Recenzja „Kochani dlaczego się poddaliście?” Ava Dellaira

374157-155x220

Szesnastoletnia Laurel przeżyła tragedię. Jej starsza siostra May umarła. Dziewczyna nie może pogodzić się z jej śmiercią, każdy przedmiot wywołuje bolesne wspomnienia. Dla Laurel May była wzorem do naśladowania. Dziewczyna nie umie się teraz bez niej odnaleźć. Nic już nie jest takie samo. Jej śmierć jest niegojącą się raną, która stale wywołuje ból i poczucie winy. Okoliczności śmierci May nie są do końca znane. Niektórzy mówią, że to było samobójstwo, inny że to był zwykły wypadek. Jak było na prawdę? W jaki sposób zginęła jej siostra? I w jaki sposób Laurel była w to zaangażowana? Dziewczyna skrywa tajemnicę, która może rzucić zupełnie inne światło na tą sprawę. Czy znajdzie w sobie odwagę i wyjawi prawdę?

Kiedy się traci kogoś bliskiego, to trochę jak, jakby się traciło siebie.

Śmierć May odbiła się na całej rodzinie. Jeszcze przed odejściem najstarszej córki, rodzice się rozwiedli. Każdy zadaje sobie wciąż to samo pytanie: Co się stało? Czy można było temu zapobiec? Laurel zna prawdę. Każdego dnia nosi w sobie żal. Jej mama nie potrafiła poradzić sobie ze stratą córki, zostawiła rodzinę i wyjechała na ranczo do Kalifornii. Laurel mieszka teraz na zmiany, raz u swojego ojca, a raz u cioci Amy, która jest zagorzałą katoliczką. Teraz idzie do liceum. To tam pani Buster – nauczycielka języka angielskiego, zadaje dziewczynie pracę domową – napisać list do kogoś kto nie żyje. Laurel bardzo spodobał się ten pomysł. Od teraz regularnie pisze listy do osób, które odebrały sobie życie – do Kurta Cobaina, Amy Winehouse czy Jima Morrisona. Dziewczyna w listach pisze o tym, co się wydarzyło i próbuje pogodzić się ze śmiercią swojej siostry.

Nirvana znaczy wolność. Wolność od cierpienia. Pewnie niektórzy uważają, że to jest właśnie śmierć. No to gratuluję odzyskania wolności… My wciąż tu jesteśmy i użeramy się z tym co zostało.

W nowym liceum Laurel zdobywa nowych przyjaciół. Wśród nich jest Sky. Między nim, a dziewczyną rodzi się miłość. Jednak Laurel zaczyna być coraz bardziej podobna do swojej siostry. Coraz częściej naraża się na niebezpieczeństwo. Wszyscy boją się, że może skończyć jak jej siostra. Czy Laurel zdoła siebie uratować? Czy wybaczy May?

Książka jest napisana w formie listów, do nieżyjących już osób. To w nich dziewczyna opowiada o swoim życiu oraz o swoich wspomnieniach o siostrze. Dziewczyna próbuje w nich odnaleźć samą siebie i poradzić sobie z pustką, jaką zostawiła po sobie May. Książka porusza na prawdę trudne tematy, takie jak rozwód rodziców, śmierć bliskiej osoby czy akceptacja homoseksualistów. Dziewczyna nie miała lekko, ale mimo to znalazła w sobie siłę, aby każdego dnia wstać z łóżka. Na prawdę ją za to podziwiam. Bardzo podobała mi się forma, w jakiej napisana jest ta książka. Możemy się też trochę więcej dowiedzieć o okolicznościach śmierci niektórych muzyków oraz innych znanych ludzi, takich jak na przykład o Amelii Earhart. Podczas jej lektury cały czas się zastanawiałam jak zginęła May. Czy odebrała sobie życie, czy to był zwykły wypadek? Autorka powoli odsłania przed czytelnikiem wszystkie karty, co buduje pewnego rodzaju napięcie. Na początku nie byłam do końca przekonana do tej książki, ale zupełnie niepotrzebnie. „Kochani dlaczego się poddaliście” jest na prawdę świetną pozycją, którą mogę z czystym sumieniem polecić każdemu. Niestety czasami pojawiały się nużące fragmenty, najbardziej na początku książki. Ale potem akcja nabiera tempa i nie można się oderwać od tej pozycji :))

Moja ocena:

Treść:     7/10

Styl:     8/10

Okładka:     7/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 1,8 cm

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 odpowiedzi na „Recenzja „Kochani dlaczego się poddaliście?” Ava Dellaira

  1. ~Absurdalna pisze:

    Lubię książki w formie listów, albo notatek z pamiętnika… Wciągają mnie zawsze. Chętnie sięgnę po tą ksiażkę :)

    • addictedtobooks pisze:

      Mi również bardzo przypadła do gustu ta forma :D. Podobno „Love, Rosie” też jest w formie listów, i na pewno po nią niedługo sięgnę :))

  2. Boję się treści tej książki, ale jestem bardzo jej ciekawa :)

  3. ~Doomisia♥ pisze:

    Na „Kochani dlaczego się poddaliście?” czekałam dość długo, aż się doczekałam. Bardzo chcę przeczytać tę historię, a dopiero niedawno dowiedziałam się, że jest ona pisana w formie listów. Nie miałam do tego czasu styczności z takim tekstem, więc nie bardzo wiem czego się spodziewać. Ale wszyscy praktycznie zachwalają i wiem, że przeczytam. Tylko nie mam bladego pojęcia kiedy :)

    • addictedtobooks pisze:

      Dla mnie największym atutem tej książki jest właśnie to, że jest napisana w formie listów. Było to dla mnie na prawdę ciekawe urozmaicenie :D

  4. ~awiola pisze:

    Epistolarna forma coraz bardziej mi się podoba. Chętnie więc przeczytam.

  5. Czy ja dobrze widzę?
    Czy to ta sama książka, którą tak bardzo chcę przeczytać?
    Tak, chyba tak! :D
    Strasznie się cieszę, że ci się spodobała!

    • addictedtobooks pisze:

      Tylko szkoda, że jest taka krótka :(
      Zdecydowanie wolę trochę obszerniejsze książki, bo za bardzo przywiązuję się do bohaterów :))

  6. ~Kinga pisze:

    Dlaczego dopiero teraz trafiłam na Twojego bloga?! Jest naprawdę świetny. Co do książki, mam ją w planach i teraz tym bardziej chcę ją przeczytać.Nawet te nużące początkowe fragmenty tak mi nie przeszkadzają.. ;)

    • addictedtobooks pisze:

      Ale to tylko na początku, bo potem nie mogłam się od tej książki oderwać i dowiedzieć się co się stało z May :))

  7. wayland pisze:

    Spodobała mi się wersja tej książki, czyli forma listów, pierwszy raz spotkałam się z tym w „Love, Rosie”, było to interesujące, więc z chęcią przeczytałabym tą książkę również :D Plus twoja pozytywna ocena jest przekonywująca :D

    • addictedtobooks pisze:

      A ja właśnie bardzo chcę przeczytać „Love, Rosie”. Ale na ten miesiąc dałam sobie szlaban na kupowanie książek, bo ostatnio na prawdę przesadziłam :))
      Więc książka musi poczekać do maja :D

  8. ~Tea pisze:

    O książce jeszcze nie słyszałam i może kiedyś się na nią skuszę ;)

  9. ~JustinaJ pisze:

    Raczej akcja nabiera tempa. ;)
    Ja i tak raczej nie sięgnę, nie moja tematyka.

    • addictedtobooks pisze:

      Dzięki, przeoczyłam ten błąd :)
      Ja ostatnio coraz częściej sięgam po jakieś młodzieżówki, ale mimo wszystko pozostanę wierną fanką fantasy i dystopii :D

  10. ~*starlight* pisze:

    Przez to, że czytałam najróżniejsze opinie o tej książce sama do końca nie wiem czy po nią sięgnę. Jednak sam pomysł na jej fabułę wydaje mi się być bardzo ciekawy ;)
    recenzje-starlight.blogspot.com

    • addictedtobooks pisze:

      To pewnie zależy od tego, co kto lubi. Jeżeli ktoś zazwyczaj czyta książki fantasy albo kryminały, to zapewne nie wyda mu się ta pozycja ciekawa. Na mnie wywarła pozytywne wrażenie :))

  11. Brzmi naprawdę ciekawie. Bardzo lubię książki, w których wykorzystany jest motyw listów :)

  12. ~Mirabelka pisze:

    Przepadam za książkami pisanymi w formie listów, ale jest ich tak niewiele. Albo tylko ja niewiele ich znam. W każdym bądź razie tytuł sobie zapisuję na liście do przeczytania.

    • addictedtobooks pisze:

      Ja znam właśnie tylko „Kochani dlaczego się poddaliście?” i „Love, Rosie”. A na prawdę chętnie sięgnęłabym po coś jeszcze :))

  13. ~Ann Wars pisze:

    Bardzo mi się spodobał pomysł na książkę, z pewnością prędzej czy później (mam nadzieję, że prędzej ;)) ją przeczytam :)

  14. Po twoim opisie, myślę że przeczytam tą książkę.
    Lubię gdy coś się dzieję, wtedy jest ciekawie :-)
    Pozdrawiam! Obserwuję i liczę na to samo..
    http://julialukaszek.blogspot.com/

  15. Ewa pisze:

    Toż ja to chcę przeczytać! Pomysł jest oryginalny, więc już od dawna książka jest u mnie na liście TBR. Mam nadzieję, że wkrótce przeczytam

    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    • addictedtobooks pisze:

      Pomysł na książkę również bardzo mi się spodobał. Jak zobaczyłam ją w księgarni to nie mogłam się powstrzymać :D

  16. ~BookAda pisze:

    Bardzo ale to bardzo zaciekawiłaś mnie tą pozycją i jestem pewna, że dzięki Tobie po nią sięgnę :D

    • addictedtobooks pisze:

      Najbardziej podobała mi się to, że książka była w formie listów. Na pewno jeszcze kiedyś do niej wrócę :D

  17. ~Kaja pisze:

    Czy ktoś wie jakie jest miejsce akcji?

  18. ~Dagmara pisze:

    Jaki jest czas i miejsce akcji w tej powieści?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>