostatnio bardzo głośno o tej książce, ale widzę nie bez przyczyny ;)

  3. ~Mirabelka pisze:

    Rzuciła mi się w oczy ta książka całkiem niedawno ale nie byłam przekonana. Teraz chyba zdecyduję się przeczytać ;)

    • addictedtobooks pisze:

      Mi najbardziej rzuciła się w oczy piękna okładka. A jak tylko przeczytałam jej opis to zdecydowałam, że musi się znaleźć na mojej półce :>

  4. ~[Kasia] pisze:

    Całkiem ciekawy pomysł na fabułę, chociaż ja w kwestii dystopii nie mam wielkiego doświadczenia. Myślę, że mogłabym po nią sięgnąć, może nie już teraz, ale za jakiś czas.

    • addictedtobooks pisze:

      „Starter” wyróżnia się od większości dystopii oryginalnym pomysłem i braku powtarzania w ciąż tych samych schematów. Było wiele takich momentów, że autorka naprawdę mnie zaskoczyła. Na razie nie pozostaje mi nic, jak tylko czekać na kolejną część :D

  5. ~cyrysia pisze:

    Chociaż na co dzień gustuje w zupełnie innych gatunkach literackich, to jednak skusiłam się na ‚Startera” i to był celny strzał w dziesiątkę, gdyż książka mocno mnie zachwyciła.

  6. ~kathyleonia pisze:

    powiem Ci że już okładka przykuwa uwagę:D a sama treść i te chipy w łepetynie – hm to może być rzeczywiście fajne!

    • addictedtobooks pisze:

      Okładka jest naprawdę piękna i to ona najbardziej mnie skusiła, żeby zerknąć na opis książki :D
      A sama fabuła jest niezmiernie ciekawa i oryginalna :>

  7. ~JustinaJ pisze:

    Ja posiadam już „Startera” i nie mogę się doczekać, kiedy zacznę czytać. :)

  8. ~Ajka pisze:

    Cieszę się, że książka Ci się podobała i polubiłaś główną bohaterkę, ponieważ ponieważ mam ją na liście.

    • addictedtobooks pisze:

      Główna bohaterka bardzo mi się podobała. Była odważna i zdolna do poświęcenia dla najbliższych jej osób. Książkę zdecydowanie polecam :))

  9. ~Zła Zołza pisze:

    Ostatnio ciągnie mnie niesamowicie do takich książek, więc mam nadzieję, że znajdę ją kiedyś w bibliotece.

    • addictedtobooks pisze:

      Ja sama uwielbiam dystopie i jak tylko jakaś trafi w moje ręce, to zazwyczaj nie mogę się od nich oderwać :>

  10. ~Doomisia♥ pisze:

    „Starter” bardzo chcę przeczytać, także fajnie, że Ci się podobało :)

    • addictedtobooks pisze:

      Książka oczarowała mnie świetnymi bohaterami oraz bardzo ciekawie wykreowanych świecie w którym żyją :>

  11. ~Ellie Moore pisze:

    Słyszałam, że książka jest niesamowita, więc prędzej czy później na pewno ją przeczytam :) Chociaż mi okładka kompletnie nie przypadła do gustu.

    • addictedtobooks pisze:

      A mnie okładka zaintrygowała i uważam, że jest oryginalna :>
      A „Startera” jak najbardziej polecam :D

  12. ~awiola pisze:

    To kolejna pozytywna recenzja tej książki. Mam ją w planach.

  13. ~BookAda pisze:

    Ostatnio w Biedronce musiałam się ostro powstrzymywać żeby jej nie kupić :D
    Chociaż w sumie przed przeczytaniem recenzji nie byłam pewna o czym jest i czy mi się spodoba xD Ale teraz z czystym sumieniem mogę napisać CHCEM JOM! :D

    • addictedtobooks pisze:

      Ja jak tylko zobaczyłam jej zapowiedź na bookgeek to wiedziałam, że musi być moja :D
      A książkę polecam, jeśli lubisz dystopie :>

  14. ~Gabrysia pisze:

    Książka juz stoi na półce i zaraz się za nią biorę, już nie mogę się doczekać!

    • addictedtobooks pisze:

      W takim razie życzę miłej lektury! :>
      Mam nadzieję, że Tobie książka spodoba się równie bardzo jak i mnie :>

  15. Uwielbiam dystopie i antyutopie, więc to chyba coś dla mnie. Niezwykle urzeka mnie oryginalność pomysłu. :) Okładka mój wzrok również przyciągała. ;)

    Pozdrawiam.

    • addictedtobooks pisze:

      Jeśli lubisz dystopie to „Starter” jest zdecydowanie książką dla Ciebie. Mnie ta pozycja całkowicie oczarowała :>

  16. Na początku jak widziałam u innych opinie o tej książce to myślałam, że to nie dla mnie. Jak w końcu miałam okazję ją przeczytać okazało się, że popełniłabym duży błąd gdybym jej nie przeczytała ;) Tak bardzo mi się spodobała, że przeczytałam ją w ciągu jednego dnia i wreszcie było to coś innego, a nie powtarzający się schemat powieści dystopijnych :)

    • addictedtobooks pisze:

      Zgadzam się z Tobą :>
      Czasami jak czytam jakieś dystopię to widzę wciąż powtarzające się schematy. Tutaj czegoś takiego nie było i zdecydowanie czuć było że ta książka jest zdecydowanie inna niż pozostałe :))

  17. Wiele osób ją poleca i chyba wreszcie postaram się przeczytać ;)
    http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

  18. Ewa pisze:

    Przyznam się teraz, że jestem powierzchowną osobą i jak tylko zobaczyłam „Startera” w Empiku, to kupiłam go bez czytania opisu, tylko ze względu na okładkę, która się tak faaaaajnie błyszczyyyyyy <3
    Opis brzmi trochę jak z "Intruza". Czytałam i bardzo mi się podobało, więc ciekawa jestem jak "Starter" został napisany ;)

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    • addictedtobooks pisze:

      Mnie okładka również oczarowała :D
      Opis trochę podobny do „Intruza”, który chyba jednak moim zdaniem był lepszy niż ta książka. Ale mimo to „Startera” również bardzo przyjemnie się czyta :))

  19. ~Ruda pisze:

    Zazwyczaj unikam fantastyki, ale do tej książki niesamowicie mnie ciągnie! :)

    • addictedtobooks pisze:

      Ja za to uwielbiam fantastykę i mogłabym nieustannie ją czytać. Sama książka jest cudowna :>

  20. ~#Ivy pisze:

    Już od dłuższego czasu posiadam tę książkę. Ba! Nawet zaczęłam ją czytać, ale utknęłam na początku, bo wkrótce wynalazłam ciekawsze tytuły. Zapewne powrócę do niej w wakacje, bo w końcu dystopia to moja ukochana tematyka. :)
    I chciałabym także podziękować za komentarze pod moimi recenzjami. Ja miałam nieco rzeczy na głowie i nie byłam w stanie przebiec przez bloggera (i inne strony), przez co wypadłam z obiegu, ale Ty o mnie pamiętałaś. Jeszcze raz dziękuję. :)

    • addictedtobooks pisze:

      Co do „Startera” to naprawdę warto wytrwać do końca, chociaż czasami zdarzały się mniej ciekawe fragmenty.
      Ja też czasami mam duże urwanie głowy i wiem jak to jest nie mieć czasu na pisanie innym komentarzy. Sama na razie mam sporo roboty w związku z zakończeniem roku szkolnego i poprawianiem ocen. Już nie mogę doczekać się wakacji :>

  21. ~Ruda pisze:

    Z chęcią bym przeczytała :) Bardzo mnie interesuje, choć zazwyczaj unikam fantastyki :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>