Recenzja „Paragraf 5″ Kristen Simmons

koakaok

Świat ogarnęła wojna. Wszędzie panuje chaos i zniszczenie. Powołano specjalną jednostkę zwaną Strażą Obyczajową (SO). To oni pilnują, aby ludzie przestrzegali Prawa Obyczajowego, które składało się z pięciu paragrafów. Za nieprzestrzeganie któregoś z nich czekała kara. Taką osobę zabierano na proces, z którego rzadko kto kiedykolwiek wracał. Ludzi nie pasujących do nowego świata i nieprzestrzegających reguł usuwano. Coraz więcej ludzi znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Co się z nimi dzieje? Czy ich bliscy mogą liczyć na ich powrót? Wśród ludzi panuje głód i bieda. Wielu ludzi nie stać nawet na jedzenie. Co się stało z tym światem? I czy kiedykolwiek będzie można mówić o jakimkolwiek pokoju?

Już trzy lata minęły od wojny. Siedemnastoletnia Ember próbuje za wszelką cenę nie narażać się SO i przestrzegać wszystkich paragrafów. Wiele jej koleżanek zostało pojmanych przez żołnierz z powodu błahych przewinień, i dziewczyna za wszelką cenę stara się tego uniknąć. Mieszka tylko z mamą, która z kolei nie boi się okazywać swojego  buntu i sprzeciwu wobec panujących zasad. Pewnego dnia mama Ember zostaje aresztowana za złamanie paragrafu piątego Prawa Obyczajowego.

Dzieci są uznane za pełnoprawnych obywateli wyłącznie, jeśli zostały spłodzone przez mężczyznę i kobietę pozostających w związku małżeńskim. Wszystkie inne dzieci należy zabrać z domu i poddać procesowi resocjalizacji.

Dziewczyna i jej matka zostają pojmane przez żołnierzy Straży Obyczajowej. Wśród nich jest najbliższy przyjaciel Ember, który został jakiś czas temu powołany do służby. Jej matkę zabierają na proces, a dziewczyna zostaje przetransportowana do zakładu poprawczego. Jednak miejsce to jest bardzo niepokojące. Dzieci, które nie chcą się dostosować do panujących reguł zostają poddawane brutalnym aktom przemocy. Nikomu nie udało się stąd jeszcze uciec, a na pewno nie w jednym kawałku. Ember musi jak najszybciej wymyślić jakiś plan i uciec jak najdalej stąd. Dziewczyna musi odnaleźć matkę i zawieść ją do jakiegoś bezpiecznego miejsca. Jednak w tych czasach nikomu nie można ufać. Nawet samemu sobie…

Na drodze Ember staje również Chase, jej dawny chłopak, który uczestniczył w jej aresztowaniu.  Jednak chłopak skrywa tajemnicę. Coś co może sprawić, że cały świat Ember rozpadnie się na małe kawałki. Przerażająca prawda, która na zawsze zmieni jej świat. Czy dziewczyna będzie w stanie mu wybaczyć? Od teraz rozpoczyna się morderczy wyścig z czasem. Ember zrobi wszystko, aby znaleźć swoją matkę, nawet jeśli oznacza to że musi współpracować z wrogiem. Nie może pozwolić sobie na najmniejszy błąd. Teraz nie ma już odwrotu. Czy kiedykolwiek Ember poczuje się jeszcze bezpieczna?

Książka jest wprost przepełniona akcją. Cały czas coś się dzieje, nie ma nawet mowy o jakichkolwiek nudnych momentach. Paragraf 5 wciągnął mnie całą w swój niesamowity świat, pełen niebezpieczeństw i skrywanych tajemnic. Jak tylko przeczytałam opis, wiedziałam że ta książka jest dla mnie wprost idealna. I nie myliłam się. Uwielbiam dystopie, a ta jest jedną z najlepszych jakie czytałam. Bardzo dobrze wykreowany świat i nakreśleni bohaterowie. Książka zapewniła mi na prawdę wiele wrażeń, i mam nadzieję że niedługo wydadzą w Polsce następne części, bo już nie mogę się doczekać dalszych losów bohaterów :))

Paragraf 5

koakaok155x220172639-155x220

                               1. Pargraf 5                2. Breaking Point               3. Three

Moja ocena:

Treść:     9/10

Styl:     9/10

Okładka:     10/10

Wyzwania:

Czytam fantastykę III

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 2,4 cm

Czytam opasłe tomiska: str.310 (tom 1)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na „Recenzja „Paragraf 5″ Kristen Simmons

  1. Jakoś nigdy szczególnie nie zastanawiałam się nad tą książka :) Kusi mnie ta akcja, której jak widzę nie brakuje :)

  2. ~Magdalena pisze:

    Ja także uwielbiam antyutopie, więc pewnie sięgnę po „Paragraf 5″. Chociaż nie podoba mi się okładka – właściwie nie wiem dlaczego, ale dla mnie trąci tandetą.

  3. ~Mirabelka pisze:

    Jakoś nie mogę się przekonać to tego typu książek. ;<

  4. ~awiola pisze:

    Lubię, gdy dużo się dzieje. Wartka akcja to dla mnie bardzo ważny element.

    • addictedtobooks pisze:

      Nienawidzę jak książka przynudza. To jest dla mnie zawsze najgorsze :((
      Jednak o „Paragraf 5″ nie mogę czegoś takiego na szczęście powiedzieć :))

  5. Uwielbiam książki przepełnione akcją, życie uczuciowe w tle, jakże poplątane również mnie zaintrygowało. Ciekawe, czy chłopak naprawdę jest tym złym… Zaintrygowałaś mnie. Z chęcią się zapoznam.

    Pozdrawiam.

  6. ~cyrysia pisze:

    Nie wiem jak to się stało, ale nigdy wcześniej nie słyszałam o tej książce. Niemniej bardzo mnie zaintrygowała, dlatego chętnie się za nią rozejrzę i przeczytam.

  7. Ciekawie się zapowiada, nie słyszałam o niej nigdy wcześniej ;)
    http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

  8. wayland pisze:

    Dawno nie czytałam książki w której tyle by się działo! A byłaby to naprawdę miła odmiana, bo na obecnych książkach troczkę usypiam xD więc jak tylko będę miała możliwość to przeczytam :)

    • addictedtobooks pisze:

      Ja też ostatnio czytam trochę usypiające książki i potrzebowałam jakiejś odmiany. Paragraf 5 idealnie się do tego nadał, bo nie było takiego momentu w książce, w którym mogłabym choćby pomyśleć o nudzie :))

  9. ~Kinga pisze:

    Okładka przykuła moją uwagę i zapragnęłam przeczytać.Po Twojej recenzji chcę tego jeszcze bardziej.Książka przepełniona akcją? świat z tajemnicami ? Jak ja kocham takie powieści ♥

    • addictedtobooks pisze:

      Mi też okładka bardzo się podoba, najbardziej te ruiny budynków w tle. Widzę, że mamy podobne upodobania, bo ja również kocham takie książki :D

  10. ~Ajka pisze:

    Ja również uwielbiam dystopie, więc książka idealna dla mnie. A skoro powieść przepełniona akcją, to poczytam po egzaminach:)

    • addictedtobooks pisze:

      Mogłoby więcej powstawać takich dystopii. Chociaż wtedy nie wiem czy ktoś oderwałby mnie od czytania :))

  11. ~książkowa pisze:

    Jak najbardziej po nią sięgnę jak będę miała trochę czasu. Bardzo mi się spodobała twoja recenzja. ;)

  12. Nie słyszałam o tej książce, ale może jak wygrzebię się z serii, które pozaczynałam, a które chcę wreszcie skończyć to po nią sięgnę ;)

    • addictedtobooks pisze:

      Ja sama mam takie stosy do przeczytania na półkach, a i tak nadal kupuję jakieś nowości. Nie wiem kiedy ja to wszystko przeczytam :))

  13. ~Xtalia pisze:

    kiedy będzie 3 część paragrafu 5 ? czy już może jest ?

  14. ~Xtalia pisze:

    skąd masz te 2 ostatnie zdjecia ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>