Recenzja Colleen Hoover – „Nieprzekraczalna granica”

345416-155x220

Książka rozpoczyna się od chwili, gdy Lake i Will są zdani już tylko na siebie. Teraz opieka nad Kelem spoczywa na osiemnastolatce. Dziewczyna próbuje pogodzić swoje studia z opieką nad młodszym bratem.Wychowywanie młodszego rodzeństwa w tak młodym wieku jest wielkim ciężarem i na pewno też niemałym wyzwaniem. Kel i Caulder wkraczają już w wiek nastoletni. Jednak zawsze może liczyć na Willa. On również sam wychowuje brata. Można powiedzieć, że są dla siebie stworzeni.

„Gdybym był stolarzem, zrobiłbym ci okno do mojej duszy.
Ale zostawiłbym je zamknięte,
więc za każdym razem, gdy próbowałabyś przez nie zajrzeć…
widziałabyś tylko swoje odbicie.
Widziałabyś, że moja dusza
jest odbiciem ciebie…”

Lake jest pewna swoich uczuć wobec Willa. Jednak gdy nowy semestr się zaczyna pojawia się ktoś, kto może zniszczyć ich szczęście. Na zajęcia wraz z Willem chodzi Vaughn, jego była dziewczyna, która opuściła go, w najgorszym dla niego momencie. Jego rodzice umarli, a na nim spoczęła odpowiedzialność opieki nad Caulderem. Will wydaje się mieć wszystko pod kontrolą. Nie chce, żeby Lake się dowiedziała. Próbuje unikać Vaughn i ją ignorować. Wszystko wydawało się dobrze układać, dopóki jego była dziewczyna nie postanowiła zrobić mu niespodziewanej wizyty. Lake zastaje ich w dwuznacznej sytuacji. Dziewczyna czuje się zdradzona. Czy będzie w stanie mu wybaczyć? Czy Willowi uda się naprawić to, co zniszczył?

Muszę przyznać, że książka była dla mnie miłym zaskoczeniem. Nie zabrakło w niej humoru, wzruszających scen oraz pięknych slamów. Książka jest napisana z perspektywy Willa, co było dla mnie miłą odmianą. W tej części poznajemy również nowych bohaterów. Obok Lake i Willa wprowadza się Kiersten – rówieśniczka Cauldera i Kela – oraz jej matka Sherry. Jedenastolatka twardo stąpa po ziemi i ma własne zdanie na każdy temat.   Książka jest równie wzruszająca, co poprzednia część. Z chęcią sięgnę po trzeci tom :)

Moja ocena:

Treść: 5/6

Styl: 5/6

Okładka: 4/6

Ten wpis został opublikowany w kategorii Recenzje i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Recenzja Colleen Hoover – „Nieprzekraczalna granica”

  1. ~Ania pisze:

    Sięgnęłam po tą książkę, ze względu na to, że uwielbiam inną powieść tej autorki – „Hopeless”. Świetna recenzja :)
    Ciekawe czy długo trzeba będzie czekać na trzeci tom …

  2. ~WładczyniParasolek ^.^ pisze:

    Hmm … Może w końcu przeczytam tą książkę, ale słyszałam wiele sprzecznych opinii co do tej części. Na razie czeka na półce :>

  3. ~wayland pisze:

    Matko! Chcę to przeczytać w tej chwili! Właśnie od pewnego czasu mam ochotę na książkę o młodej dziewczynie, która musi sobie poradzić z trudną sytuacją itd :D Nie pytaj czemu xD Po za tym piękny cytat *.*

    • addictedtobooks pisze:

      To w takim razie książka na pewno Ci się spodoba :))
      Pierwsza część to „Pułapka uczuć”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>