Recenzja „Żelazny rycerz” – Julie Kagawa

155x220

Dla zimowego księcia Asha miłość była słabością,  przeznaczona tylko dla śmiertelników i głupców. Na Zimowym dworze nigdy nie było mu łatwo. Nie okazywał żadnych uczuć i cały czas nosił zimną maskę obojętności. Jednak jego życie zmieniło się na zawsze, gdy poznał Meghan Chase – pół człowieka, pół elfa. Nie był w stanie stłumić uczuć, jakie do niej żywił. Wiedział, że nic nie będzie już takie samo.

Po wielkiej bitwie pomiędzy Żelaznym Królestwem – które chciało zająć całą krainę Nigdynigdy – a współpracującym ze sobą Letnim i Zimowym Dworem, nadszedł czas na zmiany. Żelazny Król zginął. Jego miejsce zajęła Meghan Chase, zostając Żelazną Królową. Czy w końcu zapanuje pokój pomiędzy wszystkimi królestwami?

Meghan znajduje się teraz w Żelaznym Królestwie, gdzie żaden elf ani magiczne stworzenie, pozbawione żelaznego uroku nie może przetrwać. Ash wyrusza w niebezpieczną podróż, szukając sposobu by móc stanąć u boku Meghan już na zawsze. Jednak czeka go droga pełna pułapek, niebezpieczeństw oraz ciężkich prób. Wraz z Pukiem i Grimalkinem uda się na Koniec Świata, aby móc dostać to, czego tak bardzo pragnie. Zostać człowiekiem. Wtedy nic nie stanęłoby mu na przeszkodzie do bycia z Meghan. Jednak po drodze spotyka kogoś, kto wszystko zmienia. Kogoś, kogo uważał już za dawno martwego. Czy Ash jest gotowy na wybór, jakiego będzie musiał dokonać? Czy chce zrezygnować z nieśmiertelności i wszystkiego co mu znane, aby być z Meghan?

Czwarty tom serii Żelazny Dwór tak jak i wszystkie poprzednie mnie nie zawiódł. Wszystko przedstawione jest z punktu widzenia Asha. Wraz z nim poznajemy najodleglejsze części krainy Nigdynigdy, walczymy z mitycznymi stworzeniami i przechodzimy ciężkie próby, jakie stoją na jego drodze, aby zostać człowiekiem. W książce jest pełno zwrotów akcji i wiele zaskakujących momentów. Ash staje przed najtrudniejszym wyborem w swoim życiu. Jednak jeszcze nie wie, że aby zdobyć Duszę trzeba coś poświęcić…

Żelazny dwór

1. Żelazny król            2. Żelazna Córka           3. Żelazna Królowa           4. Żelazny Rycerz

Moja ocena:

Treść: 5/6

Styl: 6/6

Okładka: 5/6

Wyzwania:

Czytam fantastykę

Przeczytam tyle, ile mam wzrostu : 2,5 cm

W Polsce wydano tylko dwie pierwsze części, jednak na chomikuj dostępne są tłumaczenia dwóch następnych i uzupełniających tą serię nowel :)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

28 odpowiedzi na „Recenzja „Żelazny rycerz” – Julie Kagawa

  1. ~TalaZ pisze:

    Dwa pierwsze tomy naprawdę mnie zachwyciły :) Koniecznie muszę nadrobić zaległości z kolejnymi. Szkoda tylko, że czytanie na komputerze, telefonie czy też tablecie, raczej do przyjemnych nie należy :/

    • addictedtobooks pisze:

      Ja czytam na czytniku e-booków. W końcu się do niego przekonałam :)
      Bardzo dobrze mi się na nim czyta, ponieważ ekran nie świeci i nie męczy oczu.

  2. ~BookAda pisze:

    Te wszystkie elfy i tym podobne to nie moja bajka ale czytając recenzję nabrałam wrażenie, że to dobra książka :)

  3. ~awiola pisze:

    Interesująca seria. Polecę ją mojemu kuzynowi :)

  4. ~akhte pisze:

    Widzę, że blog zmienił wygląd – zdecydowanie na plus. Delikatne kolory i ciekawy, wyraźny nagłówek. To zdecydowanie zachęca do pozostania na blogu dłużej. W przyszłości dodałabym w bocznej kolumnie jakąś wyszukiwarkę lub link do spisu wszystkich recenzji, które pojawią się na blogu. Przy większej ilości wpisów znacznie ułatwi to życie. Jeśli chodzi o recenzje to potrafisz zaintrygować i zachęcić do czytania, a przecież o to chodzi. Naprawdę dobra robota, oby tak dalej. Powodzenia :)

  5. ~cyrysia pisze:

    Nie znam tej serii, ale zainteresowała mnie, dlatego będę miała ją na uwadze, lecz dopiero za jakiś czas, bo obecnie mam inne plany książkowe.

  6. Przyznam szczerze, że nie słyszałam o książce, ale coś czuję, że zwrócę na nią uwagę jak będę miała trochę „luźniejszy” czas od tego, co muszę przeczytać ;)

    • addictedtobooks pisze:

      Myślę, że na prawdę warto zagłębić się w twórczość Julie Kagawa. Jest świetną pisarką. W marcu wychodzi jej nowa seria. Tym razem o smokach – „Talon” :)

  7. Nie sięgam zazwyczaj po fantastykę, ale w tym przypadku mnie przekonałaś, tak bardzo, że aż muszę przeczytać tę książkę ;)

  8. Nie znam w ogóle tej serii, ale z chęcią ją poznam :)

  9. ~wayland pisze:

    Kolejna książka jako kolejna część :/ i co tu począć, bardzo mnie zachęciłaś, ale przecież przed nią są jeszcze 3 :D domyślam się że równie dobre, więc jeśli zdobędę ją jakoś kiedyś to na pewno przeczytam ;)

    • addictedtobooks pisze:

      Następna zrecenzowana książka nie będzie już kolejną częścią. Biorę się za „Czerwoną królową” :) A co do serii „Żelazny dwór” to tak, wszystkie są moim zdaniem równie dobre jak ostatni tom :)

  10. ~Ann Wars pisze:

    Chyba jednak przekonam się do tej serii. Słyszałam o niej dużo, ale z racji tego, że w Polsce nie ma wydanych wszystkich części, postanowiłam, że ją sobie odpuszczę, ale skoro jest na chomikuj, to chyba dam jej szansę :)

    • addictedtobooks pisze:

      Użytkownik the_Iron_Fey przetłumaczył wszystkie części i w dodatku jeszcze uzupełniające nowele :)
      Na chomikuj można często znaleźć wiele przetłumaczonych kontynuacji serii, które polskie wydawnictwa nie wydały. Także gorąco zachęcam do obejrzenia tej strony :)

  11. Zapoznam się z tą serią. ;)

  12. Ewa pisze:

    Coś gdzieś kiedyś słyszałam ale jakoś się rozmyło. Na pewno się rozglądnę bo okładka chociażby śliczna, hehe :D
    Super nagłówek!

    Zapraszam do siebie.
    http://to-read-or-not-to-read.blog.onet.pl/

  13. Chcę całą serię :3

  14. ~Tetiana pisze:

    Omg czytałam tę książkę strasznie mi się podobała przeczytałam obie części bo są 2 miałam super wrażenia :)

    Pozdrawiam.
    http://kochamczytack.blogspot.com

  15. ~Diana pisze:

    Ja jeszcze nie zaczęłam tej serii, bo myślałam że mi się nie spodoba, ale skoro dobrze ją oceniasz to spróbuję :)

  16. ~Beti pisze:

    To fajnie, że są na chomiku, dzięki za to info! Mam te 2 tomy, ale jeszcze nie czytałam,bo się wkurzyłam, że nie będzie kolejnych części:(

    • addictedtobooks pisze:

      To teraz możesz przez przeszkód zagłębić się w świat Nigdynigdy :)
      Mam nadzieje, że Tobie również seria się spodoba :3

  17. ~Tea pisze:

    Przyznam się szczerze, że o serii bardzo malutko słyszałam, ale chyba przypadłaby mi do gustu ;)

  18. ~Niko pisze:

    Czytałam pierwszy tom i bardzo mi się podobał. Ale później dowiedziałam się, że trzeci i czwarty nie zostaną wydane i nie sięgnęłam już po drugi. A czytanie po angielsku.. nie przepadam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>