Recenzja „Próba ognia” Josephine Angelini

363481-155x220

Lily Proctor od dziecka zmaga się z trudną chorobą. Prawie wszystko wywołuje u niej reakcje alergiczne, które objawiają się wysoką gorączką, wysypką, a czasami nawet atakami padaczki. Dziewczyna mieszka w miasteczku Salem wraz ze swoją starszą siostrą Juliet oraz matką, która przez wszystkich mieszkańców uważana jest za wariatkę. Ojca Lily nigdy nie ma w domu, dlatego to właśnie na jego córki spada przykry obowiązek opieki nad matką. Lily nauczyła się już nie przejmować tym, co inni mówią na temat jej rodziny. Jednak każdy jej dzień jest pełen bezsilności i frustracji. Jej choroba nigdy nie daje o sobie zapomnieć …

Dziewczyna nie może na co dzień cieszyć się swoim życiem. Codziennie musi wyrzekać się przyjemności ze względu na swoją przypadłość. Jednak pewnego dnia Lily postanawia wybrać się na imprezę ze swoim najlepszym przyjacielem Tristanem, mimo iż wie, jak bardzo może to być dla niej niebezpieczne. Postanawia choć raz żyć chwilą, bez względu na konsekwencje. Niestety nie wszystko poszło tak, jak to sobie zaplanowała. Po pewnym przerażającym i upokarzającym incydencie dziewczyna nie marzy już o niczym innym, jak o tym, żeby po prostu zniknąć …

Lily nie spodziewała się, że jej życzenie się spełni. Trafia do równoległego świata rządzonego przez Sabat czarownic, na którego czele stoi jej złe alter ego Lilian. Nowe Salem wydaje się dziewczynie przerażające. Tępieni są tutaj wszyscy naukowcy i lekarze. Każdy podejrzany o wykonywanie tej profesji musi się liczyć z tym, że może zostać wysłany na szubienicę. Całe miasteczko uzależnione jest od czarownic. To Sabat ustala zasady, a osoby które ich nie przestrzegają dotykają bardzo przykre konsekwencje. Jednak Lilian nie bez powodu sprowadziła dziewczynę do swojego świata. Czarownica ma wobec Lily ogromne plany i zrobi wszystko, aby osiągnąć swój cel. Czy dziewczynie uda się ujść z życiem w tym niepokojącym miejscu? Oraz czy uda jej się zapanować nad niedawno odkrytą magią? Lily próbuje zaadaptować się w nowym świecie i znaleźć sposób na powrót do domu. Jednak w nowym Salem dziewczyna w końcu może nie przejmować się swoją chorobą. Tutaj jest zdrowa i nareszcie może sama się przekonać, jak to jest żyć pełnią życia…

Jeśli istniała nieskończona liczba wszechświatów, czy to nie oznaczało, że jeden z nich musiał być doskonały? A jeśli jeden z nich był rajem, czy to znaczyło, że inny musiał być piekłem?

„Próba ognia” wciągnęła mnie już od pierwszej strony. Autorka naprawdę bardzo dobrze wykreowała zarówno świat, jak i bohaterów. Bardzo podobało mi się to, że w tej książce było na prawdę dużo akcji i zaskakujących momentów. Oczywiście nie obejdzie się bez wątku miłosnego, ale na szczęście nie był on na pierwszym planie, jak to czasami się zdarza. Pani Angelini miała jasną i klarowną koncepcję na powstawanie magii oraz sposobu posługiwania się nią, co na prawdę mnie ucieszyło. „Próba ognia” zaskoczyła mnie w bardzo pozytywny sposób. Zabrakło mi trochę więcej informacji na temat Sabatu oraz genezy jego powstania. Mam nadzieję, że w drugiej części będziemy mogli dowiedzieć się o nim trochę więcej. Nie czytałam żadnej innej książki tej autorki, ale zdecydowanie zamierzam to nadrobić w najbliższym czasie :))

Moja ocena:

Treść:     8/10

Styl:     9/10

Okładka:     8/10

Wyzwania:

Czytam fantastykę III

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,5 cm

Czytam opasłe tomiska: 527 str.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

34 odpowiedzi na „Recenzja „Próba ognia” Josephine Angelini

  1. ~kathyleonia pisze:

    uulala świat czarownic w równoległym wymiarze?:D interesujący zabieg xd

    • addictedtobooks pisze:

      Nigdy nie czytałam książki, w której byłyby równoległe wymiary. Bardzo spodobała mi się pierwsza część i zdecydowanie sięgnę po kontynuację :))

  2. ~Mirabelka pisze:

    Wydaje mi się że nie ma zbyt wielu książek o czarownicach, troszkę są dyskryminowane ;)

  3. ~Ann Wars pisze:

    Nadal jeszcze zastanawiam się nad lekturą tej książki. Niby moje klimaty, ale mało mnie do niej ciągnie.

    • addictedtobooks pisze:

      Ja strasznie długo zastanawiałam się, czy jednak warto kupić tą książkę. Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie „Próba ognia” i nie w żadnym wypadku ne żałuję zakupu :))

  4. ~Kinga pisze:

    Czytałam trylogię „Spętani przez bogów” i miło ją wspominam.Tutaj też widzę,że całkiem moje klimaty ;)

    • addictedtobooks pisze:

      Ja bardzo chcę przeczytać Spętanych przez bogów. Tak bardzo spodobała mi się ta książka, że na pewno będę sięgać po inne książki tej autorki :D

      • ~Kinga pisze:

        Pierwsza część „Spętanych..” była najsłabsza.Z każdą częścią jest natomiast coraz lepiej.W taki razie życzę miłego czytania i czekam na Twoją recenzję ;*

        • addictedtobooks pisze:

          Będę o tym pamiętać podczas lektury. Na razie czekam, aż książka będzie dostępna w bibliotece, a znając życie może to trochę potrwać :(

  5. Zaintrygowałaś mnie tą książką. Czytałem coś o podobnej tematyce w dzieciństwie i do dziś mam z tamtą książką bardzo miłe wspomnienia. Bardzo jestem też ciekawy koncepcji magii w tej książce (uwielbiam czytać o takich rzeczach ^^) Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

  6. ~awiola pisze:

    Sama nie wiem. Może kiedyś się skuszę, obecnie nie mam ochoty na taką książkę.

  7. Czarownice zawsze mnie fascynowały, więc nie mówię tej książce nie :)

  8. Fabuła jest jedną z tych, o których jeszcze nie słyszałam i nie sądziłam, że można te wszystkie aspekty ze sobą jakoś połączyć żeby wyszła z tego książka z gatunku fantasy ;) Czuję się zainteresowana, więc będę miała tytuł na uwadze :)

    • addictedtobooks pisze:

      To połączenie również pozytywnie mnie zaskoczyło. Wszystkim wielbicielom książek o magii z ręką na sercu mogę polecić tą książkę :)

  9. Mam w planie!
    Czy mi się uda – sama nie wiem!
    Ale na pewno bym tej lekturze nie odmówiła :)

  10. ~#Ivy pisze:

    Znam już twórczość tej autorki i z przyjemnością sięgnę po ten tytuł. :-)
    Ps. Naprawdę piszemy razem. :-P

  11. ~Lustro pisze:

    Czuję się totalnie zachęcona ;)

    PS Piszesz fajne recenzje, spróbuj wyjustować tekst,będzie się łatwiej czytało ;)

  12. ~bookworm pisze:

    Zapowiadało się ciekawie, dopóki nie doszłam do fragmentu o czarownicach. Nie lubię książek fantastycznych, wiec ta jest raczej nie dla mnie.

  13. Nie znam tej książki, a wydaje się ciekawa :)

  14. ~agata pisze:

    Brawo, brawo przekonałaś mnie :)

  15. ~TalaZ pisze:

    Książkę mam już na półce i wprost nie mogę się doczekać kiedy będę mogła zapoznać się z jej treścią :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>