Recenzja „Kim jesteś, Sky?” Joss Stirling

120839-155x220

Sky przeprowadza się wraz z rodzicami z Anglii do małego miasteczka Wrickenridge znajdującego się w Kolorado. Jedyną atrakcją tego miejsca są wysokie opady śniegu oraz jazda na nartach. Rodzice dziewczyny są artystami i mają w tym roku pracować w tamtejszej galerii. Sky wcale się nie uśmiecha opuszczać swoich starych przyjaciół oraz wszystko to, co było jej znane i bezpieczne. Dziewczyna nigdy nie czuje się komfortowo w nowym otoczeniu. W wieku dziesięciu lat została adoptowana przez Sally i Simona. Sky nie pamięta za wiele z okresu przed adopcją, ale same nawet próby spojrzenia w przeszłość wywołują u niej napady lęku. Nie wie, kim byli jej rodzice, ani nawet nie zna swojego prawdziwego imienia …

Byłam tajemnicą dla siebie samej-kłębkiem fragmentarycznych wspomnień i niezbadanych,mrocznych zakamarków.Moja głowa była pełna sekretów,ale ja zgubiłam mapę,która pokazałaby mi,gdzie je znaleźć.

Podczas pierwszego dnia w szkole Sky zaintrygował Zed z rodziny Benedictów. Wystarcza jedno spojrzenie, by dziewczyna nie mogła o niczym innym myśleć, jak tylko o nim. Coś sprawia, że nie potrafi trzymać się od niego z daleka. Jednak przystojny i arogancki Zed nie wydaje się odpowiednim materiałem na chłopaka. Unika wszystkich dziewczyn, olewa szkołę, a jego jedyną pasją są jego narty i motor. Nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie coś się zmieni…

Jednak okazuje się, że Sky i Zeda coś łączy. Gdy dziewczyna odkrywa, że chłopak potrafi czytać jej myśli oraz rozmawiać z nią bez słów, zdaje sobie sprawę, że nic nie będzie już takie jak kiedyś. Wszystko w co wierzyła zostaje poddane ogromnej próbie. Czy Sky uwierzy w łączące tych dwoje przeznaczenie? Ponadto dziewczyna będzie miała szansę dowiedzieć się czegoś więcej o swoim dzieciństwie. Czy jest gotowa na rozdrapywanie starych ran? Może nie bez powodu wyparła swoje wspomnienia z tamtego okresu? W dodatku pewnego dnia życie dziewczyny zostaje zagrożone. Kto chciałby jej śmierci? Czy Zedowi uda się uratować dziewczynę? Czy Sky dowie się w końcu prawdy o tym, kim tak naprawdę jest?

Ostatnią rzeczą,jakiej pragnęłam,było się w kimś zakochać,bo gdzieś w głębi siebie pamiętałam,że miłość boli.

Na tą książkę trafiłam niedawno przypadkowo w bibliotece. Tytuł wydał mi się znajomy, a okładka zdecydowanie mnie zaintrygowała. Autorka stworzyła lekką i zabawną książkę o próbie akceptacji siebie, emocjach towarzyszących adopcji oraz traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa. Zupełnie nie spodziewałam się, że ta książka poruszy tak ważne tematy, ale właśnie tak było. Bohaterowie są naprawdę głęboko zapadający w pamięć, a sama fabuła zdecydowanie wciąga i zmusza czytelnika do dalszej lektury…

Postać Zeda była dla mnie bardzo intrygująca i czasami trochę tajemnicza, co tylko ciągle zwiększało moją sympatię dla tego bohatera. Podobało mi się bardzo to, że Sky nie bała się stawić czoła wyzwaniom, jakie na nią czekały. Często spotykam się z bohaterkami, które nie potrafią postawić na swoim i które boją się podejmować jakiekolwiek ryzyko. Szczerze mówiąc nie za bardzo przepadam za takimi bohaterkami, ponieważ najczęściej strasznie mnie irytują. Na szczęście w tej książce czegoś takiego nie było, co ogromnie mnie ucieszyło. Podsumowując, jeśli macie ochotę na lekką lekturę z odrobiną dobrego humoru, akcji oraz niebanalnej miłości, to z pewnością powinniście sięgnąć po tą książkę :))

Saga o braciach Benedictach

120839-140x200335847-140x200366531-140x200369938-140x200

1. Kim jesteś, Sky? 2. Jak cię wykraść, Phoenix? 3. Znajdę cię, Crystal 4. Misty Falls

Moja ocena:

Treść:     8/10

Styl:     9/10

Okładka:     8/10

Wyzwania:

Czytam fantastykę III

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,8 cm

Czytam opasłe tomiska: 381 str. (tom I)

Fantazyjny Alfabet Stronicowy: litera K

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

32 odpowiedzi na „Recenzja „Kim jesteś, Sky?” Joss Stirling

  1. ~kathyleonia pisze:

    brzmi sympatycznie i uroczo i ciepło i ciapowato bohatersko xd ja jestem chyba za stara na takie klimaty;p

  2. ~Mirabelka pisze:

    Zapowiada się sympatyczna książka ;>

  3. ~Diana pisze:

    Widziałam tę książkę w bibliotece, ale śpieszyłam się i odłożyłam ją na półkę. Przez Ciebie teraz żałuję.

  4. Lubię lekkie książki z odrobiną humoru i ciekawą historią :) Jak znajdę w bibliotece to chętnie przeczytam :)

    • addictedtobooks pisze:

      Ja na pewno jeszcze kiedyś po nią sięgnę. A drugi tom już udało mi się wypożyczyć z biblioteki :)

  5. ~Ellie Moore pisze:

    Bardzo przyjemnie wspominam tą książkę. Przypomniałaś mi, że czas najwyższy rozejrzeć się za drugim tomem :)

    • addictedtobooks pisze:

      Mi już udało się go upolować w bibliotece. Mam nadzieje, że druga część będzie równie dobra co pierwszy tom :>

  6. ~Meggie pisze:

    Czasem warto sięgnąć po takie lekkie, pozytywne lektury :)

    • addictedtobooks pisze:

      Zgadzam się z Tobą. „Kim jesteś, Sky?” jest książką, która zdecydowanie zasługuje na chwilę uwagi :>

  7. ~awiola pisze:

    Czuję się bardzo zachęcona. Z chęcią przeczytam.

  8. ~[Kasia] pisze:

    Wydaje się ciekawa i dobra, gdy szuka się czegoś niekoniecznie mocno wymagającego :) Ciekawa jestem czy przypadłaby mi do gustu :)

  9. Zapowiada się na naprawdę miłą serię :)
    Nie wiem czemu (bo fabuła nijak to przypomina) ale skojarzyło mi się to z cudowną serią młodzieżową „Cześć, księżniczko” oraz „Nie zakochaj się, bo się zakocham” – przeczytaj, jest fajne!

    • addictedtobooks pisze:

      Nigdy nie słyszałam o tych książkach, ale z opisu bardzo mnie zaciekawiły. Niewykluczone, że po nie sięgnę :D

  10. ~bookworm pisze:

    Ciekawi mnie ten wątek dotyczący adopcji i traumatycznych przeżyć, aczkolwiek ten o miłości już niekoniecznie, dlatego nie jestem do końca pewna.

    • addictedtobooks pisze:

      Mnie te wątki również bardzo ciekawiły, ale ten o miłości jest naprawdę uroczy i ciekawy. Nie zniechęcaj się :>

  11. ~cyrysia pisze:

    Chyba przestanę do Ciebie zaglądać, bo co chwila kusisz mnie jakąś książką :) Oczywiście żartuję, ale powyższa pozycja musi być ”moja”. Zaraz się za nią rozejrzę.

    • addictedtobooks pisze:

      Bardzo mnie to cieszy. Ja też tak mam, jak do Ciebie zaglądam. Mój portfel już znacząco ucierpiał xd

  12. Słyszałam o tej książce wiele dobrego, ale kompletnie o niej zapomniałam, teraz mi przypomniałaś i kto wie może kiedyś sięgnę ;)

  13. ~Cynka pisze:

    Już od jakiegoś czasu jestem ciekawa tej książki, ale ciągle mam jakieś opory przed kupieniem jej.

    • addictedtobooks pisze:

      Ja zawsze jak jestem niepewna danej książki, to szukam jej w bibliotece albo ściągam w wersji pdf na czytnika e-booków :D

  14. ~Oxfordka pisze:

    Zapowiada się bardzo ciekawie! Tylko kiedy ja skończę czytać swoje książkiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii…. co jestem bliżej to nowa dochodzi. Ta książka trochę przypomina mi Hopeless… tajemniczy chłopak, dziewczyna która nie pamięta dzieciństwa…

    • addictedtobooks pisze:

      Rzeczywiście trochę ją przypomina, ale w „Kim jesteś, Sky?” są dodatkowo elementy nadprzyrodzone, co było bardzo ciekawym zabiegiem :D

  15. ~wayland pisze:

    Ufam Twojej wysokiej ocenie i jak tylko będę miała okazję to przeczytam tą książkę :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>