Recenzja „Cztery” Veronica Roth

niezgodna-tom-1-cztery-b-iext26921009

„Cztery” to prequel do serii „Niezgodna”. Jest zbiorem krótkich nowel, w których poznajemy życie Tobiasa na długo przed tym, zanim spotkał on Tris. Możemy przyjrzeć się jego życiu w Altruizmie oraz poznać przyczyny wstąpienia do Nieustraszoności.

Tobias nie miał łatwego dzieciństwa. Jego matka umarła, gdy był jeszcze małym chłopcem. Jego ojciec był sadystą, który czerpał radość z zadawania swojemu synowi bólu. Już od najmłodszych lat chłopak mógł jedynie liczyć na siebie.  Tobias zrobi wszystko, aby w końcu uwolnić się od ojca. Nawet jeśli oznacza to odejście od swojej dawnej frakcji.

[...]. Wiem skąd się wzięła: z dziecinnej części mnie, która boi się człowieka brylującego w tej chwili w salonie. Człowieka, którego pięści znam lepiej niż ramiona.

Tobias podczas Ceremonii wybiera Nieustraszoność. Nareszcie ma szansę zacząć wszystko od nowa. Ale czy na pewno? Podczas swojej inicjacji Cztery spotka ludzi, którzy zrobią wszystko aby go zniszczyć. Ktoś zna jego tajemnicę. I nie zawaha się jej użyć przeciwko niemu. Czy chłopak może komuś zaufać? Czy jego sekret jest bezpieczny? Zaczyna się bezwzględna gra, w której zwycięzca bierze wszystko.

W swojej nowej frakcji chłopak dowiaduje się wiele niepokojących rzeczy. Spisek przeciwko Altruistom. Czy Tobias stanie po stronie swojej dawnej frakcji i ojca czy może wybierze lojalność wobec Nieustraszonych? Chłopak musi podjąć trudną decyzję, która może zmienić wszystko… Kogo wybierze?

W dodatku w niewyjaśnionych okolicznościach ginie jego instruktor. Czy było to samobójstwo, jak wszyscy zgodnie utrzymują? Czy może maczała w tym palce Erudycja? Tobias nie zamierza tego tak zostawić. Jedno jest pewne. Dowie się prawdy.

Książka jak dla mnie jest dość przeciętna. Ale może mam takie wrażenie, bo nie jestem wielką fanką serii Niezgodna. Możemy dowiedzieć się paru nowych rzeczy o bohaterze, ale nie są to żadne istotne kwestie. Ale osoby którym spodobała się ta trylogia, z pewnością uznają „Cztery” za miły dodatek do serii. Niestety rozczarowałam się trochę na tej książce. Bardzo dłużyła mi się jej lektura i niestety nie czerpałam żadnej radości z jej czytania. Szkoda, bo zapowiadała się na prawdę ciekawie … Za to okładka jest według mnie bardzo ładna :))

Niezgodna

niezgodnaniezgodna-tom-1-cztery-b-iext26921009

                             1. Niezgodna    2. Zbuntowana   3. Wierna        4. Cztery

Moja ocena:

Treść:     6/10

Styl:     6/10

Okładka:     8/10

Wyzwania:

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 1,8 cm

Czytam fantastykę III

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

36 odpowiedzi na „Recenzja „Cztery” Veronica Roth

  1. Nie znam tej serii – jedynie z filmów :)
    Raczej podziękuję :D

    • addictedtobooks pisze:

      Tego się trzymaj :))
      Filmy nie powiem że nie, na prawdę mi się podobają. Ale całej serii książek mówię stanowcze „NIE”. :))

  2. ~Tetiana pisze:

    Widziałam pierwszą część filmu bardzo mi się podobal. Ale pewnie książka lepsza nawet koleżanki mi mówiły które własnie czytają 3 część. A nie wiem czy wziąć się za czytanie tej trylogi.

    • addictedtobooks pisze:

      Według mnie film był o niebo lepszy od książki. Ale jak wiadomo, każdy ma inne gusta. Co do trylogii, to pierwsza i druga część nie były dla mnie jeszcze takie złe, ale za to trzecia to był totalny niewypał. Zero akcji ani żadnych błyskotliwych dialogów. Książka strasznie mi się dłużyła …

  3. ~Lucy pisze:

    wydaje sie byc bardzo interesujace:)

    • addictedtobooks pisze:

      Dla fanów trylogii Niezgodna może się taka wydawać. Jednak jeśli komuś nie przypadła do gustu ta seria, to raczej nie polecam :))

  4. ~cyrysia pisze:

    Mam w planach całą serię „Niezgodna”, ale nie wiem, kiedy po nią sięgnę, gdyż muszę jeszcze dokończyć cykl ”Igrzyska śmierci. Po prostu za dużo książek mi się ostatnio uzbierało, a za mało mam czasu an ich przeczytanie :)
    Szkoda tylko, że „Cztery” okazały się dla ciebie przeciętną lekturą. Cóż, czasami tak bywa.

    • addictedtobooks pisze:

      Igrzyska śmierci były dla mnie o wiele przyjemniejszą lekturą. Ale tak na prawdę każdy ma inny gust i wymagania od danej książki. Jedni chcą historii miłosnych, inni dużo akcji, a jeszcze inni chcą przy książce się pośmiać. Także być może mi seria Niezgodna nie przypadła do gustu, a Tobie może się spodoba :))

  5. Ewa pisze:

    Mnie też jakoś tak nie do końca porwało. Dorwałam ją w Londynie w brytyjskim wydaniu bo nie mogłam się doczekać aż przeczytam a w Polsce to hohoho premiera miała być więc czytałam po angielsku i lekko się rozczarowałam. Już Roth Wierna moim zdaniem niezbyt dobrze wyszła, a tu jeszcze dowala tymi opowiadaniami..

    Zapraszam do siebie,
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

    • addictedtobooks pisze:

      Zgadzam się z Tobą. „Wierna” jak dla mnie była porażką. Zero akcji ani żadnych ciekawych dialogów. Jedynie zakończenie szokuje. I to bardzo …

  6. ~awiola pisze:

    Nie czytałam jeszcze tej serii. Nie mam czasu się za nią zabrać.

    • addictedtobooks pisze:

      Najlepiej zacząć czytać tą serię z nastawieniem, że nie będzie to jakieś wybitne dzieło. Wtedy jest zupełnie inne nastawienie do książki i jej odbioru :))

  7. ~BookAda pisze:

    Książki z trylogii nie za bardzo przypadły mi do gustu ale przeczytałam xD
    Odkąd dowiedziałam się o istnieniu TEJ to zżerała mnie ciekawość co tam jest w środku, jak to wszystko wyglądało z perspektywy Tobiasa i powiem szczerze, że interesowało mnie to bardziej niż sama trylogia „Niezgodnej” :P
    Po Twojej recenzji z jednej strony chce przeczytać bardziej bo uchyliłaś rąbka tajemnicy co można znaleźć w środku ale i swoim komentarzem lekko zachwiałaś moją pewność co do jakości książki – ale z chęcią przekonam się na własnej skórze tylko niech ona wreszcie zejdzie z tej ceny noo :D

    • addictedtobooks pisze:

      U mnie na szczęście była w bibliotece, więc nie musiałam jej kupować :))
      Ale uważam, że „Cztery” i tak było chyba lepsze niż ostatnia część serii – „Wierna”. Tam to w ogóle nic się prawie nie działo, a tu możemy się na prawdę dowiedzieć trochę więcej o Tobiasie :>

  8. ~Ajka pisze:

    Ja również nie jestem ogromną fanką tej serii i szkoda mi czasu na czytanie przeciętnych książek.

    • addictedtobooks pisze:

      Niestety, ale nigdy nie wiadomo, czy książka nam się spodoba. Czytałam takie książki, którymi wszyscy się zachwycali, a mi w ogóle się nie podobały. Więc mimo wszystko czasami lepiej przekonać się na swojej skórze :))

  9. Absurdalna pisze:

    Nie znam tej serii i raczej nie poznam. A po Twoim określeniu jej jako „przeciętna” to już tym bardziej po nią nie sięgnę:)

  10. ~Mirabelka pisze:

    Nie czytałam tej serii, ale zupełnie mnie nie przekonuje.

    • addictedtobooks pisze:

      Niestety, pamiętam że jak wyszła ta seria, to był jeszcze szał na „Igrzyska śmierci” i książki mu podobne. Jednak książki pani Collins o wiele bardziej podobały mi się niż Niezgodna :))

  11. Słyszałam o tej serii, ale jakoś mnie do niej nie ciągnie ;) Nie oglądałam filmów, nie czytałam książek i chyba tak już zostanie.

    • addictedtobooks pisze:

      Film mi się bardzo podobał i mogę go polecić :)
      Co do książek, pierwsza część mi się jeszcze nawet podobała, ale najgorsza była ostatnia. Co chwila odkładałam tą książkę, bo na prawdę strasznie mnie nużyła … :<

  12. Na razie przeczytałam pierwszy tom serii, ale w tym wypadku bardziej podobał mi się film ;) Mimo wszystko skończę całą trylogię i „Cztery” też mam w planach ;)

    • addictedtobooks pisze:

      Zgadzam się, film jest super :))
      Właśnie jutro idę na „Zbuntowaną” i już nie mogę się doczekać :>

  13. ~agata pisze:

    Zaczęłam to kiedyś czytać na czytniku, ale jakoś mnie nie oczarowała książka :)

    • addictedtobooks pisze:

      Pierwsza część i tak nie jest najgorsza. Seria na prawdę miała potencjał, ale według mnie pani Roth w ogóle go nie wykorzystała :<

  14. ~Króliczara :) pisze:

    Miałam przeczytać Niezgodną i miałam dobre chęci, ale jakoś nie przypadła mi do gustu.
    Chyba wolę inne typy książek :) Choć ta też nie była najgorsza.
    http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

    • addictedtobooks pisze:

      Tak to już czasem jest. Nigdy nie możemy być pewni, że ta książka na pewno nam się spodoba. Czasami niektóre mają na prawdę ciekawy opis, ale treść i fabuła są bardzo rozczarowujące.

  15. ~wayland pisze:

    Nie wiem, nie wiem, nie wiem :c Moja historia z tą serią jeszcze się nie zaczęła, nie czytałam nawet „Niezgodnej” i czytając recenzję i komentarze nie jestem przekonana, czy powinnam czytać :/

    • addictedtobooks pisze:

      Zawsze można spróbować. Pierwszy tom mi się podobał :)
      Niestety na kontynuacji bardzo się zawiodłam. Ale tak na prawdę każdy ma inny gust i oczekiwania wobec książki, więc może Tobie się spodoba :))

  16. ~Tea pisze:

    Lady Spark bardzo miło wspomina całą serię więc możliwe, że prędzej czy później i ja się na nią skuszę ;)

  17. ~Patysiaax pisze:

    Kojarzę tą serie z filmów, ale nigdy go nie widziałam .Ale zanim obejrze film napewno przeczytam książki.

    • addictedtobooks pisze:

      Filmy według mnie są lepsze niż książki. Ale ja też zawsze wolę przeczytać książkę, zanim obejrzę jakąś ekranizację :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>